Więcej informacji: Opioidy w Narkopedii [H]yperreala
"Uuuuh, yea-e-yeah!" ~ Robert Plant
Pisząc na hexankova@yahoo.com, masz pewność, że odczytam wiadomość/odpiszę.
"Uuuuh, yea-e-yeah!" ~ Robert Plant
Pisząc na hexankova@yahoo.com, masz pewność, że odczytam wiadomość/odpiszę.
A tak to o dziwo jak rzygam to na następny dzień dopiero. Może to wynika z tego, że normalna droga nie idzie się załatwić a ciśnienie jest. Oralne serotoninki są dla mnie nieprzyjemne (niedobrze się robi) no i DXM po którym sram i haftuje.
Pierwsze solidne upierniczenie makiem - bardzo szarpało po samej wodzie. O dziwo jak dolałam jakiegoś smaku do tej wody było już lepiej. Ale i tak to samo - parę razy. W zasadzie to jest tak, że jak po prostu coś nie siądzie to porzygam się choćby i zjeść wcześniej cały listek Aviomarinu. Żołądek terrorysta.
Czasem opakowanie 10 tabletek jest tańsze (ostatnio kupiłam za 16 z groszami).
-> po czasie mnie oświeciło. Masz przecież apap noc. Tylko tam masz też ten nieszczęsny paracetamol. Ale d. jest tam 25 mg, a cena dobra bo około 11 zł za 24 tabletki.
Do dzisiaj mam tak, że bez Avio jest mi po kodeinie niedobrze, szczególnie jeżeli decyduję się na Thiocodin, zamiast Antidolu - po tym drugim zdarza się, że nudności nie występują, chociaż to zależy też od tego, ile wypalę papierosów, bo one niestety potrafią nakręcić na wymioty.
Przy pierwszych próbach z morfiną również wymiotowałam, ale, co dziwne, przy mocniejszych opio wymioty były wręcz przyjemnością, dlatego tutaj się tym w ogóle nie przejmowałam - po czasie samo przeszło (nie to, co z kodeiną).
Niestety, nadal potrafię męczyć się z tym problemem po PST.
Na pewno opakowanie Aviomarinu liczące 10 tabletek jest bardzo często tańsze od tego, które liczy 5 tabletek, dlatego polecam kupować jedynie takie. Ja zazwyczaj kroję jedną tabletkę na dwie połówki, bo nawet taka ilość wystarczy, aby po kodeinie przestały mnie męczyć nudności, a zapewniam, że zażywam ją w dużych ilościach - mimo to Avio i tak działa, dlatego polecam spróbować, na pewno wyjdzie ekonomiczniej.
Apap Noc zawiera chlorowodorek difenhydraminy, który jest dwa razy silniejszy od dimenhydrinatu (Aviomarin). Oczywiście Aviomarin zawiera 50 mg dimenhydrinatu, dlatego jedna tabletka Avio równa się jednej tabletce Apapu Noc (25 mg chlorowodorku difenhydraminy). Obie substancje są do siebie bardzo podobne: obie podbijają działanie kodeiny, działają nasennie i zamulająco oraz przeciwwymiotnie i antyhistaminowo, dlatego wychodzi na to, że Apap Noc w rzeczy samej mógłby się sprawdzić jako tańszy zamiennik Aviomarinu.
W sumie sprawdzę tę tezę przy następnym kodeinowym grzaniu, bo oszczędność byłaby całkiem niezła.
Polecam również świeży korzeń imbiru, bo też ma działanie przeciwwymiotne i potrafi zażegnać nudności.
Po tamtej akcji przysięgłam sobie, nigdy w życiu więcej kody
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Badanie: Brak dowodów na resztkowe efekty marihuany w prowadzeniu pojazdów
Logika Valium, a nie LSD: narkotyki, artyści, mieszczaństwo i codzienność do znieczulenia [WYWIAD]
Czescy lekarze będą mogli przepisywać pacjentom grzyby halucynogenne
Mieszkańcy Czech cierpiący na depresję i inne choroby, na które nie pomagają tradycyjne metody leczenia, będą mogli korzystać z leczniczych grzybów halucynogennych już od przyszłego roku, informuje polski portal informacyjny TVP World.
Szokujące zatrzymania! Ksiądz i lekarz zamieszani w narkobiznes
Ponad 150 tysięcy tabletek i ampułek, fentanyl, morfina, fikcyjne recepty i miliony złotych poza systemem bankowym. Śledczy rozbili zorganizowaną grupę przestępczą działającą w całej Polsce, która przez lata dystrybuowała nielegalne leki i narkotyki z wykorzystaniem darknetu, kurierów i „słupów”. Wśród zatrzymanych są m.in. lekarz oraz duchowny.
Bryan Johnson znów odmłodniał. To jego wyniki po sesji z magicznymi grzybkami
Pod koniec listopada pisaliśmy o nowatorskim eksperymencie, jaki Bryan Johnson rozpoczął na sobie samym. Słynny milioner i "człowiek, który chce być nieśmiertelny" zaczął przyjmować tzw. magiczne grzybki i badać swój organizm przed, w trakcie i po każdej sesji. To najlepiej udokumentowane tego typu badanie w historii. Na wyniki nie trzeba było długo czekać. Nowe dane wykazały niezwykłą poprawę w biomarkerach związanych z długowiecznością - stresem, stanami zapalnymi i neuroprotekcją.