Dział dostępny także bez rejestracji, gdzie szybko możesz otrzymać odpowiedź, gdy czas jest na wagę złota.
ODPOWIEDZ
Posty: 550 • Strona 30 z 55
  • 57 / 7 / 0
8 pobytów w trzech rożnych szpitalach psychiatrycznych. Najdłuższy pobyt 4 msc i tydzien, najkrótszy-2 dni. Depresja, borderline, stany lękowe
  • 1174 / 228 / 23
09 października 2020london5 pisze:
"Kiedyś pisałem o moich doświadczeniach z zolpidemem - moja opowieść, z czasu, kiedy wziąłem go po raz pierwszy i naprawdę po to, żeby zasnąć, znajduje się w wątku głównym o zolpi. Tak, z początkującej, super przyjemnej, sennej fazy, nagle obudziłem się z halunami na SORze, a potem zawieźli mnie do psychiatryka, że niby próbowałem się zabić poprzez ojebanie prawie całego opakowania, przy czym biegałem (podobno) po okolicy i chciałem każdego poczęstować, żeby im było tak dobrze, jak mi (to było zanim mnie zwinęli, rzecz jasna)".
Kto nie próbował ojebać opakowania po zolpidemie niech pierwszy rzuci pudełkiem XD
  • 57 / 7 / 0
Ale pełnym! 😁
  • 5892 / 1218 / 43
04 grudnia 2020mietowy3 pisze:
przeznaczenia nie oszukasz, jak ktoś ma być łotrem to będzie łotrem.
Jakiego przeznaczenia.
Koleś zażył coś, i to coś go zabiło, wcześniej niszcząc mózg.
Większość przedawkowań to wypadki.
Tak było i w moim przypadku, kiedy wciągałem do nosa szczyptę zabójczego opioidu, pochodnej fenta.
Dobrze, że kumplowi tego nie dałem. Nie zdążyłem. Chciałem. To by go zabiło.
Hah ! Przeznaczenie. Zmarł dwa lata później, też w święta, też od pochodnej fenta, Paląc "czarodzieja", o jeden mach za dużo.
Jeżeli doszukujmy się tutaj czegoś, to według mnie jakaś klątwa. W moim przypadku klątwa świąt bożonarodzeniowych.
Koniec spamu.
Więcej !
[
08 czerwca 2019 pisze:


Waliłem kota i.v na oczach matki,
obudziłem się w szpitalu w pasach z cewnikiem w kutasie totalnie najebany

------------------

Tak mnie sponiewierali w domu, że szok, cała ściana w pokoju we krwi,
łazienka też ujebana, i szyba wybita bo się zabarykadowałem

Scalono. taurinnn
>A komendant po tym gównie ląduje na Kolskiej.
  • 57 / 7 / 0
O, zapomniałam jeszcze o pobycie na sorze przez 2 dni po probie przedawkowania klonów z wódą. Standardowo straszne płukanie żołądka, potem duuuzo kroplówek i cewnik. Tyle, ze w stanie tego nacpania jak usłyszałam, ze mam zostać na noc to zaczęłam zrywać z siebie elektrony od kardiomonitora itp itd. Wiec mnie wzięli w pasy. Dziwne uczucie...
  • 260 / 50 / 0
Się doigrałem. Wbrew pozorom nie po benzo jedzonym przeze mnie garściami i mieszanym z alko. Wczoraj przywieźli mnie z soru. Ojebałem 19 tabletek baclofenu, znaleziono mnie na podłodze powyginanego jak klucz wiolinowy. Zapewne stąd zwichnięte kulasy i łapy. Nie wspominając o obolałej bani. Znając działanie baclofenu rozluźniło mnie w chuj i próbując wstać wiłem się jak piskorz obijając się przy tym kurewsko. Wizyta na sorze to jakaś masakra. Jakaś baba dotykała mi fiuta instalując cewnik. Byłem tak poćpany, że klepnąłem ją w dupę. A naprawdę była niezła. Ostatecznie wyrwałem wenflon i chciałem stamtąd spierdolić bez koszulki i w skarpetkach. Nieźle mnie pojebało. Zamknęli mi drzwi i wezwali psy. Jak tych kurew nienawidzę. Rozjeżdżałbym walcem. I te kurewskie spojrzenia, jaki to poćpany nie jestem. Nafaszerowali mnie rolkami gdzie dzień przed baklo zjadłem pakę klona a dzień po piłem alkohol. Kurwa tak mi by pomogli, że bym się udusił. Tfu, jebać. Największą zagadką i tak zostanie poparzenie II stopnia na ramieniu. Próbuję sobie przypomnieć jak do tego mogło dojść. Obstawiałem oblanie się ukropem podczas kąpieli, ale leżałem ubrany. Kurwa tak upodlony to się dawno nie czułem. Jedne co dobre, zrobili mi test na covid - negatywny.
Uwaga! Użytkownik sedambromek jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 358 / 73 / 0
Kolega pomylił tabletki (niedoświadczony) a sama nie byłam w stanie zrobić filtracji majki. Przefiltrował mi nalokson, mówię "dawaj szybko kurwa" oczywiście i.v... w przeciągu 20 sekund? Poleciałam na kibel potem skręcałam się na podłodze, wezwał karetkę. To był pierwszy raz.

Drugi - po mj. Spotkałam się z obcym typem, na siłę dla zabawy mnie najarał jakimś mieszanym gównem i dostałam psychozy. Moja współlokatorka wyjebała go na zbity pysk. W karetce już śmieszkowałam z ratownikami, więc żadna poważna sprawa, ale weszło mi na banię, niestety mam tendencje po majce.

Pozostałe kilka razy to było na głodzie, albo po przedawkowaniu opio. A na zejściu z opio pielęgniarki nie rozumiały co to jest SKRĘT i, że ściemniam z tą biegunką, żeby ich wkurwić ciągłym proszeniem o odłączenie kroplówki. Zaczęły mnie wkurwiać, więc zaczęłam lecieć w chuja i mówić jakie z nich kurwy bez uczuć, po czym we cztery plus jeden pielęgniarz próbowały mnie zapiąć w pasy - oplułam jedną z nich, to zaczęła mnie podduszać poduszką i lezałam w pasach ponad 12h, co chwila wyciągałam ręce albo nogi z tych pasów XD kurwy się nie obczaiły. Potem zaczęłam drzeć mordę, żeby dały mi coś na uspokojenie, po paru minutach był już haloperidol domięśniowo xd

Ostatni raz po gigantycznej dawce fentanylu - rzygałam i odleciałam tak, że matka mnie próbowała ratować. Dali mi kroplówkę i wróciłam.
Nic mnie nie wzmocniło tak jak bycie biednym i na zwale.
  • 5892 / 1218 / 43
Kurwa nie wierzę jebane kurwikurwisko matka i babka zadWonily na so r ze chce z okna skoczyć lol i ze ju3 śpię od tygodn8a ze cpam i wołgle przyjechali i pytają się o myśli samobójcze mówię że nie ze tylko wjurwilem się ze nonstop Kurwa aprawdaha mnie po w6jsciy z chaty czy alko nie przyniosłem i się wkurwilem i trochę ryja pidarlem nie było żadnego skakania z okna lol normalnie z nimi gadal3m teraz przywieźli mnie na so r i Kurwa podpisałem im zgodę na badanie przez lekarza i te4az czekam na dekontam8nacji , dobrz3 zrobiłlem ze to podpisałem ? Wypuszczom mnie jezxxsd dzisiaj? W razie w co i gadać Jeszcze ?
Nie używajcie hajpa w szpitalach, kurwa.
W końcu personel wam tel zabierze.
Relacje na żywca.
>A komendant po tym gównie ląduje na Kolskiej.
  • 1180 / 400 / 0
13 listopada 2020DelicSajko pisze:
Małpka to 200.
małpka to 100ml, 200ml - to trąbka
Uwaga! Użytkownik spiderek jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 389 / 28 / 0
Ja radze uważać z takim RC wynalazkiem jak clonazolam.
Cieżko wyczuć granice działania i można wylądować w szpitalu mimo że nic nam nie dolega to po prostu nikt nie jest w stanie nas wybudzić.
Uwaga! Użytkownik vzpe nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 550 • Strona 30 z 55
Newsy
[img]
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany

Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.

[img]
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?

Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.

[img]
Polak zatrzymany na granicy. Próbował wwieźć do Rosji 40 kg haszyszu

Na przejściu granicznym w Grzechotkach polskie służby zatrzymały mężczyznę, który próbował wjechać do Rosji z ponad 40 kg haszyszu o czarnorynkowej wartości ponad 2 mln zł - poinformowała Krajowa Administracja Skarbowa w Olsztynie.