Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
Co innego w pracy zdalnej! :)
Zrobiłem karierę na amfie, z nią zaczynałem, minęło 20 lat i sięgłem szczytu. Ale zawsze 100% zdalnie, sam w biurze.
Czasem się tylko zastanawiam czy warto było się aż tak poświęcać dla kariery ale potem sobie przypominam że albo to albo ulica. Wybór staje się prosty bo już raz tam wylądowałem.
Jest to bardzo indywidualna decyzja, jeśli szczerze czujesz że na ciągu robisz to rzeczywiscie lepiej, sprawniej, szybciej i dokładniej, przeliczyłeś sobie stosunek skutków ubocznych do korzyści i wyszło na spory plus, to jak najbardziej. W innym przypadku gorąco polecam do pracy na sucho a sesje planować w dni wolne.
Prędzej czy później mogą pojawić się konsekwencje — nie tylko ze względu na ryzyko, ale i na możliwość, że ktoś Cię podjebie.
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
05 grudnia 2024Andreas111 pisze: Przy pracy zdalnej spoko, ale już w biurze to zależy, na pewno zajebiście gadanie z ludźmi wchodzi, i skupienie jak coś się robi xD jest lekka paranoja czy widać, ale trzeba dawkę dostosować i powinno być ok
Teraz już uważam.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Produkcja metamfetaminy dla meksykańskiego kartelu? Są kolejne zatrzymania
Czterech Polaków podejrzanych jest o współdziałanie z Meksykanami, nieprawomocnie skazanymi w maju na 10-11 lat więzienia za wytwarzanie na dużą skalę metamfetaminy - poinformowała prokuratura. Możliwości produkcyjne zlikwidowanego przez CBŚP w Podlaskiem laboratorium sięgały 800 kg narkotyków.
Żołnierz brygady pancernej handlował narkotykami na dużą skalę
Starszy kapral 1. Warszawskiej Brygady Pancernej został zatrzymany w podwarszawskich Markach za handel dużymi ilościami narkotyków, głownie marihuaną i pochodnymi mefedronu. W tym samym czasie w Końskich wpadł jego wspólnik. Żandarmi i policjanci przeszukali trzynaście lokali i samochodów na terenie kraju, w których miały znajdować się narkotyki.
Przemycali dzieci przez granicę z Meksykiem. Podawano im narkotyki, by były spokojniejsze
33-letnia obywatelka Stanów Zjednoczonych Dianne Guadian przyznała się do udziału w siatce przemytniczej zajmującej się nielegalnym przewozem dzieci z Meksyku do USA. Według prokuratury dzieci były odurzane słodyczami zawierającymi THC, aby łatwiej przeprowadzić je przez granicę. Kobiecie grozi od pięciu do 15 lat pozbawienia wolności.
