Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 1267 • Strona 127 z 127
  • 490 / 295 / 0
@WladyslawWygiello

Czyli wróciłeś do alkoholu? :(

Żeby nie było offtopu to moje (ostatnie) najgrubiej oczywiście było powiązane z grzybami w połączeniu z olejem konopnym i wyciągiem z gou teng. Nie dość, że oddałem się we władanie jakiejś ciemnej postaci, to jeszcze po powrocie na ziemię nie wiedziałem kim i czym jestem, by przez jakieś pół godziny zatracać się w tej wewnętrznej otchłani, bez jakiejkolwiek nadziei na choćby pozostanie nieszkodliwym warzywem. To była w pewnej chwili istna rozpacz, marność nad marnościami i wszystko marność. Szerzej opisałem to na łamach NG, jeżeli ktoś ciekaw: https://neurogroove.info/trip/wielkie-nic
Pokażę Wam to, czego nie ma.
  • 5250 / 942 / 0
Jebanalem jakieś 1g hexa na raz będąc już po 3 zarwanych nockach, miałem tętno 240/140 i 200 pulsu skończyło się na sorze, uspokoiłem się po w chuj kroplówkach i benzo dożylnie po jakichś 2 godzinach w pasach. To jest mój rekord i największa głupota jaka popełniłem ale nie myślałem racjonalnie waląc tego sniffa.
przeniesiono - nv13
Wszystko co pisze to fikcja literacka która nie ma nic wspólnego z rzeczywistością, historię opisywane na forum to moje sny.
  • 1764 / 595 / 0
11 stycznia 2026Mario Escobar pisze:
@WladyslawWygiello

Czyli wróciłeś do alkoholu? :(

Żeby nie było offtopu to moje (ostatnie) najgrubiej oczywiście było powiązane z grzybami w połączeniu z olejem konopnym i wyciągiem z gou teng. Nie dość, że oddałem się we władanie jakiejś ciemnej postaci, to jeszcze po powrocie na ziemię nie wiedziałem kim i czym jestem, by przez jakieś pół godziny zatracać się w tej wewnętrznej otchłani, bez jakiejkolwiek nadziei na choćby pozostanie nieszkodliwym warzywem. To była w pewnej chwili istna rozpacz, marność nad marnościami i wszystko marność. Szerzej opisałem to na łamach NG, jeżeli ktoś ciekaw: https://neurogroove.info/trip/wielkie-nic
Wróciłem, usunęli mój temat, wracam po banach, wpadłem w bagno, po pół roku nie picia wróciłem na najgorsze dno, na dniach zaczynam disulfiram + diazepam, mam nadzieję akamprozat dostanę na terapii uzależnien na NFZ, będę się starał o przywrócenie tematu i dalsze opowiedzenie historii.

Niestety temat "najgrubiej" wkrótce zostanie zasilony moimi chorymi opowieściami z okresu relapse, ale mam nadzieję, że to już koniec picia i tym razem nie pół roku, tylko na amen.
  • 5 / 1 / 0
Najgrubiej - 500ug LSD dopalone 2 jointami, zmieliło mnie i wypluło ale mimo wszystko wspominam bardzo dobrze tripa
  • 3 / 1 / 0
Jakieś 60-70 grzybów na surowo. Był to mój 3ci kontakt łysiczką i myślałem, że spoko, ale było to po dłuższym detoxie. Jak lubię grzyby to tutaj była przesada, mega ciężka jazda przez 2h, totalny nieogar, siedziałem w rogu pokoju. Na szczęście po 2h odpuściło trochę i było już ok, ale te 2h to była wieczność..
  • 2 / / 0
pare takich grubych sytuacji bylo ale raz dopiero jak jeszcze zaczynalam przygode z kamieniami to mnie cos podkusilo zeby w ciagu pol godziny wyjebac 1g jakiegos telegramowego krysztalu. skutki - tetno 195 (mam w domu pulsoksymetr), potem plucie krwia. mialam wtedy 16 lat, tylko z rodzenstwem w domu bylam to stwierdzilam ze najwyzej zejde, ale po kilkunastu minutach bylo juz ok. najgorsze bylo to ze mnie to nie powstrzymalo od brania dalej xd

druga sytuacja to jak przedawkowalam (nie)chcacy benzo, chyba mieszanka rolek i alpry. zasnelam, a raczej film mi sie urwal i mnie mama obudzila mowiac ze dzwoni po karetke i po szpitalu w ktorym spedzilam pare dni, zawineli mnie do psychuszki :p
  • 5932 / 1224 / 43
Opisz to w wątku, który kilka lat temu założyłem, mianowicie - "Wasze hospitalizacje".
>A komendant po tym gównie ląduje na Kolskiej.
ODPOWIEDZ
Posty: 1267 • Strona 127 z 127
Artykuły
Newsy
[img]
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków

Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.

[img]
Farmakoterapia przewlekłego bólu w USA – nowy i nie do końca bezpieczny wzorzec

Okryte złą sławą leki opioidowe przez lata stanowiły w USA. fundament farmakoterapii przewlekłych dolegliwości bólowych. Naukowcy z Uniwersytetu Michigan zdecydowali się sprawdzić czy opioidy są nadal tak często wykorzystywane w leczeniu chronicznego bólu.

[img]
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot

Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.