Luźne dyskusje na temat opioidów. Posty napisane w tym dziale nie sumują się do licznika postów.
Jak uniknąć publicznych noddów i ćpuńskiej dekonspiracji
Pijąc kawę/energetyki
65
13%
Zażywając stymulanty
38
8%
Próbując na siłę trzymać otwarte oczy i prostą postawę
25
5%
Polewając się zimną wodą
5
1%
Sprawiając sobie ból
9
2%
Uprawiając sport
25
5%
Tłumacząc się zmęczeniem/lekami przysypiać na legalu
108
22%
Nie wychodząc z domu
178
36%
Dużo mówiąc
11
2%
Wykonując dużo ruchów i mrugnięć
8
2%
Żując gumę
19
4%
Inne
10
2%

Liczba głosów: 501

ODPOWIEDZ
Posty: 2059 • Strona 86 z 206
  • 3497 / 742 / 9
21 marca 2020jak89 pisze:
...miał z tebletkowej masy thio...
To jest przerost formy nad treścią. Ale mówią, że rytualizacja odgrywa ważną rolę w efekcie placebo (wzmocnieniu kody). Przecież kwas żołądkowy rozpuszcza te tabsy w góra minutę. A wjebać to w siebie to jest takie blee, że chuj. %-D
Uwaga! Użytkownik Zgienty jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1305 / 162 / 0
Mój rytuał związany z tjoko to wrzucenie garści tabletek do ust pogryzienie i przeplukanie cola zera koniecznie z puszki %-D
Uwaga! Użytkownik Anabolik nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 21 / / 0
Robicie zapasy, czy chodzicie codziennie po aptekach?
Ja kupuje niby drugi raz na dwa dni zapas, ale jak jest w schowku to zaraz nie ma w schowku :D
No i mam o tyle dobrze że mnie tylko wyobraźnia ogranicza, 4 razy 16 plus 2 razy syrop w jednej aptece.
I boję się 14 dni przymusowego zamknięcia, mam prosić służby o wycieczkę po aptekach?
  • 2198 / 716 / 0
Jak byłem na kodzie zawsze kupowałem na bieżąco, nie licząc wyjazdów do innych miast, gdzie nie ogarniałem aptek. Zawsze to jakiś spacerek i okazja pogadać z małymi farmaceutkami.
Kiedyś budziłem się do wyłuskanych tabletek thio, zapijałem je colą i w łóżku czekałem aż wejdzie. Teraz przygotowuję zaraz po pobudce here. Progres w zła stronę, ale jest bardzo miło i komfortowo.
Autor tego posta jest żywym (?) przykładem że selekcja naturalna nie działa.
Nie bierzcie moich rad poważnie, konsultujcie to z bardziej obeznanymi osobami a najlepiej lekarzem. Słuchacie mnie na własną odpowiedzialność.
  • 549 / 179 / 0
23 marca 2020Podporucznik Lichuj pisze:
Robicie zapasy, czy chodzicie codziennie po aptekach?
kodeina i robienie zapasów %-D Co to jest za oksymoron w ogóle?

Nie da się moim zdaniem robić na kodeinie zapasów, chyba że na bardzo krótko i jak już koniecznie trzeba (np. zapasy na święta, na wyjazd, ew. cotygodniowe niewielkie zapasiki na niedzielę), ale jak się zrobi większe zapasy to to zwykle wygląda tak:

Ale fajnie! Ale super, mam zapasy na dwa tygodnie!

Po trzech dniach:
No i gdzie się podziały moje zapasy?? :płacz:
Here is my tribute to morphine
You will always be in my dreams
The last and final moment is yours
My agony is your triumph
  • 3497 / 742 / 9
Ja to chyba nie mam predestynacji do opiowractwa. Te kode to przeca jem od święta można powiedzieć a ludzie się na serio w nią ciężko wjebują. Potrafiłem też przecież zwapować cięgiem gieta butyr-fenta i odstawić potem i nie zamawiać znowu. Ciekaw jestem jakbym miał u siebie na mieście street dilla od helupy czy bym nakurwiał. Jestem bardziej z frakcji dyso/sajo odklejów. Czasem właśnie wpadam w mocną derealizację za to gdzie leci jakiś chory mix dyso + kilka sajo i właśnie bawię się wtedy swoją psychozą. Ten typ tak ma po prostu. Ciekaw tylko jestem tylko jakbym właśnie te helupe miał tak sobie powiedzmy na stole, w salaterce to jak by to wyglądało.
Uwaga! Użytkownik Zgienty jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2198 / 716 / 0
Jakby była dobra ta helupa ro pewnie zupełnie inaczej. koda działa krótko, słabo (relatywnie do innych opio) wychodzi drogo i za dużo z nią zachodu, w porównaniu do efektów jakie daje. @Zgienty próbowałeś oksykodonu? Bardzo fajna zabawka, myślę że byś ją polubił.
Autor tego posta jest żywym (?) przykładem że selekcja naturalna nie działa.
Nie bierzcie moich rad poważnie, konsultujcie to z bardziej obeznanymi osobami a najlepiej lekarzem. Słuchacie mnie na własną odpowiedzialność.
  • 549 / 179 / 0
A od jakiego czasu @Zgienty bierzesz? Nie zwiększasz częstotliwości ani dawek w ogóle? Jeśli nie no to jest to w miarę dobra sytuacja, naprawdę, raz na dwa tygodnie (jak gdzieś pisałeś, że tak mniej więcej bierzesz) to nie zdarzyło mi się brać chyba nigdy, od początku to było za rzadko, co najmniej raz w tygodniu to absolutne minimum kodeinowe.

helupy spróbować to dość średni pomysł moim zdaniem, przynajmniej takiej ulicznej, prosto z dupy araba %-D A fuj a ble
Here is my tribute to morphine
You will always be in my dreams
The last and final moment is yours
My agony is your triumph
  • 3497 / 742 / 9
Jeszcze niestety nie zawitał do mnie pod strzechy nigdy. Ale to pewnie kwestia czasu bo miałem nawet już kiedyś bezpośrednią ofertę kupna. zolpidemu też nigdy nie próbowałem a ostatnio po prostu znalazłem na mieście blister bez jednej tabletki. :korposzczur:
Uwaga! Użytkownik Zgienty jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2198 / 716 / 0
Nie no, takie braki to trzeba uzupełnić i to szybko. Oksy działa trochę dłużej niż koda, mocniej (ale bardziej stymuluje do działania, ale nie tak chujowo jak tramadol), nie swędzi po nim zbytnio, nie ma parasyfu czy sulfogówna. No i można sobie sniffować, całkiem spoko pierdolnięcie ma wtedy. Minus że tolerancja skacze jak pojebana, ale jak uda ci się brać raz na dwa tygodnie czy nawet na tydzień, to najlepsze opio.
Autor tego posta jest żywym (?) przykładem że selekcja naturalna nie działa.
Nie bierzcie moich rad poważnie, konsultujcie to z bardziej obeznanymi osobami a najlepiej lekarzem. Słuchacie mnie na własną odpowiedzialność.
ODPOWIEDZ
Posty: 2059 • Strona 86 z 206
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Psylocybina na objawy po wstrząśnieniu mózgu

Badania nad psylocybiną krążą od lat wokół tych samych wskazań: depresji lekoopornej, uzależnień, lęku w chorobie terminalnej. Zespół z Monash University w Melbourne wchodzi na teren, którego dotąd nikt systematycznie nie sprawdzał — uporczywe objawy po wstrząśnieniu mózgu. To pierwsze takie badanie w Australii.

[img]
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III

Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.

[img]
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji

Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.