Rzuć jaranie albo pal sam.Ja też miałem obawy przed ludźmi przy grupowym paleniu marihuany a jak przeszedłem na jaranie solo to się skupiałem na tym co JA chce robić, jaka JA chce słuchać muzykę, gdzie JA chce wyjść etc.
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
06 sierpnia 2020Kaesnii pisze: Bardzo często mam obawy przed ludźmi po jaraniu
Zapamiętaj ten strach, te obawy i konfrontuj je ze stanem trzeźwym żeby zobaczyć że sa niedorzeczne.A może są dorzeczne, może masz jakieś problemy, deficyty które
obniżają Ci samoocenę?
ganja jest co nieco jak krzywe lusterko.Wyciągnie Ci leki i obawy , pokaże problemy ale je wyolbrzymi, wykrzywi.Strach, co siedzi w konopi, ma wielkie oczy.Tak więc praca polega na tym żeby wytłumaczyć sobie że te lęki to mroczna część fazy ale jednocześnie gdzieś tam tkwi ziarenko prawdy nad którym trzeba się pochylić.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Ryzyko udaru wyższe o 37 proc. Naukowcy wskazują na popularną używkę
Marihuana może zwiększać ryzyko udaru mózgu – wynika z analizy danych ponad 100 mln osób. W przypadku konopi wzrost ryzyka wyniósł 37 proc., ale jeszcze większe wartości odnotowano przy kokainie i amfetaminie. Badacze osobno sprawdzili też osoby poniżej 55. roku życia.
Narkotyki z dostawą. „Kryształy" i skręty w przesyłce tak jak legalny towar
Zamówienie przez internet, odbiór w automacie paczkowym lub u kuriera – przestępcy przestawiają się na nowy kanał dystrybucji narkotyków – wykorzystują przesyłki pocztowe. Już ponad 86 ton narkotyków – jak pisała „Rz” – trzykrotnie więcej niż w całym ubiegłym roku, skonfiskowało od początku 2026 r. policyjne CBŚP. To „wierzchołek góry lodowej”, bo na rynek może trafiać nawet kilkakrotnie więcej. Dilerzy kamuflują drogę do odbiorcy – narkotyki docierają w przesyłkach, tak jak tysiące legalnych towarów
Palacze wiedzą, że tytoń wywołuje raka, gorzej znają zagrożenia dla serca
Nowe badanie obejmujące ponad 240 tys. palaczy w 46 krajach wskazuje, że wciąż słabo rozumiemy szkody sercowo-naczyniowe wywołane przez tytoń, co rodzi pytania, czy dziesięciolecia ostrzeżeń zdrowotnych przynoszą skutek.
