TataMarcina pisze:Jak z tym roztworem panowie? Na prawdę nikt nie ma bladego pojęcia co z tego może wyniknąć? Przypomnę, że chodzi o zrobienie roztworu 4f-mph w glikolu propylenowym, w celu łatwiejszego odmierzania.
Z drugiej strony stężenie 1:10 robi się też bez problemu. Wtedy dawki nie przekraczają 1 ml raczej. Wyższe stężenia są już nawet niewygodne w dawkowaniu, ale przypuszczam, że możliwe.
Ja robię to tak -> glikol wlewam w pojemnik hdpe, ten pojemnik wkładam do garnka z wodą i gotuję wodę chwilę, aż glikol dobije do ~100 stopni (jednym słowem łaźnia wodna), po czym szybko zalewam nim przygotowaną wcześniej w parownicy odmierzoną kupkę proszku. Rozpuszcza się momentalnie. Ew. energicznie pomieszać.
Scalono - tur3k
Właśnie sprawdziłem sniff, czuje jak wypala mi dziurę w śluzówce, raczej nie dla mnie.
eliot pisze:Ale czy to niemożna mieć w kieszeni takiej małej łyżeczki ( jak przykładowo maja do kokainy) i wyskoczyć sobie do kibla na łyżeczkę i do nosa. Przecież ta substancja działa stosunkowo długo a chyba 2 razy w robocie możesz wyjść do kibla co nie ? ;)
TataMarcina pisze:...
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Marihuana a palenie papierosów. Co ujawnia badanie?
Próbują rzucić palenie papierosów i wybierają marihuanę. Jak często? Nowy sondaż zestawia ją z lekami i wskazuje na ważne zastrzeżenia.
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?
Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.
