Dział poświęcony harm reduction – metodom mającym na celu złagodzenie negatywnych konsekwencji zażywania środków psychoaktywnych.
ODPOWIEDZ
Posty: 653 • Strona 24 z 66
  • 65 / 5 / 0
Przy zakupie warto poprosić vendora (lub samemu dokupić) o danie w gratisie jakiegoś kanna. Lufka na zjeździe mnie zawsze usypiała :p
08 lutego 2006Camilleri pisze:
Narkomanem jest się przez całe życie, ale ciąg to tylko epizod.
  • 7 / 1 / 0
Benzo biorę już po prostu bardzo długo codziennie i nie wiem w sumie czy mi coś pomagają. Na pe weno mj, Piwka, jakaś gastro kolacyjka i idziesz spać... I tak budzisz się z ogromnym bólem gardła, zatok, strupy w nosie i totalny brak mocy.
  • 619 / 45 / 0
Spotkałem ostatnio typa, który po nocnych maratonach z wąchaniem stimów stosuje inhalacje z soli fizjologicznej - podobno tak mu regeneruje nochala, że czuje się jakby nigdy nic nie wciągał.

Ktoś to potwierdzi? Warto się w to zaopatrzyć? :D
  • 1141 / 117 / 0
Soli fizjologicznej to ja używałem do nawilżenia noska po cięzkich przeprawach z ketonami, ale o inhalacji nic nie słyszałem.
Moja babcia inhaluje sobie sól fizjologiczną, bo ma jakąś tam astmę czy duszności.
Łatwiej jej się oddycha po takim zabiegu. Może i pomaga, nie testowałem, ale babcia pewnie by propsowała :D
Uwaga! Użytkownik Static nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 244 / 8 / 0
Zjazdy to jedynie przy ostrym koceniu mam, jakieś schizy ze manganizm zaraz mi się objawi i wyrzutu sumienia , i może za dobrych czasów alfy ale to się wapowalo jak już za oknem helikoptery latały to butyr fenta się grzalo i rolkami zagryzalo i jak odjal całe zło, jeszcze feta potrafi zjebac , ale te całe nowe ketony to jakiś śmiech jest nie zjeba, pozdrawiam.
  • 2278 / 278 / 3
Przy kocie to prawdopodobnie wina metabolitu, czyli... pseudoefedrynie w dużych dawkach. Nawet benzoski i kwetiapina mnie średnio po nim usypiają. Jedyna substancja, po której mam wyraźny zjazd (spadek koncentracji, brak snu, rozdrażnienie, brak apetytu). Nie wiem, czym to zaleczyć, a nawet nie będę próbował tykać antagonistów receptorów adrenergicznych, bo mogę pojechać w worku.

W każdym razie... Na wszystko, co nie jest depresantem (chociaż kto co lubi), polecam szczerze i od serca kwetiapinę. Momentalnie wyłącza fazę i usypia w parę minut. Ketrel 100 to jakieś 50 zł za 60 tabletek po 100 mg, co daje nam zabezpieczenie na 240(!) nocek. Mimo wszystko nie polecam ładować w siebie zbyt często neuroleptyków. :P
Fenetylamina@tutanota.com
Karny jeżyk: SŁABO OGARNIAM ANATOMIĘ!
  • 28 / / 0
Uważam że bzdzp konkurencji nie mają.
Najlepiej ojebac 4mg klona zapic alko i iść spać w pizdu
Uwaga! Użytkownik topson jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3449 / 129 / 8
Jesteś w ogromnym błędzie.

Mylisz pojęcia "najlepiej" i "najzdrowiej". Likwidowanie przykrych efektów zażycia środka z grupy silnie uzależniających środkiem z innej grupy co najmniej równie silnie uzależniających (trudno powiedzieć, co jest gorsze tak naprawdę) to prościutka droga do uzależnienia . Wiem co mówię :old: Oczywiście nie chodzi mi o uzależnienie na przestrzeni pół roku, ale uwierz mi, że takie rzeczy same się nie załatwiają ;)
  • 46 / / 0
[up] zgadzam się w 100%
Nie można schodzić z dragu jeszcze gorszym dragiem lol

No chyba, że po długim alko ciągu trochę rolek, pod warunkiem że nie jest się nałogowcem, ale rolki to maximum.
Wcześniej warto z 100-ke hydroksyzyny i melise z kilku bagów, polecam mocno
Uwaga! Użytkownik SONY jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2278 / 278 / 3
Nie ma skutecznej, uniwersalnej metody na zjazd po stymulantach. Uważam jednak, że lepiej dać odpocząć receptorom po "jeździe" niż się męczyć. Wzięcie BDZ i zapicie alkoholem to skrajna głupota - nie chce mi się nawet po raz setny pisać dlaczego.
Branie BDZ i kwetiapiny po mefedronie? Jak najbardziej. Przedawkowanie stymulantów i podanie na przykład kaptoprylu z BDZ? Czemu nie? Grunt to wiedzieć, jak co działa i za co się zabrać. A jak nie, to zostawić resztę ratownikom medycznym.
Fenetylamina@tutanota.com
Karny jeżyk: SŁABO OGARNIAM ANATOMIĘ!
ODPOWIEDZ
Posty: 653 • Strona 24 z 66
Newsy
[img]
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk

WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.

[img]
Prokurator częstował ciastkami z marihuaną. Zapadł wyrok

Przed Sądem Rejonowym w Lublinie zakończył się proces Bartosza F., prokuratora z Wrocławia oskarżonego o podanie kobiecie środka odurzającego w postaci ciastek z THC. Sąd uznał go za winnego i orzekł wobec niego grzywnę oraz pięcioletni zakaz zajmowania stanowiska prokuratora.

[img]
Ucieczka zakończona w jeziorze

Próba uniknięcia odpowiedzialności doprowadziła do serii niebezpiecznych i irracjonalnych zachowań. 31-letni mieszkaniec powiatu chodzieskiego nie zatrzymał się do kontroli drogowej, porzucił samochód a następnie kontynuował ucieczkę pieszo. Finalnie wskoczył do jeziora i próbował pozbyć się narkotyków. Policjanci z Chodzieży zatrzymali sprawcę, który w ujawnionym pakunku posiadał ponad 50 gramów narkotyków.