Więcej informacji: Opioidy w Narkopedii [H]yperreala
A w ogóle to jaja parę razy przeżyłem - z tym rzyganiem poopiatowym - jak nie wiem... W gronie przyjaciół np. z plecakiem - wędrówka po górach - oni o tym oczywiście nie wiedzieli że ja byłem naćpany.... - a ja nagrzany jak "szkop" - gadu, gadu i w czasie rozmowy z nimi, odwracam się i puszczam - takiego pawia że załamka - normalnie z ciśnieniem paru barów - i jak by nigdy nic..... rozmawiam z kolesiami dalej!... A oni wszyscy w szoku...:D Bo normalnie to taki, kto takiego pawia puszcza - to jest albo ciężko chory albo umierający i po takiej akcji leży plackiem - już samym tym rzyganiem wycieńczony - (każdy wie jak to np. rzyga się na kacu! człowiek ma dosyć po takiej akcji!) ..... a ja tu nic! Dalej gadu-gadu - jakby nic nie było i nic się nie stało! W środku zdania puszczam pawia - akcja trwa 3sek. i dalej dokańczam zdanie....tsssss... loool :D Takich numerów to mi się parę razy już zdarzyło - jaja nie z tej ziemi, normalnie :D I to nie tam taki mały coś tam, że mi się odbiło .... nie! To jest taki paw, jeszcze sczególnie jak zapiłeś wcześniej wodą mineralną - to naraz wyskakuje dosłownie parę litrów i to z takim ciśnieniem, że normalnie - nadaje się do filmu - scena! Jak efekt specjalny jakiś.... ey! jaja - no mówię wam - aż mi się samemu chce teraz lać....
A inni hguj wie, moze jakies bulimiki z was
Najlepiej zastosować jakiś środek przeciwwymiotny, jakiś silny antagonista receptora H1 ;) Niewybiórczy. Faworytami będą tu: (>50mg) Diphergan i (>50mg) hydroksyzyna.
Przed samym podaniem już mam odruch wymiotny jak tylko patrzę na towar.
Może dziwna jestem albo nie wiem - taka delikatna ze mnie istotka ;-)
A no i tramal przy pierwszych dwóch podaniach i potem też jak zrobiłem długą przerwę i dałem dużą dawkę to też zarzygałem ścianę w domu :/
Mnie na wymioty pomagała MJ i siedzenie w jednej pozycji.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces
Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie
Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).