Narkomanom dziękujemy

W sytuacjach nadzwyczajnych możliwe jest okresowe ograniczenie wstępu do określonych części miasta osób zakłócających porządek publiczny.

Anonim

Kategorie

Źródło

Rzeczpospolita 2002-07-08

Odsłony

2348
W sytuacjach nadzwyczajnych możliwe jest okresowe ograniczenie wstępu do określonych części miasta osób zakłócających porządek publiczny.

Burmistrz Amsterdamu 6 listopada 1992 r. zakazał Hansowi Olivieirze wstępu przez 14 dni do wyznaczonej strefy w centrum miasta, ponieważ znaleziono przy nim twarde narkotyki, które publicznie zażywał. Olivieira nie mieszkał ani nie pracował w tej okolicy. Skazano go następnie za odmowę podporządkowania się temu zakazowi.

W skardze do Komisji Olivieira zarzucił, iż zakaz ten narusza jego prawo do swobodnego poruszania się (art. 2 protokołu nr 4 do konwencji).

Art. 219 ustawy o gminach miejskich pozwalał burmistrzowi wydawać zarządzenia konieczne do zwalczania lub zapobiegania poważnym zakłóceniom porządku publicznego. Sąd Najwyższy i Rada Stanu uznały, iż przepis ten był wystarczającą podstawą takiego ograniczenia swobody poruszania się.

Trybunał też stwierdził, iż kwestionowane restrykcje miały podstawę prawną. Pozostało więc ustalić, czy regulacje te były odpowiednio dostępne i przewidywalne.

Art. 219 ustawy i jego sądowa interpretacja były wystarczająco dostępne. W związku z kwestią przewidywalności Trybunał przypomniał, iż chodzi tu o jakość prawa, a więc o to, aby było ono zgodne z zasadą rządów prawa, wyraźnie wymienioną w preambule do konwencji. Przepis był sformułowany w sposób ogólny. Burmistrz ma jednak obowiązek wydawania zarządzeń koniecznych do utrzymania porządku publicznego w bardzo różnych sytuacjach. Tak więc z trudem można sobie wyobrazić sformułowanie przepisu obejmującego każdą ewentualność.

Korzystając z posiadanej swobody, burmistrz polecił policji amsterdamskiej wydawanie ośmiogodzinnych zakazów wstępu do centrum miasta osobom, które dopuściły się określonych naruszeń porządku publicznego. Po czwartym takim wykroczeniu należało ostrzec, iż każde następne może oznaczać wydanie takiego zakazu na 14 dni.

W decyzjach z 11 stycznia 1989 r. i 31 lipca 1989 r. Rada Stanu uznała, iż w owym czasie sytuację w części centrum Amsterdamu można było uznać za nadzwyczajną z powodu obecności osób publicznie handlujących i zażywających twarde narkotyki.

Olivieirze sześciokrotnie nakazywano opuszczenie centrum na 8 godzin. Lekceważył ostrzeżenia i nie zmienił postępowania. W tej sytuacji burmistrzowi nie pozostało nic innego niż wydać czternastodniowy zakaz.

Skarżący mógł przewidzieć skutki swoich działań i zmienić postępowanie, aby uniknąć zakazu. Miał poza tym do dyspozycji środki prawne (sprzeciw, odwołanie do Rady Stanu). Istniały odpowiednie zabezpieczenia przed nadużyciami. Kwestionowane restrykcje były więc zgodne z prawem.

Trybunał podkreślił, iż specjalne środki były dopuszczalne ze względu na nadzwyczajną sytuację w tej części miasta. Nie było podstaw do uznania, iż władze przekroczyły granice posiadanej swobody. Olivieira nie mieszkał ani nie pracował w tym rejonie, nie miał tam skrytki pocztowej. W tych okolicznościach ograniczenie swobody poruszania się nie było nieproporcjonalne. Nie naruszono art. 2 protokołu nr 4 do konwencji (stosunkiem głosów cztery do trzech).

Sędziowie, którzy znaleźli się w mniejszości, uznali, iż przepis, na podstawie którego burmistrz wydał zakaz, nie spełniał warunków dostępności i przewidywalności. Jego podstawą nie był bezpośrednio art. 219 ustawy, ale instrukcje wydane przez burmistrza adresowane do policji. Nie były one publicznie znane, a sam przepis ustawowy był sformułowany zbyt ogólnikowo.

Olivieira przeciwko Holandii (orzeczenie - 4 czerwca 2002 r., Izba [Sekcja] I, skarga nr 33129/96)

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Dimenhydrynat
  • Pierwszy raz

Noc. W swoim pokoju :)

Od jakiegoś czasu czytałem o tym mix'ie. Z Avio się nigdy nie bawiłem, a z DXM moja najwyższa dawka to właśnie 450mg, więc szału nie ma. Halucynacje po tym podobno są wyśmienite (a może jednak nie...), więc nie zaszkodzi spróbować :D Biorę w nocy, mając lekko oświetlony pokój led'ami, więc jest fajny półmrok. Dodam, że 3 godziny przed wzięciem wypiłem sobie taniego energetyka z Tesco za 3zł, żeby nie usnąć :D Podobno kofeina w rozsądnych dawkach zmniejsza ryzyko bad tripa i rozluźnia. W większych jest nie zalecana wg. wikipedii z dxm (zresztą jak każdy stymulant).

  • Dekstrometorfan
  • Marihuana
  • Tripraport

18 lat, 70 kg

Dawno niczego nie pisałem. No bo też dawno nie miałem o czym. Palenie na działce, czy ćpanie przed snem nie jest niczym na tyle porywającym, żeby ktoś naprawdę chciał o tym czytać. Nic się nie dzieje, połowy rzeczy nie pamiętam lub nie umiem nazwać.

  • Etanol (alkohol)

Czytam te wasze trip reporty... no ciekawe to jest, nawet bardzo zachęcające. Więc ja opowiem o moim kontakcie z legalnym narkotykiem zatwierdzonym przez nasze jedynie słuszne kapitalistyczne państwo.


  • acodin
  • Dekstrometorfan
  • DXM
  • Pierwszy raz

Szkoła. sceptycznie nastawiony do tego co mam zrobić,

Jest dużo dobrych miejsc na pierwszy raz na jakiejkolwiek substancji ale napewno nie należy do nich szkoła, dwa lata temu się o tym przekonałem biorąc 8 tabletek acodinu(120mg) w szkole(byłem w 5 klasie podstawówki