Rzuć jaranie albo pal sam.Ja też miałem obawy przed ludźmi przy grupowym paleniu marihuany a jak przeszedłem na jaranie solo to się skupiałem na tym co JA chce robić, jaka JA chce słuchać muzykę, gdzie JA chce wyjść etc.
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
06 sierpnia 2020Kaesnii pisze: Bardzo często mam obawy przed ludźmi po jaraniu
Zapamiętaj ten strach, te obawy i konfrontuj je ze stanem trzeźwym żeby zobaczyć że sa niedorzeczne.A może są dorzeczne, może masz jakieś problemy, deficyty które
obniżają Ci samoocenę?
ganja jest co nieco jak krzywe lusterko.Wyciągnie Ci leki i obawy , pokaże problemy ale je wyolbrzymi, wykrzywi.Strach, co siedzi w konopi, ma wielkie oczy.Tak więc praca polega na tym żeby wytłumaczyć sobie że te lęki to mroczna część fazy ale jednocześnie gdzieś tam tkwi ziarenko prawdy nad którym trzeba się pochylić.
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Podlaskie: Lekarz z zarzutami w śledztwie dotyczącym przestępstw narkotykowych
Zarzuty związane z wystawianiem recept na leki psychotropowe postawiła Prokuratura Rejonowa w Hajnówce (Podlaskie) 30-letniemu lekarzowi zatrzymanemu w Białymstoku. To część większego śledztwa dotyczącego przestępstw narkotykowych, w tym działalności internetowego sklepu oferującego narkotyki.
CBŚP rozbiło narkotykowy biznes w darknecie. Zabezpieczono tysiące waporyzatorów, ciastek i batonów
Funkcjonariusze CBŚP rozbili zorganizowaną grupę przestępczą, która przez kilka lat produkowała i sprzedawała narkotyki za pośrednictwem sieci darknet. W ofercie grupy znajdowały się m.in. waporyzatory, ciastka i batony nasączone substancjami psychoaktywnymi THC i HHC. W sprawie zatrzymano 10 osób, z których osiem decyzją sądu zostało tymczasowo aresztowanych.
„Narkowaluta” w Warszawie. Za podwózkę zapłacili bezdomnemu... marihuaną
To historia, w której dramat życiowy przeplata się z dość absurdalnym paragrafem. Policjanci z warszawskiego Żoliborza, kontrolując zaparkowaną Kię, nie spodziewali się, że trafią na „mobilne mieszkanie” z bardzo nietypowym systemem rozliczeń za usługi transportowe.
