Dział dotyczący roślin wykazujących działanie pobudzające, w tym: guarana, herbata, kawa, khat, yerba mate.
Tytoń ma osobny dział → >LINK<
ODPOWIEDZ
Posty: 1024 • Strona 83 z 103
  • 4409 / 705 / 2117
Ograniczam to do minimum. Dzisiaj też wyjątkowo jedna kawa i monster i myślę, że taki monster raz w tygodniu wystarczy, nie ma innej opcji, abym brał tego więcej. Też zero. Ogólnie na ruski rok teraz to piję, bo potem podjebany cały dzień chodziłem, a jeszcze wieczorne podpijanie coli zero kończyło się tym, że źle spałem.
https://tiny.pl/dkvnh (Słoń „raper” o [hyperrealu]).
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
  • 58 / 4 / 0
Jest tak jak piszecie o ile 400mg kofeiny na początku bez tolerancji może tam jakoś „klepnąć” to o tyle po rozwinięciu się tolerancji, nie liczył bym na żadne działanie tylko bóle głowy.
  • 4409 / 705 / 2117
No logiczne. Picie kawy na dłuższą metę też mija się z celem, a jebanie enerogli wraz z kawą wypierdala z partyzanta tolerkę w kosmos. Potem nawet samo picie kawy działa 'mało pobudzająco' albo bardzo krótko. Chyba najlepiej zrobić sobie długi detoks od kofeiny i wrócić do niej na świeżo, a jak już, to tylko do kawy, a nie energojebaczy.
https://tiny.pl/dkvnh (Słoń „raper” o [hyperrealu]).
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
  • 1455 / 596 / 0
Odkad pracuje na kuchni to widze :kawa: leje sie strumieniami , ja czasem wezme 1 latte bo za darmo i dobre ale glowny kucharz to chyba z 4 dziennie wypija xD
Życie jest zdrojem rozkoszy; ale tam, gdzie pije zeń motłoch, zatrute są wszystkie studnie.
  • 4409 / 705 / 2117
U mnie ostatnio znowu problem z kofeiną. Wróciłem przy dużej aktywności treningowej do energetyków i jeszcze piję kawę. Na razie skutków mocnych nie odczuwam, ale chyba niedługo znowu będę musiał ratować się ashwagandą, gdy kortyzol sięgnie zenitu. Kwestia czasu, organizm się upomni.
https://tiny.pl/dkvnh (Słoń „raper” o [hyperrealu]).
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
  • 1048 / 274 / 0
@IGotHigh909

Energetyki to syf nawet te bez cukru. Ja mam po nich zwyczajnie zwałę, jak przestaną działać to ogarnia mnie senność i jakieś takie złe samopoczucie, drażliwość.

Kofa w tabsach nie daje takich przykrych objawów i działa wyśmienicie.
  • 4409 / 705 / 2117
To ja nie. Jestem proaktywny i mam w ciągu dnia sporo ruchu, do tego treningi, więc nawet czasu na zwałę po energetykach nie ma. Kawą też się czasem dobijam, ale ogólnie na luzie do wszystkiego podchodzę. kofeina w moim życiu towarzyszy mi już jakieś 10 lat we wszelakiej postaci.
https://tiny.pl/dkvnh (Słoń „raper” o [hyperrealu]).
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
  • 59 / 3 / 0
kofeina ma nie mały wpływ na EKG. Zobaczymy te moje schodzenie z dawek do zera a teraz to pije najmniej 320mg/dzień na raz, tak to jest litr energetyka na raz.
  • 7 / 1 / 0
07 marca 2023CieplaPoduszka pisze:
Odkad pracuje na kuchni to widze :kawa: leje sie strumieniami , ja czasem wezme 1 latte bo za darmo i dobre ale glowny kucharz to chyba z 4 dziennie wypija xD
Jak robiłem na magazynie, to mieliśmy w kantynie automat do kawy. Do jednego kubka lałem espresso + espresso + americano. Mieszałem to z 3 łyżeczkami kawy. Gdyby nie to, ż jem kwetiapinę, żeby spać, to bym miał spory problem, bo takich kubków wypijałem 5 w trakcie jednej ośmiogodzinnej zmiany.
  • 4409 / 705 / 2117
U nas kawa towar deficytowy. Ciągle jej w robo mało. Ogólnie robimy ją w ekspresie i ten kilogram (opakowania) to szybko znika. U Was w robo kofeina też jest tak powszechna? Czasem mam wrażenie, że tylko korpo/biura walą tego na potęgę, normalniejsi ludzie lub inna praca to bardziej energole. Myle się?
https://tiny.pl/dkvnh (Słoń „raper” o [hyperrealu]).
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
ODPOWIEDZ
Posty: 1024 • Strona 83 z 103
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Intensywne używanie marihuany wzmacnia związki kobiet, ale osłabia relacje mężczyzn

Nowe badanie wyjaśnia, dlaczego.

[img]
Depenalizacja 3 gramów marihuany i rynek regulowany. Treść Dezyderatu nr 176

20 listopada 2025 roku Komisja do Spraw Petycji uchwaliła Dezyderat nr 176, skierowany do Prezesa Rady Ministrów. Dokument, oparty na petycji obywatelskiej, wzywa rząd do przeprowadzenia systemowej analizy depenalizacji posiadania do 3 gramów marihuany na własny użytek. W treści pisma pojawia się również pytanie o możliwość utworzenia rynku regulowanego. Do dnia 7 stycznia 2026 roku Kancelaria Premiera nie opublikowała odpowiedzi.

[img]
Czy wyleczymy Alzheimera marihuaną? Naukowcy udowodnili, że jej mikrodawki są bardzo skuteczne

Szybkie starzenie się społeczeństwa powoduje, że dramatycznie poszukujemy nowych metod leczenia choroby Alzheimera. Kolejne sposoby nie działają, a neurodegeneracyjne schorzenie dotyka coraz większej części populacji. Naukowcy kierują swój wzrok w stronę mikrodawkowania marihuany, które ma poprawiać zdolności pacjentów i nie wywoływać „haju”. Wiarygodne źródła pokazują, że to… działa.