Największa w historii analiza potwierdza: marihuana skuteczna w leczeniu objawów nowotworowych

W ciągu ostatnich miesięcy świat nauki zyskał dostęp do największej metaanalizy dotyczącej zastosowania marihuany w terapii nowotworów, przeprowadzonej przez Whole Health Oncology Institute we współpracy z The Chopra Foundation i opublikowanej w prestiżowym czasopiśmie Frontiers in Oncology. Wyniki są jednoznaczne – istnieje przytłaczający konsensus naukowy, że medyczna marihuana skutecznie łagodzi objawy choroby nowotworowej i poprawia jakość życia pacjentów.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Wolne Konopie | Jakub Gajewski

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

66

W ciągu ostatnich miesięcy świat nauki zyskał dostęp do największej metaanalizy dotyczącej zastosowania marihuany w terapii nowotworów, przeprowadzonej przez Whole Health Oncology Institute we współpracy z The Chopra Foundation i opublikowanej w prestiżowym czasopiśmie Frontiers in Oncology. Wyniki są jednoznaczne – istnieje przytłaczający konsensus naukowy, że medyczna marihuana skutecznie łagodzi objawy choroby nowotworowej i poprawia jakość życia pacjentów.

Ponad 10 600 badań – bezprecedensowa baza dowodów

Metaanaliza objęła 10 641 recenzowanych publikacji i wykazała, że:

  • Ponad 75% badań potwierdza pozytywny wpływ konopi na objawy raka
  • Na każde badanie negujące skuteczność marihuany przypadają trzy badania potwierdzające jej skuteczność
  • To proporcja przewyższająca konsensus dla wielu leków zatwierdzonych przez FDA

Jak działa medyczna marihuana?

Badania pokazują, że produkty konopne – zarówno farmaceutyczne (np. dronabinol, nabiximols), jak i naturalne – wpływają pozytywnie na szereg kluczowych objawów towarzyszących chorobie nowotworowej i terapii onkologicznej:

  • Redukcja bólu nowotworowego
  • Zmniejszenie nudności i wymiotów wywołanych chemioterapią
  • Poprawa apetytu i snu
  • Obniżenie poziomu lęku i depresji
  • Ograniczenie przerzutów złośliwych komórek (metastazy)
  • Hamowanie rozwoju komórek rakowych, indukcja apoptozy i zmniejszenie angiogenezy
  • Działanie przeciwzapalne, kluczowe w leczeniu chorób przewlekłych

Cancer Playbook – kiedy nauka spotyka głos pacjenta

Wraz z analizą powstała platforma Cancer Playbook – cyfrowa baza wiedzy łącząca dane z badań naukowych z realnymi doświadczeniami pacjentów, tzw. Patient Reported Outcomes (PROs). To nowatorskie podejście pokazuje, że:

  • skuteczność marihuany nie ogranicza się do danych klinicznych,
  • a subiektywne odczucia pacjenta mają realne znaczenie w tworzeniu skutecznych i zrównoważonych terapii.

Skutki uboczne? Niewielkie i przejściowe

Najczęściej zgłaszane działania niepożądane to:

  • senność
  • suchość w ustach
  • zawroty głowy

Wszystkie te objawy oceniono jako łagodne i odwracalne, a ogólny profil bezpieczeństwa marihuany uznano za bardzo dobry – zwłaszcza u pacjentów z chorobami onkologicznymi.

Czas na zmianę prawa i praktyki klinicznej

Zebrane dane zostały również zaprezentowane podczas przesłuchań przed amerykańską DEA, w kontekście zmiany klasyfikacji marihuany jako substancji zakazanej (Schedule I). Autorzy apelują o uznanie konopi za pełnoprawny element terapii wspomagającej w onkologii.

„Biorąc pod uwagę rozmiar i spójność danych, dalsze ignorowanie potencjału terapeutycznego marihuany to zaprzeczenie dowodom naukowym” – podkreślają naukowcy.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana

Pewnego piątkowego wieczora, zadzwoniłem do kumpla (nazywajmy go "G") i zaproponowałem wspólne

zapodawanie oparów konopnych drogą inhalacji dopłucnej. Mimo początkowych wątpliwości i oporów

(ze względu na braki finansowe), G w końcu nastawił się pozytywnie do całej sprawy. Wcześniej

spożywaliśmy w garażu konopie w postaci toposów, oraz grudy haszu, używając zwykłej lufki

szklanej, więc tym razem postanowiliśmy spróbować innej metody. G wspomniał, że kumpel

  • Sceletium Tortuosum

Doświadczenie: trzykrotnie w postaci sproszkowanej, (nie wiem czy aby dobrze sfermentowanej)

poprzez wciągniecie przez otwory nosowe ok 1/10 g (po raz trzeci to czyniąc może więcej nieco);

dwukrotnie w otoczeniu miłych osób, a za trzecim razem po częsci w samotności, a po części w klubie.





Jako, że środek to powszechnie dostępny za dewizy nie będę sie rozwodził nad spossobami nabycia.





Co do metod zażycia nie jesteśmy drodzy Państwo dziećmi i wciągać każdy umie.

  • 2C-P
  • Pozytywne przeżycie

środek lipca, dość chłodna noc jak na warunki letnie, skraj pobliskiego lasu, w oddali sporadycznie daje o sobie znać burza, nastawienie pozytywne, lekki niepokój przeplatany podnieceniem (więcej w tekście)

Turn on

  • Grzyby halucynogenne
  • Inne
  • Pierwszy raz

Ciepły letni dzień, pierwsza połowa czerwca, podróż z kolegą (D), z którym zdarzyło mi się już kiedyś wybrać na skromnego tripa na połowie kartona. Grzyby własnoręcznie wyhodowane przez D z growboxa przywiezionego z Amsterdamu. Pierwszy test owoców jego pracy jak i mój pierwszy raz z grzybami. Swobodne, bezstresowe podejście do psychodelików po niedawnych próbach z LSD. Nastawienie na wrażenia podobne do kwasu, ale krótsze. Spacer po lasach niedaleko domu D.

 

Wstęp: Podobnie jak wszystkie poprzednie moje raporty, TR pisany po upływie dłuższego czasu. W tym wypadku jest to 2,5 roku. Podawane czasy nie są więc dokładne. Podróż była raczej krótka. Rozmów też nie prowadziliśmy zbyt wiele. Zdarzyło się jednak kilka niecodziennych rzeczy, których nie było mi dane doświadczyć na kwasie. Raport nie będzie więc taki znów najkrótszy.