Dział dotyczący roślin wykazujących działanie pobudzające, w tym: guarana, herbata, kawa, khat, yerba mate.
Tytoń ma osobny dział → >LINK<
ODPOWIEDZ
Posty: 1029 • Strona 83 z 103
  • 4475 / 711 / 2198
Ograniczam to do minimum. Dzisiaj też wyjątkowo jedna kawa i monster i myślę, że taki monster raz w tygodniu wystarczy, nie ma innej opcji, abym brał tego więcej. Też zero. Ogólnie na ruski rok teraz to piję, bo potem podjebany cały dzień chodziłem, a jeszcze wieczorne podpijanie coli zero kończyło się tym, że źle spałem.
https://tiny.pl/dkvnh (Słoń „raper” o [hyperrealu]).
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
  • 58 / 5 / 0
Jest tak jak piszecie o ile 400mg kofeiny na początku bez tolerancji może tam jakoś „klepnąć” to o tyle po rozwinięciu się tolerancji, nie liczył bym na żadne działanie tylko bóle głowy.
  • 4475 / 711 / 2198
No logiczne. Picie kawy na dłuższą metę też mija się z celem, a jebanie enerogli wraz z kawą wypierdala z partyzanta tolerkę w kosmos. Potem nawet samo picie kawy działa 'mało pobudzająco' albo bardzo krótko. Chyba najlepiej zrobić sobie długi detoks od kofeiny i wrócić do niej na świeżo, a jak już, to tylko do kawy, a nie energojebaczy.
https://tiny.pl/dkvnh (Słoń „raper” o [hyperrealu]).
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
  • 1455 / 598 / 0
Odkad pracuje na kuchni to widze :kawa: leje sie strumieniami , ja czasem wezme 1 latte bo za darmo i dobre ale glowny kucharz to chyba z 4 dziennie wypija xD
Życie jest zdrojem rozkoszy; ale tam, gdzie pije zeń motłoch, zatrute są wszystkie studnie.
  • 4475 / 711 / 2198
U mnie ostatnio znowu problem z kofeiną. Wróciłem przy dużej aktywności treningowej do energetyków i jeszcze piję kawę. Na razie skutków mocnych nie odczuwam, ale chyba niedługo znowu będę musiał ratować się ashwagandą, gdy kortyzol sięgnie zenitu. Kwestia czasu, organizm się upomni.
https://tiny.pl/dkvnh (Słoń „raper” o [hyperrealu]).
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
  • 1078 / 280 / 0
@IGotHigh909

Energetyki to syf nawet te bez cukru. Ja mam po nich zwyczajnie zwałę, jak przestaną działać to ogarnia mnie senność i jakieś takie złe samopoczucie, drażliwość.

Kofa w tabsach nie daje takich przykrych objawów i działa wyśmienicie.
Uwaga! Użytkownik GermanskiOprawca jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 4475 / 711 / 2198
To ja nie. Jestem proaktywny i mam w ciągu dnia sporo ruchu, do tego treningi, więc nawet czasu na zwałę po energetykach nie ma. Kawą też się czasem dobijam, ale ogólnie na luzie do wszystkiego podchodzę. kofeina w moim życiu towarzyszy mi już jakieś 10 lat we wszelakiej postaci.
https://tiny.pl/dkvnh (Słoń „raper” o [hyperrealu]).
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
  • 59 / 3 / 0
kofeina ma nie mały wpływ na EKG. Zobaczymy te moje schodzenie z dawek do zera a teraz to pije najmniej 320mg/dzień na raz, tak to jest litr energetyka na raz.
  • 7 / 1 / 0
07 marca 2023CieplaPoduszka pisze:
Odkad pracuje na kuchni to widze :kawa: leje sie strumieniami , ja czasem wezme 1 latte bo za darmo i dobre ale glowny kucharz to chyba z 4 dziennie wypija xD
Jak robiłem na magazynie, to mieliśmy w kantynie automat do kawy. Do jednego kubka lałem espresso + espresso + americano. Mieszałem to z 3 łyżeczkami kawy. Gdyby nie to, ż jem kwetiapinę, żeby spać, to bym miał spory problem, bo takich kubków wypijałem 5 w trakcie jednej ośmiogodzinnej zmiany.
  • 4475 / 711 / 2198
U nas kawa towar deficytowy. Ciągle jej w robo mało. Ogólnie robimy ją w ekspresie i ten kilogram (opakowania) to szybko znika. U Was w robo kofeina też jest tak powszechna? Czasem mam wrażenie, że tylko korpo/biura walą tego na potęgę, normalniejsi ludzie lub inna praca to bardziej energole. Myle się?
https://tiny.pl/dkvnh (Słoń „raper” o [hyperrealu]).
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
ODPOWIEDZ
Posty: 1029 • Strona 83 z 103
Newsy
[img]
KAS: Przemyt ketaminy w świecach zapachowych

Podczas kontroli w jednej z firm kurierskich, funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej (SCS) z Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego (MUCS) w Warszawie zwrócili uwagę na przesyłkę zaadresowaną do odbiorcy w Filadelfii (USA). Zgodnie z deklaracją nadawcy, miały się w niej znajdować świece zapachowe o wartości ok. 111 euro.

[img]
"Narcos z Podlasia" skazani. Ich narkotyki miały zalać polski rynek

Meksykańscy narcos, którzy produkowali metamfetaminę na Podlasiu, zostali skazani przed sądem w Białymstoku. To pierwszy przypadek w Polsce, który pokazuje zmianę modelu działania karteli - zamiast szmuglować narkotyki do Europy, wysyłają "kucharzy". Tylko w Polsce toczą się procesy jeszcze dwóch innych grup z Meksyku.

[img]
Jedna dawka i tygodnie ulgi. "Magiczne grzybki" dają nadzieję na nowe leczenie bólu

Psylocybina