Może to śmiesznie zabrzmi ale dla mnie to był prawdziwy dramat i koniec świata. Zakwasiłem z qmplem w wawie na starówce, usiedliśmy pod Zygim i odjeżdżamy.
W ciągu ostatnich miesięcy świat nauki zyskał dostęp do największej metaanalizy dotyczącej zastosowania marihuany w terapii nowotworów, przeprowadzonej przez Whole Health Oncology Institute we współpracy z The Chopra Foundation i opublikowanej w prestiżowym czasopiśmie Frontiers in Oncology. Wyniki są jednoznaczne – istnieje przytłaczający konsensus naukowy, że medyczna marihuana skutecznie łagodzi objawy choroby nowotworowej i poprawia jakość życia pacjentów.
W ciągu ostatnich miesięcy świat nauki zyskał dostęp do największej metaanalizy dotyczącej zastosowania marihuany w terapii nowotworów, przeprowadzonej przez Whole Health Oncology Institute we współpracy z The Chopra Foundation i opublikowanej w prestiżowym czasopiśmie Frontiers in Oncology. Wyniki są jednoznaczne – istnieje przytłaczający konsensus naukowy, że medyczna marihuana skutecznie łagodzi objawy choroby nowotworowej i poprawia jakość życia pacjentów.
Metaanaliza objęła 10 641 recenzowanych publikacji i wykazała, że:
Badania pokazują, że produkty konopne – zarówno farmaceutyczne (np. dronabinol, nabiximols), jak i naturalne – wpływają pozytywnie na szereg kluczowych objawów towarzyszących chorobie nowotworowej i terapii onkologicznej:
Wraz z analizą powstała platforma Cancer Playbook – cyfrowa baza wiedzy łącząca dane z badań naukowych z realnymi doświadczeniami pacjentów, tzw. Patient Reported Outcomes (PROs). To nowatorskie podejście pokazuje, że:
Najczęściej zgłaszane działania niepożądane to:
Wszystkie te objawy oceniono jako łagodne i odwracalne, a ogólny profil bezpieczeństwa marihuany uznano za bardzo dobry – zwłaszcza u pacjentów z chorobami onkologicznymi.
Zebrane dane zostały również zaprezentowane podczas przesłuchań przed amerykańską DEA, w kontekście zmiany klasyfikacji marihuany jako substancji zakazanej (Schedule I). Autorzy apelują o uznanie konopi za pełnoprawny element terapii wspomagającej w onkologii.
„Biorąc pod uwagę rozmiar i spójność danych, dalsze ignorowanie potencjału terapeutycznego marihuany to zaprzeczenie dowodom naukowym” – podkreślają naukowcy.
Może to śmiesznie zabrzmi ale dla mnie to był prawdziwy dramat i koniec świata. Zakwasiłem z qmplem w wawie na starówce, usiedliśmy pod Zygim i odjeżdżamy.
Zapodano:
-PURE THX(ale niezle palenie)
Czas i miejsce akcji:
-jakis czas temu tu i tam
Osoby dramatu:
-solid
-tajemniczy mr.x
-ja(zawias)
-i reszta swiata
Wszystko, co zostanie napisane poniżej to wytwory mojej, będącej "pod wpływem" wyobraźni. Proszę o wyrozumiałość :-)
Zjadłem 20 grzybków. Może dla Was to mało, ale to moje pierwsze doświadczenie z halucunogenami. Jest po prostu zajebiście (boże, jakie to piękne słowo - zawsze oddaje całą głębię sprawy ;-) Jak sobie pomyślę, co by się stało, gdybym zjadł więcej... ech...
Set & Setting - pokój kumpla, ogród, piwnica do zgromadzeń towarzysko-narkotycznych, mój balkon, mój pokój. Pogoda - słoneczny dzień, ciepła noc. Nastawienie - znakomite, w końcu to początek 6 miesięcznych wakacji.
Substancja: LSA - 10g Morning Glory dopalane ociupinką trawy, Smart Shivą i Konkretem (tak wiem, dla co poniektórych z was to profanacja, ale to mój trip, nie wasz)
Wiek: 19 lat.