TataMarcina pisze:Jak z tym roztworem panowie? Na prawdę nikt nie ma bladego pojęcia co z tego może wyniknąć? Przypomnę, że chodzi o zrobienie roztworu 4f-mph w glikolu propylenowym, w celu łatwiejszego odmierzania.
Z drugiej strony stężenie 1:10 robi się też bez problemu. Wtedy dawki nie przekraczają 1 ml raczej. Wyższe stężenia są już nawet niewygodne w dawkowaniu, ale przypuszczam, że możliwe.
Ja robię to tak -> glikol wlewam w pojemnik hdpe, ten pojemnik wkładam do garnka z wodą i gotuję wodę chwilę, aż glikol dobije do ~100 stopni (jednym słowem łaźnia wodna), po czym szybko zalewam nim przygotowaną wcześniej w parownicy odmierzoną kupkę proszku. Rozpuszcza się momentalnie. Ew. energicznie pomieszać.
Scalono - tur3k
Właśnie sprawdziłem sniff, czuje jak wypala mi dziurę w śluzówce, raczej nie dla mnie.
eliot pisze:Ale czy to niemożna mieć w kieszeni takiej małej łyżeczki ( jak przykładowo maja do kokainy) i wyskoczyć sobie do kibla na łyżeczkę i do nosa. Przecież ta substancja działa stosunkowo długo a chyba 2 razy w robocie możesz wyjść do kibla co nie ? ;)
TataMarcina pisze:...
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Mąż polskiej noblistki myślał, że "popadł w szaleństwo". Badania nad psychodelikami w PRL
Alkohol znika ze stacji paliw, a jednak... nadal tam będzie. To nie zakaz, a zmiana reguł
Czy alkohol zniknie ze stacji paliw? Na razie nic na to nie wskazuje. Napoje procentowe jedynie mogą przestać być widoczne, a chętni na taki asortyment wciąż będą mogli zrobić zakupy. Za tak zwaną sprzedażą bezwitrynową opowiada się branża paliwowa. Rozwiązanie to miałoby wpłynąć na ograniczenie zakupów impulsywnych i zmniejszyć społeczne koszty nadużywania alkoholu.
Leki z Poznania jechały do Ukrainy. Tam produkowano z nich narkotyki
26 stycznia 2026 roku do Sądu Okręgowego w Poznaniu trafił akt oskarżenia przeciwko siedmiu osobom podejrzanym o udział w zorganizowanej grupie przestępczej działającej na terenie Polski i Ukrainy. Sprawę opisała Prokuratura Okręgowa w Poznaniu.
„Narkowaluta” w Warszawie. Za podwózkę zapłacili bezdomnemu... marihuaną
To historia, w której dramat życiowy przeplata się z dość absurdalnym paragrafem. Policjanci z warszawskiego Żoliborza, kontrolując zaparkowaną Kię, nie spodziewali się, że trafią na „mobilne mieszkanie” z bardzo nietypowym systemem rozliczeń za usługi transportowe.
