23 lipca 2025jezus_chytrus pisze: A ten ciemnozielony kolor to od czego?
Kopał dobrze, choć się nie kleił za bardzo.
Przy zwykłym przechowywaniu w pojemniku tracił swoje walory po 2-3 tygodniach. Dzisiaj pewnie miałbym taką kość na dłużej, a nie chciałbym na koniec palić haszyszu, który już nie sprawia przyjemności.
Druga sprawa to, że czasami zdarza się zdobyć z różnych źródeł la mousse, ale niestety wszystko wygląda jakby w zły sposób było przechowywane o wiele za długo, zapach typowy dla haszyszu jest ledwo wyczuwalny, a nuty typowe dla odmian z których był robiony są niewyczuwalne. Kolor często tak też jest ten smutny brąz, nie pozwalający już odróżnić poszczególnych sortow. No i przestaje kruszyc się w dłoni, a zamiast tego trzeba się nad nim znęcać.
Ja pyłek (też z odpadków) albo prasuję słoikiem z wrzątkiem i w zależności od czystości wychodzi plastelina, albo gruda. Drobne kawałeczki waporyzuję z suszem.
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi
Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."
Coraz więcej zatruć dopalaczami wśród nieletnich. Rzeczniczka Praw Dziecka apeluje do MEN
Rzeczniczka Praw Dziecka Monika Horna-Cieślak ponownie zaapelowała do Ministerstwa Edukacji Narodowej o wzmocnienie edukacji o dopalaczach i substancjach psychoaktywnych w szkołach. Powodem są rosnące statystyki dotyczące zatruć dopalaczami wśród dzieci i młodzieży w Polsce. Według danych systemu SMIOD w 2024 roku odnotowano 557 interwencji medycznych związanych z podejrzeniem zatrucia nowymi substancjami psychoaktywnymi.
