Terpen limonenowy zmniejsza niepokój wywołany THC

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Wolne Konopie

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie Wolne Konopie!

Odsłony

93

Współpodawanie THC i terpenu D-limonenu wiąże się ze zmniejszeniem odczuwania niepokoju, według danych opublikowanych w czasopiśmie „Drug and Alcohol Dependence”.

Badacze z Uniwersytetu Johna Hopkinsa ocenili wpływ D-limonenu na subiektywne efekty THC u 20 zdrowych ochotników. (D-limonen to terpen powszechnie występujący w wielu owocach cytrusowych i jest jednym z bardziej obfitych terpenów w konopiach.)

Uczestnicy, którzy wdychali D-limonen jednocześnie z THC, zgłaszali „znacząco zmniejszone” uczucia niepokoju i paranoi w porównaniu do tych, którzy wdychali sam THC. Inhalacja większych ilości D-limonenu była związana z bardziej wyraźnymi efektami.

„D-limonen zmniejszał efekty lękowe wywołane przez THC w sposób zależny od dawki,” – poinformowali autorzy badania. Jego współpodawanie nie wpłynęło na żadne inne efekty THC.

Autorzy badania doszli do wniosku: „D-limonen selektywnie łagodził anksjogenne efekty wywołane przez THC, co sugeruje, że ten terpenoid mógłby zwiększyć indeks terapeutyczny THC. Przyszłe badania powinny określić, czy ten efekt dotyczy również doustnych form dawkowania i ocenić interakcje pomiędzy innymi terpenoidami lub kannabinoidami konopi i THC.”

Badania opublikowane w zeszłym roku w czasopiśmie „Biochemical Pharmacology” ustaliły, że niektóre terpeny – w tym borneol, geraniol, limonen, linalol, ocymen, sabinen i terpineol – modulują aktywność THC na receptorze CB1. Autorzy tego badania doszli do wniosku:

„Użycie wybranych terpenów może umożliwić zmniejszenie dawki THC w niektórych terapiach, co w rezultacie może zminimalizować niekorzystne skutki związane z THC. Pozwoliłoby to również na dostosowanie leczenia do bardziej wrażliwych populacji, takich jak dzieci i osoby starsze. Wzbogacenie preparatu wybranymi terpenami może pozwolić na dostosowanie składu do indywidualnych potrzeb oraz do zmian zachodzących podczas chronicznego stosowania, na przykład na potrzeby dnia w porównaniu z potrzebami na czas snu.”

Polecamy linię odmian Wolnych Konopi, które mają dużą zawartość Limonenu.

Oceń treść:

Average: 8 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Etanol (alkohol)
  • Kofeina
  • Marihuana
  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Mieszkanko studenckie, popołudnie, dobry humor.

Godziny podawane są tylko przybliżone, ponieważ piszę tego tripa kilka dni po zajściu.

17:00

Zaczynamy, w lodówce leży sześć schłodzonych piw. Z kumplem otwieramy pierwsze piwa. Dźwięk syku spod kapsla wywołuje uśmiech na mojej twarzy. Następnie zaczynam kolejne piwo. MJ mieliśmy sobie zostawić na weekend ( jestr czwartek), lecz postanowiliśmy zaszaleć. Kolega zabiera sie za kręcenie lolka, sam nie jest w tym doświadczony, a ja nie potrafię tego robic w ogóle. Lolej zwinięty dośc nieprecyzyjnie, "filter" można nazwać "przelotowym" przez spora dziurę na środku.

18:00

  • Grzyby Psylocybinowe
  • Przeżycie mistyczne

Dobrze przygotowany czas i przestrzeń, fizyczna i życiowa, pusty dom, wieczór.

Na początku szklanka soku z czarnej porzeczki z własnego koncentratu, potem lemon tek o składzie 4,9 g psilocibe cubensis i sok z całej cytryny, łyżka miodu, wszystko zalane do pełnej szklanki ciepłą wodą. 

 

21:05 picie lemon teka potrząsa mną z niesmaku

włączam pomarańczowe światło, zapalam świeczki 

21:20 czuję, że rzeczywistość traci swój sztywny fundament, obraz zaczyna się poruszać, upłynniać, cząsteczki materii zaczynają żyć 

  • 2C-D
  • Pozytywne przeżycie

Świeże powietrze, ruiny kościoła

Start +00
Rozrabiam 50mg 2c-d w 500ml wody. Po pierwszym łyku już wiem, że użycie tak dużej ilości rozpuszczalnika było niewybaczalnym błędem. Eliksir jest straszliwie gorzki. Wykrzywia mi twarz i przyprawia mnie o mdłości.

Start +15.
Strasznie mi niedobrze. Musze się powstrzymywać, żeby nie zwymiotować przyjętej cieczy. Przez chwilę miałem wrażenie, że coś zaczynało się dziać, jednak było to bardzo subtelne uczucie.

  • Grzyby halucynogenne
  • Retrospekcja

wszystko opiszę w tripie

Od małego miałem problemy ze sobą, a właściwie z rodziną. Napierdalali mnie ojciec, matka, siostra, brat, i w chuj osób w szkole. Bałem się wszystkiego i wszystkich, a wystarczyło żeby ktoś krzyknął i prawie sikałem w majtki. Szukałem miłości, akceptacji i ciepła. Chciałem pomagać, a czasami jak widziałem jak komuś dzieje się krzywda czułem niemal fizyczny ból. Byłem jednym z tych gości, którym zabieraliście kanapki, podstawialiście nogę w szkole na korytarzu, laliście w pysk, wyrzucaliście rzeczy do kibla w akademiku. Pizdą.