4-Fluoro-MPH

Heterocykliczne substancje psychoaktywne, m.in. fenmetrazyna i metylofenidat.

Moderator: Stymulanty

Posty: 1835 Strona 21 z 184
Rejestracja: 2009
  • 1168 / 11 / 15

TataMarcina pisze:
Jak z tym roztworem panowie? Na prawdę nikt nie ma bladego pojęcia co z tego może wyniknąć? Przypomnę, że chodzi o zrobienie roztworu 4f-mph w glikolu propylenowym, w celu łatwiejszego odmierzania.
Co chcesz na ten temat wiedzieć?
Rejestracja: 2013
Użytkownik zbanowany
  • 1785 / 28 / 0

Ile wejdzie na mililitr.

Nie takie halucynogeny straszne, jak je malują

Związki halucynogenne kojarzone są przede wszystkim z ich rekreacyjnym przyjmowaniem. Jednakże informacje zarówno na temat mechanizmu działania, jak i właściwości farmakologicznych halucynogenów są znacznie mniej rozpowszechnione. Większość dotychczasowych badań skupiała się na spektakularnym działaniu związków halucynogennych, pomijając ich interesujące właściwości uzyskiwane poprzez zastosowanie niższych dawek, tzw. mikrodawkowanie. Obecnie obserwuje się nawrót zainteresowań związkami halucynogennymi w zastosowaniach medycznych, o czym świadczy wiele publikacji naukowych.

Nie odpuszczamy do końca

Czyli ciekawy artykuł z "Forum Służby Więziennej" ;)
Rejestracja: 2009
  • 1168 / 11 / 15

Dużo. Wystarczająco. Ja robię 1:5 i wtedy polewki są około 1-2ml. Za pierwszym razem zrobiłem 1:1, to było bez sensu bo glikolu trzeba było dużo pić.

Z drugiej strony stężenie 1:10 robi się też bez problemu. Wtedy dawki nie przekraczają 1 ml raczej. Wyższe stężenia są już nawet niewygodne w dawkowaniu, ale przypuszczam, że możliwe.

Ja robię to tak -> glikol wlewam w pojemnik hdpe, ten pojemnik wkładam do garnka z wodą i gotuję wodę chwilę, aż glikol dobije do ~100 stopni (jednym słowem łaźnia wodna), po czym szybko zalewam nim przygotowaną wcześniej w parownicy odmierzoną kupkę proszku. Rozpuszcza się momentalnie. Ew. energicznie pomieszać.
Rejestracja: 2009
  • 1841 / 88 / 0

Ale czy to niemożna mieć w kieszeni takiej małej łyżeczki ( jak przykładowo maja do kokainy) i wyskoczyć sobie do kibla na łyżeczkę i do nosa. Przecież ta substancja działa stosunkowo długo a chyba 2 razy w robocie możesz wyjść do kibla co nie ? ;)
Rejestracja: 2015
  • 653 / 116 / 0

Ja ostatecznie zrobiłem sobie roztwór w setce wódki i odmierzałem strzykawką 1 ml (czyli 0,1 ml to 1 mg). System się sprawdził, ale substancja nie i po testach wylądowała w kiblu. :)
Rejestracja: 2015
  • 228 / 23 / 0

Tolere na stimy mam zerową, nie chce przesadzić i tym samym wpierdolić się na zajęcia powyginany. Przezorny zawsze bezpieczny.

Scalono - tur3k

Właśnie sprawdziłem sniff, czuje jak wypala mi dziurę w śluzówce, raczej nie dla mnie.
Rejestracja: 2015
  • 356 / 13 / 0

eliot pisze:
Ale czy to niemożna mieć w kieszeni takiej małej łyżeczki ( jak przykładowo maja do kokainy) i wyskoczyć sobie do kibla na łyżeczkę i do nosa. Przecież ta substancja działa stosunkowo długo a chyba 2 razy w robocie możesz wyjść do kibla co nie ? ;)
wtrącę się tylko, po tym to 2 razy na godzinę wychodzę do kibla sikać, żeby to się tylko na wyjściu doń w celu spożycia skończyło... :gun:
TataMarcina pisze:
...
ta substancje sniffem to akurat może nie przyjemność, ale naprawdę neutralne doznanie, w porównaniu do wielu innych rzeczy :) może po prostu za dużo wziąłeś? przy dawkach pokroju 5-10 mg ledwo czuć, że się coś w ogóle wciąga
Rejestracja: 2009
  • 1841 / 88 / 0

Aurion dokładnie, substancja sniffem wchodzi całkiem dobrze. Też nie mogę narzekać na tę drogę podania, zresztą moją ulubieną. ;)
Rejestracja: 2014
  • 104 / 5 / 0

Jak to dawkować bez zadnych łyżeczek? Rozpuścić w spirolu i strzykawka? Czy nie da rady?
Rejestracja: 2009
  • 1841 / 88 / 0

No pewnie że możesz tak zrobić, Ja po prostu wciągam małe, w miarę jednakowe kreseczki i jest dobrze. Mam nieźle wyrobione oko. ;)
Posty: 1835 Strona 21 z 184
Wróć do „Morfoliny, piperydyny”
Na czacie siedzi 1335 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość