09 października 2020london5 pisze: "Kiedyś pisałem o moich doświadczeniach z zolpidemem - moja opowieść, z czasu, kiedy wziąłem go po raz pierwszy i naprawdę po to, żeby zasnąć, znajduje się w wątku głównym o zolpi. Tak, z początkującej, super przyjemnej, sennej fazy, nagle obudziłem się z halunami na SORze, a potem zawieźli mnie do psychiatryka, że niby próbowałem się zabić poprzez ojebanie prawie całego opakowania, przy czym biegałem (podobno) po okolicy i chciałem każdego poczęstować, żeby im było tak dobrze, jak mi (to było zanim mnie zwinęli, rzecz jasna)".
04 grudnia 2020mietowy3 pisze: przeznaczenia nie oszukasz, jak ktoś ma być łotrem to będzie łotrem.
Koleś zażył coś, i to coś go zabiło, wcześniej niszcząc mózg.
Większość przedawkowań to wypadki.
Tak było i w moim przypadku, kiedy wciągałem do nosa szczyptę zabójczego opioidu, pochodnej fenta.
Dobrze, że kumplowi tego nie dałem. Nie zdążyłem. Chciałem. To by go zabiło.
Hah ! Przeznaczenie. Zmarł dwa lata później, też w święta, też od pochodnej fenta, Paląc "czarodzieja", o jeden mach za dużo.
Jeżeli doszukujmy się tutaj czegoś, to według mnie jakaś klątwa. W moim przypadku klątwa świąt bożonarodzeniowych.
Koniec spamu.
Więcej !
[
Drugi - po mj. Spotkałam się z obcym typem, na siłę dla zabawy mnie najarał jakimś mieszanym gównem i dostałam psychozy. Moja współlokatorka wyjebała go na zbity pysk. W karetce już śmieszkowałam z ratownikami, więc żadna poważna sprawa, ale weszło mi na banię, niestety mam tendencje po majce.
Pozostałe kilka razy to było na głodzie, albo po przedawkowaniu opio. A na zejściu z opio pielęgniarki nie rozumiały co to jest SKRĘT i, że ściemniam z tą biegunką, żeby ich wkurwić ciągłym proszeniem o odłączenie kroplówki. Zaczęły mnie wkurwiać, więc zaczęłam lecieć w chuja i mówić jakie z nich kurwy bez uczuć, po czym we cztery plus jeden pielęgniarz próbowały mnie zapiąć w pasy - oplułam jedną z nich, to zaczęła mnie podduszać poduszką i lezałam w pasach ponad 12h, co chwila wyciągałam ręce albo nogi z tych pasów XD kurwy się nie obczaiły. Potem zaczęłam drzeć mordę, żeby dały mi coś na uspokojenie, po paru minutach był już haloperidol domięśniowo xd
Ostatni raz po gigantycznej dawce fentanylu - rzygałam i odleciałam tak, że matka mnie próbowała ratować. Dali mi kroplówkę i wróciłam.
Kurwa nie wierzę jebane kurwikurwisko matka i babka zadWonily na so r ze chce z okna skoczyć lol i ze ju3 śpię od tygodn8a ze cpam i wołgle przyjechali i pytają się o myśli samobójcze mówię że nie ze tylko wjurwilem się ze nonstop Kurwa aprawdaha mnie po w6jsciy z chaty czy alko nie przyniosłem i się wkurwilem i trochę ryja pidarlem nie było żadnego skakania z okna lol normalnie z nimi gadal3m teraz przywieźli mnie na so r i Kurwa podpisałem im zgodę na badanie przez lekarza i te4az czekam na dekontam8nacji , dobrz3 zrobiłlem ze to podpisałem ? Wypuszczom mnie jezxxsd dzisiaj? W razie w co i gadać Jeszcze ?
W końcu personel wam tel zabierze.
Relacje na żywca.
13 listopada 2020DelicSajko pisze: Małpka to 200.
Cieżko wyczuć granice działania i można wylądować w szpitalu mimo że nic nam nie dolega to po prostu nikt nie jest w stanie nas wybudzić.
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Są narkotyki, których zażycie prowadzi do przestępstwa częściej, niż innych. Wyniki badania
Nowe badanie opublikowane w „Journal of Psychopharmacology” pokazuje wpływ substancji psychoaktywnych na zachowania przestępcze. Okazuje się, że zażywanie niektórych środków wiąże się z niższym ryzykiem zatrzymań, zaś inne wykazują silne związki z różnymi kategoriami przestępstw.
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany
Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków
Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.