Od najstarszego
alko wiadomo zgony itp
Ziółko koda w większych ilościach,benzo
1Najmocniejsze.
Ojebanie 3 pak DXM, naszczeszxie umysł miał wyjebane w co się działo. Niebo zmieniało mi kolor na czerwono, patrzyłem i horyzont wydawał się w 2d xd, upośledzenie ruchowe więc siedziałem w jednym miejscu, ziomek zmieniał mi się w postacie z anime, ale pewnie było tego więcej lecz nie pamiętam, wróciłem do domu czułem się jakby przepaliło mi mózg wszystko oczywiście było zaprawione zielskiem
2 benzo, wpierdoliłem raz paczkę onirexu było to najmocniejsze ujebanie benzo, miałem halucynajcje troche jak po DXM
Wiadomo klony ucięcie filmu nanieszczęśxie wylądowałem raz na dołku po klonach I alko eh.
3 kupiłem paczkę oxykodonu, Xanaxu, klonów,kody,trama I dorwałem się jak zjeb
Nie wiem pamiętam jak ojebałem 80mg potem 40 bo nie klepało dodałem kody, hydro xana i przez tydzień leciałem na autopilocie jakoś się udało nic nie odjebać i nie zdechnać (tolerka jakoś uratowała), nie wiem co się działo zapewne leżałem ućpany na łóżku przez tydzień i chodziłem do sklspu, nic nie pamiętam małe urywki, mogło się skończyć nieciekawie naszczesxie udało się to przerwać, zasypiałem często słaby oddech nieprzytomny, nie pamiętam eh
O stymulantach nie chce sobie nawet przypomninac to pominę, był to krótki okres
Przepraszam za brak kropek.
Miałem jedną przesiadkę, ale zamiast wsiąść do autobusu wypiłem bimber i poszedłem na miasto żebrać o pieniądze, wyżebrałem trochę hajsu i poszedłem do sklepu po 2 piwa i do apteki po acodin.
Kupiłem acodin i przy okazji podpierdolił z kosza na przeterminowane leki gabapentynę, pregabalinę, buprenorfinę i rosuwastatynę.
Wpierdoliłem jedną paczkę Acodinu, chuj wie ile gabapentyny, pregaby i buprenorfiny (łącznie wciągnąłem 20 tabletek, ale nie wiem ile bupry, bo wygląda podobnie do rosuwastatyny i byłem zbyt najebany, żeby to odróżnić).
Poszedłem pytać się ludzi o alfę, 3 razy wracałem, bo mówili mi, żebym spierdalał, bo dostanę wpierdol, a ja o tym zapominałem.
Napierdalałem się ze sterydziarzem trenującym mma od kilku lat (ja się biłem 3 razy w życiu i chujowo mi poszło) za mefedron, powiedzieli, że jak wygram to dostanę sztukę, a jak przegram, to pasa.
Przegrałem i zapomniałem, że miałem dostać pasa, wkurwiłem się i przeszedłem przez płot.
W końcu ktoś mi dał trochę alfy, 30 minut później wróciłem po więcej, ale już nie dostałem.
Więc chodziłem po mieście i pytałem się losowych ludzi o fetę (nawet, jak ktoś szedł z dzieckiem)
W końcu spotkałem jakiegoś ukraińca i dostałem 3 gramy fety za telefon warty 1000zł używany.
Poszedłem na przystanek, na którym było z 15 ludzi, wciągałem tam buprenorfinę, kiedy akurat podjechał autobus.
Kierowca to słyszał i widział i nie wpuścił mnie do autobusu, musiałem czekać na następny i tym razem już wróciłem do domu.
To było ponad rok temu
07 czerwca 2024Termos789 pisze: Ja rozumiem, że po 20 szt (słownie: dwudziestu sztukach) kryształu mózg może szwankować ale byś się chociaż nauczył jak się nazywa substancja którą zażywasz![]()
23 października 2020Dualizm22 pisze: CHCESZ WIEDZIEĆ WIĘCEJ ? DOPAL TO CO ZOSTAŁO W BUTELCE.
Skończyło się na 3 szpitalach w 3 różnych miastach, szarpaniu z policją, pokojem całym we krwi, rozjebanym lapkiem, wiszeniem z balkonu na 3 piętrze nago i zjebaniu relacji z familią
Mentalnie wyszedłem bez szwanku jakimś cudem
Co za dużo to niezdrowo ig
Teraz przechylilem kielona prawie 300mg MDMA I spawalem przez okno.
Przez pieprzone pieczarki, mam czułe wnetrze :) oby coś się wchlonelo bo na stanie folia ponad 2gramy i pół fifki jarania
Grzyby z patelni są dla zbieraczy, sam zbieram tylko psilocibe. Ps. Mam zamiar zacząć xD
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Koniec ery alkomatów. W polskich firmach zaczyna się era narkotestów
Kilkanaście lat temu problem używek w miejscu pracy kojarzył się niemal wyłącznie z alkoholem. Kontrola trzeźwości, alkomaty, procedury odsuwania pracownika od obowiązków – to wszystko zamieniło się w standard w wielu branżach. Dziś jednak punkt ciężkości wyraźnie się przesunął. Coraz częściej mówi się nie o alkoholu, lecz o narkotykach i innych substancjach psychoaktywnych. Wydaje się, że ta zmiana nie jest przypadkowa, ale wpisuje się w szerszy trend społeczny, szczególnie widoczny w młodszym pokoleniu.
Badanie ścieków 2025: Marihuana dominuje w europejskich miastach, kokaina i ketamina w górę
Badanie ścieków to dynamicznie rozwijająca się dziedzina nauki. Pozwala ona naukowcom bardzo dokładnie oszacować, jakie narkotyki i w jakich ilościach spożywają mieszkańcy. Najnowsze badanie z 2025 roku miało ogromną skalę. Badacze sprawdzili ścieki w około 115 miastach na terenie Europy.
Co dzieje się w mózgu pod wpływem psychodelików? Nowe badanie daje odpowiedzi
Psychodeliki mogą sprawiać, że ludzie doświadczają siebie i świata w uderzający sposób – kształty ulegają przeobrażeniom, dźwięki zniekształceniu, a niekiedy dochodzi nawet do zaniku poczucia własnego „ja”, zjawiska określanego jako „ego death”. Jednak to, co dokładnie dzieje się w mózgu, by wywołać takie wrażenia, wciąż nie jest w pełni zrozumiałe.