Dla pewności trzymaj się blisko łóżka, ale po takich dawkach nawet ja nigdy ataku nie dostałem, a na padaczkę choruję. 400mg trampka to max dawka która nie powoduje zwiększonego ryzyka drgawek. 600 - niewiele wyzsza.
Nieprzeczytany post autor: godciuwaaaaap »
mam wódkę, mam piwa, mam lorki. czy któryś z w/w pomoże coś?xD dzięki
to ogolbie nie pierwsza taka sytuacja i albo lorek taki jest albo mój organizm tak reaguje. bo zawsze jak zapodam jakaś linie po Lorafenie to w moment mam ruszanie obrazów, firanek itp itd
Tolerancja - około 800g tramadolu, do tego schodzę z benzodiazepin drogą substytucji w dawkach 0.5 clonazepamu i 10 mg diazepamu. Jestem na tym codziennie od miesięcy, ale oczywiście nic po tym nie czuję.
Sytuacja: Około 19 wziłąem codzienną dawkę benzo (0.5mg clonazepamu i 10mg diazepamu) pomimo tego, że miałem w planach zarzucenie oxycodonu (robię to rzadko, ale jak już to pomijam tę dawkę). Wziłąłem 80 g Oxy około 21:30 i dorzuciłem jakieś 30 mg około 23. Dziwnie się czułem, nietypowo jak na oxy ale nie zwracałem za bardzo uwagi. Do tego (brawo ja) miałem niepokój i inne cyrki więc dorzuciłem 0.5 mg clonazepamu.
Kiedy oglądając film i przeglądając coś na telefonie zaczynałem sam z siebie zamykać oczy do momentu aż nie budził mnie np. spadający telefon. Mniej więcej wtedy uderzyło mnie, że przecież pomieszałem benzodiazpepiny z oxycodonem. Jedyne co przyszło mi do głowy to ogarnięcie się modafinilem - na razie wziąłem 100 mg i o ile dalej czuję przymulenie to jest o wiele lepiej, jakbym przytomność odzyskał. Oczywiście nie mam zamiaru się kłaść przez następne X godzin.
Podsumowując moje śmiertelnie niebezpieczne roztargnienie:, tutaj jest spis substancji na przypomnienie:
Czy ktoś może poradzić co jeszcze mogę zrobić? I ewentualnie jakie jest ryzyko, że się przekręcę?
Pozdrawiam.
[ external image ]
Mąż polskiej noblistki myślał, że "popadł w szaleństwo". Badania nad psychodelikami w PRL
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Magiczne grzybki działają na mózg dłużej. Odkrycie pomoże w leczeniu depresji
Czescy lekarze będą mogli przepisywać pacjentom grzyby halucynogenne
Mieszkańcy Czech cierpiący na depresję i inne choroby, na które nie pomagają tradycyjne metody leczenia, będą mogli korzystać z leczniczych grzybów halucynogennych już od przyszłego roku, informuje polski portal informacyjny TVP World.
Palenie z trzeciej ręki staje się z czasem coraz bardziej szkodliwe
Bierne palenie – narażanie osoby postronnej na oddziaływanie dymu tytoniowego – jest dobrze rozpoznanym zagrożeniem dla naszego zdrowia. Znacznie mniej wiadomo natomiast o „paleniu z trzeciej ręki”, czyli o sytuacji gdy dym z palonego papierosa już wywietrzał, a my wdychamy związki chemiczne, które po paleniu papierosów osiadły na ścianach, dywanach, meblach, firankach czy ubraniach.
Był tak pochłonięty segregacją narkotyków, że nie zauważył policjantów
Stołeczni policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn, przy których znaleźli znaczne ilości narkotyków. Były to: heroina, kokaina, mefedron, amfetamina oraz marihuana.

