Przeciwko ustawie.

Relacje PAP i Gazety Wielkopolskiej z pikiet przeciwników karania za posiadanie narkotyków miękkich.

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP 12.11.2000
Gazeta Wielkopolska 13.11.2000

Odsłony

4126
Pikiety przeciwników karania za posiadanie miękkich narkotyków

Przeciwnicy nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii zorganizowali w niedzielę pikiety w Warszawie i Białymstoku. "Zorganizowano je w ramach ogólnopolskiej akcji, która ma być apelem do prezydenta, by nie podpisywał ustawy w wersji przewidującej m.in. karanie za posiadanie nawet niewielkiej ilości narkotyków" - powiedziała PAP Jadwiga Hermanowicz z Ogólnopolskiego Komitetu na Rzecz Niekaralności Posiadania Narkotyków Miękkich.

W Warszawie grupa członków tego Komitetu przed Pałacem Prezydenckim skandowala m.in.: "Prezydencie, nie podpisuj", "Raz, dwa, trzy, cztery chcemy jarać do cholery". Rozwinięto transparenty: "Nie samymi kremówkami czlowiek żyje" i z adresem internetowym strony www poświęconej legalizacji narkotyków miękkich. "Ta ustawa nie rozwiązuje problemu narkomanii, tylko uderza w jej ofiary" - mówił dziennikarzom Bartłomiej Morzycki z komitetu. Jego zdaniem, jedna trzecia młodzieży w wieku licealnym ma kontakt z narkotykami. "Dzięki ustawie w jednej celi spotkają się dealer narkotykowy i jego ofiara".Organizatorzy mówili, że popierają ich m.in. Piotr Ikonowicz z PPS, Izabela Jaruga-Nowacka - wiceprzewodnicząca Unii Pracy, prof. Jerzy Vetulani i Kora Jackowska z zespołu Maanam. Ogłosili, że od poniedziałku zaczną zbierać 100 tyś. podpisów pod inicjatywą obywatelską zmiany ustawy.

W Białymstoku ok. 20 przeciwników nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii i zwolenników legalizacji tzw. miękkich narkotyków pikietowało białostocki ratusz. Młodzi uczestnicy pikiety sądzą, że kara trzech lat więzienia dla osoby, która sięgnęła po narkotyk pierwszy raz i została na tym złapana to "bezsens", który może doprowadzić do tego, że do więzień trafią najmniej winni. "To proponowane prawo to ucieczka od problemów. Wypicie piwa raz nie doprowadza do alkoholizmu. Zakaz niczego nie zrobi" - mówił dziennikarzom jeden z uczestników pikiety. Rzecznik KGP Pawel Biedziak powiedział komentując niedzielne pikiety zwolenników legalizacji tzw. narkotyków miękkich, że sąd potrafi odróżnić narkomana od dealera. "Ustawa stanowi, że już na etapie postępowania przygotowawczego można chorego narkomana skierować na leczenie. Nawet nie musi się odbyć rozprawa. Sądy potrafią na podstawie zebranego materiału dowodowego ocenić, czy mają do czynienia z narkomanem, czy handlarzem. Pierwszy będzie wysyłany na leczenie, drugi - do więzienia" - powiedział PAP rzecznik Komendanta Glównego Policji. Wg Biedziaka narzędziem do ścigania drobnych handlarzy jest karanie za posiadanie każdej ilości. "Dotąd drobni handlarze wykpiwali sie bezczelnie i korzystali z luki w prawie. Gdy ich zatrzymano, mówili, ze narkotyki są na ich użytek" - podkreślił. Sejm przyjął nowelizację ustawy 26 października. Prezydent na decyzję o podpisaniu lub zawetowaniu uchwalonej ustawy ma 21 dni.
 

Przeciwko ustawie.

Poznań. Przeciwko ustawie zabraniającej posiadania narkotyków miękkich na własny użytek protestowała wczoraj na pl. Wolności ok. 30-osobowa grupa młodych ludzi. Poznańscy przyjaciele Ogólnopolskiego Komitetu na rzecz Niekaralności Posiadania Narkotyków Miękkich mieli zamiar zorganizować happening, do którego jednak nie doszło. W zamian organizatorzy wypalili ogromnego, ok. półtorametrowego skręta.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

florek (niezweryfikowany)

&lt;cytat&gt; <br>Poznańscy przyjaciele Ogólnopolskiego Komitetu na rzecz Niekaralności Posiadania Narkotyków Miękkich mieli zamiar zorganizować happening, do którego jednak nie doszło. W zamian organizatorzy wypalili ogromnego, ok. półtorametrowego skręta. <br>&lt;/cytat&gt; <br> <br>sorry, ale czy wypalenie 1,5metrowego jointa to nie happening? <br>:-) <br>
Zajawki z NeuroGroove
  • Bad trip
  • Marihuana
  • Odrzucone TR

Nastawiłam się na niesamowitą banie. W 100% byłam przygotowana na ostre śmianie. Zimowe popołudnie, sobota, weekend u chłopaka na wsi.

Spacer na świeżym powietrzu. Palę fajkę razem z chłopakiem. On wcześniej nia palił, ja już nie raz. Zioło hodowane w domu, więc jest pewność, że niczego nikt nie dodał. Już w czasie palenia delikatnie mi siadło. Poczułam lekką dezorientację. Podczas powrotu do domu zrobiło mi się doćś mocno niedobrze. W przygotowaniu ne bełta stanęłam w krzakach, jednak nic. Sytuacja powtórzyła się nie raz więc postanowiłam zostać przed domem. Chłopak poszedł zrobić mi herbatę.

***

  • Inhalanty
  • Miks

Wbiegając do łazienki w poszukiwaniu gumek do włosów rzucił mi się w oczy pamiętny zielony ręcznik, dzięki któremu do mojej głowy wpadł pomysł na napisanie tego oto tripraportu. Niestety moje umiętności składnego pisania są znikome, jednakże wspomniany ręcznik nie pozwala o sobie zapomnieć, a zatem zapraszam do przeczytania poniższego tekstu :)

 

  • Dekstrometorfan
  • Przeżycie mistyczne

Prawie wolny kwadrat. Słoneczny letni dzień. Wypoczęty organizm i chęć dotarcia jak najdalej.

Działo się to na jednej z wsi, poza czasem i przestrzenią. W domu była tylko babcia, ale tym jakoś przejmować się nie musiałem. Słoneczny letni dzień czyste niebo, cisza, spokój, godzina 9 rano. Ogółem dzień w sam raz żeby nachlać mordę albo zorganizować miłego, przyjemnego tripa.

  • Bad trip
  • Inne

W swoim domu, przyjaźnie, lekko spięty bo w domu była rodzina

Jest to mój pierwszy TR więc proszę o wyrozumiałość. Wszystko było miesiąc temu więc nie mogę pamiętać wszystkich szczegółów.

 

Dzień jak co dzień, tyle że dzisiaj do mnie przyszedł list z Niemiec a w nim znalazłem substancję opisaną na górze. Zamówiłem z Deep Webu kolejne "darmowe" probówki za które nie miałem zamiaru płacić. Szykowałem się na sylwestra z kolegami więc zbierałem co tylko się da, a ze względu na to że ten środek jest tak popularny i tani wybór padł na to. Dzisiaj także miałem spróbować i zobaczyć efekty działania tego cuda.