Dział, w którym omawiane są konkretne kondycje, oraz ich wpływ na i współzależności z efektami środków psychoaktywnych.
ODPOWIEDZ
Posty: 31 • Strona 3 z 4
  • 9 / / 0
@london5 też mam problem z tym zjebanym wolnopłynącym lękiem, w moim przypadku objawia się to chęcią wyrzygania, guli w gardle. Macie jakieś sugestie odnośnie leczenia? Moje doświadczenia to sertralina i paroksetyna (zawsze solo) medyczne zioło, no i najskuteczniejsze klony i alpra. Doradźcie coś
  • 509 / 196 / 1
Zajebiście mi się układa w życiu..no może nie najgorzej po prostu, ale ciągle czuję to uczucie na sercu, że coś się zjebie i strach. Nie biorę teraz żadnych dragów ani leków po za nasennymi i chuj wie czym się leczyć jak nie chce ćpać, ale chce ruchać, jebać ssri
Wszyscy umrzemy to pocieszające
  • 13 / / 0
Dziś dostałam diagnoze ADHD i podejrzenie spektrum. Oba zaburzenia mocno wpływają na lęki i ich rozwój. Może też to macie? Leczenie pomaga na GAD.
  • 5932 / 1224 / 43
A jakie leki bierzesz ?
Można na to dostać rentę ?
>A komendant po tym gównie ląduje na Kolskiej.
  • 11 / 1 / 0
19 sierpnia 2025goahead pisze:
@london5 też mam problem z tym zjebanym wolnopłynącym lękiem, w moim przypadku objawia się to chęcią wyrzygania, guli w gardle. Macie jakieś sugestie odnośnie leczenia? Moje doświadczenia to sertralina i paroksetyna (zawsze solo) medyczne zioło, no i najskuteczniejsze klony i alpra. Doradźcie coś

Wiadomo, benzo najskuteczniejsze bo zbija lęk całkowicie ale wiąże się z uzależnieniem i to jednym z najgorszych o ile cierpienie można wartościować. Mi osobiście pomagala pregabalina 300-600 mg, zależności od mojego stanu, pramolan i teraz mj. Brałam też sertraline w dawce 200 mg i zdawała egzamin jeśli chodzi o wyciszanie lęków
  • 30 / 2 / 0
U mnie wyglądało to trochę podobnie ten taki „wolnopłynący” lęk bez konkretnego powodu potrafi naprawdę zmęczyć człowieka. Z czasem zauważyłem, że same leki to jedno, ale dużo robi też ogarnięcie snu, stresu i rutyny w ciągu dnia, bo jak to się sypie to lęk od razu wraca mocniej.
  • 9 / / 0
27 lutego 2026VandalKittie pisze:
19 sierpnia 2025goahead pisze:
@london5 też mam problem z tym zjebanym wolnopłynącym lękiem, w moim przypadku objawia się to chęcią wyrzygania, guli w gardle. Macie jakieś sugestie odnośnie leczenia? Moje doświadczenia to sertralina i paroksetyna (zawsze solo) medyczne zioło, no i najskuteczniejsze klony i alpra. Doradźcie coś

Wiadomo, benzo najskuteczniejsze bo zbija lęk całkowicie ale wiąże się z uzależnieniem i to jednym z najgorszych o ile cierpienie można wartościować. Mi osobiście pomagala pregabalina 300-600 mg, zależności od mojego stanu, pramolan i teraz mj. Brałam też sertraline w dawce 200 mg i zdawała egzamin jeśli chodzi o wyciszanie lęków
Jak byś porównała pręgę na tle benzo, i ssri? W radzeniu sobie z kolopami dnia codziennego typowego lękowca.
  • 5 / / 0
Z pregabaliny zejść równie ciężko jak z benzo.
  • 5253 / 943 / 0
Nie zgodze się, jak już pierwsza ciężko odstawkę się przeżyje to później nawet i końskie dawki długo brane są łatwe do odstawienia, jedyny ubok w moim przypadku to depresja ogromną.
Wszystko co pisze to fikcja literacka która nie ma nic wspólnego z rzeczywistością, historię opisywane na forum to moje sny.
  • 82 / 13 / 0
Miks pregabaliny w połączeniu z escitalopramem w terapeutycznych dawkach jest naprawdę skuteczny w radzeniu sobie z GAD oraz takimi objawami jak bezsenność na tle nerwowym, lub bólami psychosomatycznymi. Nie uświadczyłem żadnych uciążliwych efektów ubocznych na początku terapii, za to pozwoliło mi to powrócić do stabilności w codziennym funkcjonowaniu. Niedługo będę powoli schodzić z obu leków. Życie dało nauczkę, z której wyciągnąłem wnioski i nie zamierzam powtarzać błędów sprzed roku.
ODPOWIEDZ
Posty: 31 • Strona 3 z 4
Newsy
[img]
Mentzen radzi młodym, by pili alkohol i palili. "Nie piją (...), nie ma z tego dzieci"

Zdaniem Sławomira Mentzena młodzi ludzie powinni robić tylko trzy rzeczy: uczyć się, pracować i... pić alkohol. Swoimi przemyśleniami prezes Nowej Nadziei i lider Konfederacji podzielił się w środę, 20 maja, podczas spotkania z mieszkańcami Świebodzina.

[img]
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski

Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.

[img]
Alkohol wciąż na czele uzależnień w Holandii

Alkohol pozostaje najczęstszą przyczyną leczenia uzależnień w Holandii i odpowiada za 43 procent wszystkich przypadków terapii. Tak wynika z najnowszych danych krajowego systemu monitorowania problemów związanych z alkoholem i narkotykami za 2025 rok.