30mg 2cb porównywać do 8grzybów i 250ug kwasa że nie mialeś tak grubo?
To tak jakby zestawić do biegu na 100m zawodnika sumo z Usainem boltem w prime
A przepraszam tak z ciekawości spytam jaki był zamysł tej koncepcji walenia tak potężnej dawki grzybów i jeszcze mieszania go z kwasem? Bo to chyba nie trzeba być zbyt przebiegłym żeby przed już stwierdzić że skończy się to pojebaniem
A przepraszam tak z ciekawości spytam jaki był zamysł tej koncepcji walenia tak potężnej dawki grzybów i jeszcze mieszania go z kwasem? Bo to chyba nie trzeba być zbyt przebiegłym żeby przed już stwierdzić że skończy się to pojebaniem
Więc ciekawi mnie co chciałeś po prostu osiagnac
16 stycznia 2026Outl4awz pisze: Jebanalem jakieś 1g hexa na raz będąc już po 3 zarwanych nockach, miałem tętno 240/140 i 200 pulsu skończyło się na sorze, uspokoiłem się po w chuj kroplówkach i benzo dożylnie po jakichś 2 godzinach w pasach. To jest mój rekord i największa głupota jaka popełniłem ale nie myślałem racjonalnie waląc tego sniffa.
przeniesiono - nv13
Miałem epizody z hexenem krótsze, dłuższe lecz nie zapomnę gdy jebnąłem testa hexena 0,3 na raz od dilera.
Wyszedłem z auta poszedłem do swojego pokoju, minęło ok 10 minut i poczułem że zjeżdżam, nie kalkulując zbyt długo wbiłem pod prysznic i tak się polewałem lodowatą wodą w okolicach głowy i klatki piersiowej, pomogło.
scalono ~ kwik
Jeżeli chodzi o psychodeliki/dyso, to trip na ibogainie, trwający ładnie ponad dobę. Przeżycie nie z tej ziemi + na drugi dzień jak ręką odjął 0 skręta po kilkuletnim ciągu na majce. + jeszcze badtrip po grzybowej czekoladzie i jedne z pierwszych, młodzieńczych faz na DXM i MXE, samemu w ciemnym pokoju, ze słuchawkami na uszach. Latanie nad złotymi piramidami w kosmosie type shit.
No i jeszcze palenie changi to też za każdym razem jest mimo wszystko sroga faza, zwłaszcza jak raz sobie nabiłam lufkę nieświadomie taką ilością, że mnie przeniosło na moment do innego wymiaru.
I k-hole zaliczony raz też był gruby...
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
Ogromny transport kokainy. Narkotyki za 19 mln zł ukryto w złomie
Ponad 350 kg kokainy o czarnorynkowej wartości przekraczającej 19 mln zł przechwycili funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej w Gdyni. Narkotyki były ukryte wewnątrz ciężkich metalowych elementów znajdujących się w kontenerach ze złomem. Śledztwo w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Gdańsku.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.