Dział, w którym omawiane są konkretne kondycje, oraz ich wpływ na i współzależności z efektami środków psychoaktywnych.
ODPOWIEDZ
Posty: 30 • Strona 3 z 3
  • 8 / / 0
@london5 też mam problem z tym zjebanym wolnopłynącym lękiem, w moim przypadku objawia się to chęcią wyrzygania, guli w gardle. Macie jakieś sugestie odnośnie leczenia? Moje doświadczenia to sertralina i paroksetyna (zawsze solo) medyczne zioło, no i najskuteczniejsze klony i alpra. Doradźcie coś
  • 509 / 196 / 1
Zajebiście mi się układa w życiu..no może nie najgorzej po prostu, ale ciągle czuję to uczucie na sercu, że coś się zjebie i strach. Nie biorę teraz żadnych dragów ani leków po za nasennymi i chuj wie czym się leczyć jak nie chce ćpać, ale chce ruchać, jebać ssri
Wszyscy umrzemy to pocieszające
  • 11 / / 0
Dziś dostałam diagnoze ADHD i podejrzenie spektrum. Oba zaburzenia mocno wpływają na lęki i ich rozwój. Może też to macie? Leczenie pomaga na GAD.
  • 5886 / 1217 / 43
A jakie leki bierzesz ?
Można na to dostać rentę ?
>A komendant po tym gównie ląduje na Kolskiej.
  • 11 / 1 / 0
19 sierpnia 2025goahead pisze:
@london5 też mam problem z tym zjebanym wolnopłynącym lękiem, w moim przypadku objawia się to chęcią wyrzygania, guli w gardle. Macie jakieś sugestie odnośnie leczenia? Moje doświadczenia to sertralina i paroksetyna (zawsze solo) medyczne zioło, no i najskuteczniejsze klony i alpra. Doradźcie coś

Wiadomo, benzo najskuteczniejsze bo zbija lęk całkowicie ale wiąże się z uzależnieniem i to jednym z najgorszych o ile cierpienie można wartościować. Mi osobiście pomagala pregabalina 300-600 mg, zależności od mojego stanu, pramolan i teraz mj. Brałam też sertraline w dawce 200 mg i zdawała egzamin jeśli chodzi o wyciszanie lęków
  • 30 / 2 / 0
U mnie wyglądało to trochę podobnie ten taki „wolnopłynący” lęk bez konkretnego powodu potrafi naprawdę zmęczyć człowieka. Z czasem zauważyłem, że same leki to jedno, ale dużo robi też ogarnięcie snu, stresu i rutyny w ciągu dnia, bo jak to się sypie to lęk od razu wraca mocniej.
  • 8 / / 0
27 lutego 2026VandalKittie pisze:
19 sierpnia 2025goahead pisze:
@london5 też mam problem z tym zjebanym wolnopłynącym lękiem, w moim przypadku objawia się to chęcią wyrzygania, guli w gardle. Macie jakieś sugestie odnośnie leczenia? Moje doświadczenia to sertralina i paroksetyna (zawsze solo) medyczne zioło, no i najskuteczniejsze klony i alpra. Doradźcie coś

Wiadomo, benzo najskuteczniejsze bo zbija lęk całkowicie ale wiąże się z uzależnieniem i to jednym z najgorszych o ile cierpienie można wartościować. Mi osobiście pomagala pregabalina 300-600 mg, zależności od mojego stanu, pramolan i teraz mj. Brałam też sertraline w dawce 200 mg i zdawała egzamin jeśli chodzi o wyciszanie lęków
Jak byś porównała pręgę na tle benzo, i ssri? W radzeniu sobie z kolopami dnia codziennego typowego lękowca.
  • 5 / / 0
Z pregabaliny zejść równie ciężko jak z benzo.
  • 5133 / 922 / 0
Nie zgodze się, jak już pierwsza ciężko odstawkę się przeżyje to później nawet i końskie dawki długo brane są łatwe do odstawienia, jedyny ubok w moim przypadku to depresja ogromną.
Wszystko co pisze to fikcja literacka która nie ma nic wspólnego z rzeczywistością, historię opisywane na forum to moje sny.
  • 35 / 7 / 0
Miks pregabaliny w połączeniu z escitalopramem w terapeutycznych dawkach jest naprawdę skuteczny w radzeniu sobie z GAD oraz takimi objawami jak bezsenność na tle nerwowym, lub bólami psychosomatycznymi. Nie uświadczyłem żadnych uciążliwych efektów ubocznych na początku terapii, za to pozwoliło mi to powrócić do stabilności w codziennym funkcjonowaniu. Niedługo będę powoli schodzić z obu leków. Życie dało nauczkę, z której wyciągnąłem wnioski i nie zamierzam powtarzać błędów sprzed roku.
ODPOWIEDZ
Posty: 30 • Strona 3 z 3
Artykuły
Newsy
[img]
Farmaceuta skazany za pomoc w produkcji narkotyków

Właściciel apteki został skazany na 3,5 roku więzienia za sprzedaż leków służących do produkcji metaamfetaminy i pomoc w jej wytworzeniu. W produkcji i handlu nie działał sam. Według prokuratury leki posłużyły do produkcji narkotyków o wartości niemal 7,5 miliona złotych.

[img]
Koniec ery alkomatów. W polskich firmach zaczyna się era narkotestów

Kilkanaście lat temu problem używek w miejscu pracy kojarzył się niemal wyłącznie z alkoholem. Kontrola trzeźwości, alkomaty, procedury odsuwania pracownika od obowiązków – to wszystko zamieniło się w standard w wielu branżach. Dziś jednak punkt ciężkości wyraźnie się przesunął. Coraz częściej mówi się nie o alkoholu, lecz o narkotykach i innych substancjach psychoaktywnych. Wydaje się, że ta zmiana nie jest przypadkowa, ale wpisuje się w szerszy trend społeczny, szczególnie widoczny w młodszym pokoleniu.

[img]
Narkotyki schował w atrapie Biblii. Wpadł po policyjnym pościgu

W trakcie ucieczki uszkodził swój pojazd, a badania wykazały, że mógł być pod wpływem alkoholu i narkotyków. W jego aucie policjanci znaleźli atrapę stylizowaną na Biblię z ukrytymi narkotykami, w tym mefedronem i kokainą. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu i usłyszał już zarzuty.