Ci, którzy odstawiają zioło, szczególnie gwałtownie, często stykają się z falą bardzo wyraźny snów, często przepełnionych uczuciem niepokoju (koszmary); taki stan rzeczy może utrzymywać się do kilku dni lub tygodni i mija - mowa tutaj o tzw. efekcie odbicia.
Dwa, że, jak wykazują niektóre badania, THC zwiększa ilość snu wolnofalowego (głęboki sen) - podczas trwania tego etapu dochodzi do głębokiej regeneracji organizmu. Z tego powodu osoby, które paliły regularnie, często po odstawieniu mierzą się z krótkotrwałą bezsennością.
Post odnosi się do osób palących często, codziennie.
Jeśli chodzi o tych, którzy palą "doraźnie" dużo może zależeć od tego, jakie szczepy się pali - Indicę czy Sativę. Ta druga pobudza energię, kreatywność, co może owocować barwnymi snami.
26 marca 2018jacexdowozxvideo pisze: Ogolnie raczej nigdy nie mam zadnych amnezji po piciu czy paleniu, moze troche dziury ale wiadome. Dziwi mnie to co piszecie, porzadne palenie dzien w dzien i nie snilo mi sie kompletnie nic, znajomi mowia to samo, ze nie miewaja zadnych snow po paleniu. Za to pierwsza odstawka po paru miesiacach = koszmary 3 dni pod rzad.
koszmary po odstawce to już rytuał i potrafią nieźle zaorać
Bardzo zastanawia mnie to zjawisko. Pytałam moich znajomych czy mają podobne odczucia, ale nic takiego u nich nie ma miejsca. Może komuś tutaj się tak przytrafia?
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Od 2019 roku trwa złota era medycyny psychodelicznej
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
„Narkowaluta” w Warszawie. Za podwózkę zapłacili bezdomnemu... marihuaną
To historia, w której dramat życiowy przeplata się z dość absurdalnym paragrafem. Policjanci z warszawskiego Żoliborza, kontrolując zaparkowaną Kię, nie spodziewali się, że trafią na „mobilne mieszkanie” z bardzo nietypowym systemem rozliczeń za usługi transportowe.
Bimber to przeszłość. Teraz Podlasie gotuje "kryształ" wart 36 mln zł
Podlasie, które przez lata kojarzyło się z produkcją domowego alkoholu w garażu, dziś ma nowy "eksportowy" towar. Światek przestępczy odkrył chemiczną niszę i jak się okazuje, potrafi z niej zrobić interes wart fortunę. Policja natrafiła na laboratorium, w którym dosłownie "gotowano" kryształ. Substancje miały truć innych, choć ich producenci bardzo uważali, by sami nie zatruli się oparami, dlatego pracowali w maskach z filtrami. Już bez masek, ale w kajdankach, trzech mężczyzn trafiło w ręce funkcjonariuszy. Podczas akcji policja zabezpieczyła ogromne ilości narkotyków oraz nielegalną broń.
Fernando i Horacio gotowali "metę", teraz grozi im 20 lat więzienia
Poszukujący pracy obywatele Meksyku trafili, przez Hiszpanię, do gminy Osielsko. Tak brzmiały tłumaczenia zatrzymanych. Teraz w sądzie rozpocznie się proces dwóch obcokrajowców i Marcina P., właściciela posesji, na której działała fabryka metamfetaminy.