Więcej informacji: Tramadol w Narkopedii [H]yperreala
"Rutyna to rzecz zgubna "
Podoba mi się działanie "antydepresyjne". To serotonina, tak?
Jak z dorzutkami trama? Bo koda z dokladki to zawsze był kiepski pomysł.
Zauważyłem też ze mocno mi zwezilo źrenice i to trzymało jeszcze grubo po załadunku, z 8h po. Dawno nie miałem szpilek :) ah te czasy dobrego PST i maczanki na fencie...
"Rutyna to rzecz zgubna "
Tramal ma komponent SNRI dzięki któremu masz działanie antydepresyjne, a dorzucać zawsze można tylko trzeba bezpiecznie i najlepiej z lekkim podkładem benzodiazepin.
Powiem tak, mam krzywą przegrodę, a od początku 2018 codziennie zmagam się z katarem. W moim przypadku przepływ powietrze jest bardzo, ale to bardzo utrudniony. Ulgę jako taką czuję po tych wszystkich psiukaczach typu Sudafed, wtedy mogę zrobić w miarę przyjemny wdech i wydech nosem
Ale to czego doświadczyłem po tramadolu, ja pierdole, NIE PAMIĘTAM kiedy ostatnio TAK DOBRZE mi się oddychało. Po prostu taki czysty i płynny przepływ, jaki to był komfort, kurwa mać. Zaryzykowałbym stwierdzeniem, że w życiu czegoś takiego nie czułem, ale pewnie kiedyś tak właśnie byłem w stanie oddychać będąc młodszym
Komuś też się to może przytrafiło? Albo wie jaki mechanizm mógł to spowodować?
Tak zwany Wielozakonnik
Z tytułem Zakonnego Doktorka
08 października 2019Qertyz pisze: Jak się ma trampek do siłowni, wysiłku fizycznego.Rekreacyjne branie wpłynie coś na mięśnie, kondycje?
Analiza danych: Otwarcie legalnych sklepów z marihuaną powiązane ze spadkiem zgonów opioidowych
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Czy wyleczymy Alzheimera marihuaną? Naukowcy udowodnili, że jej mikrodawki są bardzo skuteczne
Szybkie starzenie się społeczeństwa powoduje, że dramatycznie poszukujemy nowych metod leczenia choroby Alzheimera. Kolejne sposoby nie działają, a neurodegeneracyjne schorzenie dotyka coraz większej części populacji. Naukowcy kierują swój wzrok w stronę mikrodawkowania marihuany, które ma poprawiać zdolności pacjentów i nie wywoływać „haju”. Wiarygodne źródła pokazują, że to… działa.
Palenie z trzeciej ręki staje się z czasem coraz bardziej szkodliwe
Bierne palenie – narażanie osoby postronnej na oddziaływanie dymu tytoniowego – jest dobrze rozpoznanym zagrożeniem dla naszego zdrowia. Znacznie mniej wiadomo natomiast o „paleniu z trzeciej ręki”, czyli o sytuacji gdy dym z palonego papierosa już wywietrzał, a my wdychamy związki chemiczne, które po paleniu papierosów osiadły na ścianach, dywanach, meblach, firankach czy ubraniach.
Dentysta od razu pozna, czy paliłeś marihuanę. Kilka ważnych szczegółów
Coraz więcej pacjentów siada na fotelu "po skręcie", licząc na mniejszy stres. Tymczasem stomatolodzy i badacze alarmują: regularne używanie marihuany może odbić się na zębach i dziąsłach, a przed zabiegami potrafi skomplikować działanie znieczulenia. Na liście konsekwencji pojawiają się nie tylko ubytki i utrata zębów, ale też sygnały związane z nowotworami jamy ustnej.
