23 marca 2020Zgienty pisze: Ja to chyba nie mam predestynacji do opiowractwa
Jak piłem metadon i bałem się testów to wypilem po opuszczeniu punktu 2-3piwa na prxystanku baclofen i diphergan i stan xobojetmienia osiągał Max poziom jak ja dziękuję komu? ze zacząłem dodawać klony do metadonu i mnie wyjebali
23 marca 2020WrakCzlowieka pisze: Nie no, takie braki to trzeba uzupełnić i to szybko. Oksy działa trochę dłużej niż koda, mocniej (ale bardziej stymuluje do działania, ale nie tak chujowo jak tramadol), nie swędzi po nim zbytnio, nie ma parasyfu czy sulfogówna. No i można sobie sniffować, całkiem spoko pierdolnięcie ma wtedy. Minus że tolerancja skacze jak pojebana, ale jak uda ci się brać raz na dwa tygodnie czy nawet na tydzień, to najlepsze opio.
A gdyby tak było, że mogłabym brać tylko raz na dwa tygodnie dowolne opio świata, to chyba jednak wybrałabym fentanyl. Albo morfinę. Ciężka decyzja. Albo najlepiej raz na miecha morfinę, a raz fentanyl. A Wy co byście w takiej sytuacji sobie zażyczyli? Czy są tu jacyś maniacy, którzy jednak mimo wszystko pozostaliby wtedy wierni starej dobrej kodeinie?
You will always be in my dreams
The last and final moment is yours
My agony is your triumph
Nie bierzcie moich rad poważnie, konsultujcie to z bardziej obeznanymi osobami a najlepiej lekarzem. Słuchacie mnie na własną odpowiedzialność.
23 marca 2020WiedzaRadosna pisze: Ja to bym palonego opium chciał spróbować najbardziej ze wszystkich opiatów, wydaje się, że to taka czysta esencja działania opioidowego. A polecieć w ciągu na tym, to już w ogóle bohema, hehe![]()
Same here. Ale jest to wgl możliwe bez odwiedzania amazońskiej dżungli ??
Nie bierzcie moich rad poważnie, konsultujcie to z bardziej obeznanymi osobami a najlepiej lekarzem. Słuchacie mnie na własną odpowiedzialność.
23 marca 2020Ever pisze: fentanylu nie ma co próbować, bo chujowy jest strasznie. Po nim czuć tylko pustkę, brak bólu, ale też skrajnie znieczula do tego stopnia, że nie jest to w ogóle przyjemne.
You will always be in my dreams
The last and final moment is yours
My agony is your triumph
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Gdy dilera zastępuje kasjer. Dlaczego po legalizacji nastolatkom trudniej o marihuanę
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
Włochy: Pies-poszukiwacz trufli znalazł zakopaną w ziemi kokainę
Pies-poszukiwacz trufli znalazł w lesie we włoskiej Abruzji zakopaną w ziemi czystą kokainę o wartości około 25 tysięcy euro - podała w środę agencja Ansa. Wyprawa po te cenne grzyby nieoczekiwanie zamieniła się w operację antynarkotykową.
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III
Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.
