Ziobro o wyroku dla "króla dopalaczy"

Ziobro o wyroku dla "króla dopalaczy": surowe karanie za takie przestępstwa było jednym z moich priorytetów na stanowisku ministra sprawiedliwości

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Gazeta Olsztyńska

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

92

Ziobro o wyroku dla "króla dopalaczy": surowe karanie za takie przestępstwa było jednym z moich priorytetów na stanowisku ministra sprawiedliwości.

Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro, pytany o wyrok 12 lat więzienia dla "króla dopalaczy" nie ukrywał satysfakcji. Podkreślił, że surowe karanie za przestępstwa tego typu było jednym z jego priorytetów na stanowisku ministra sprawiedliwości.

"To niezwykle ohydne przestępstwo, bo jego efektem jest potwierdzona śmierć kilkorga młodych ludzi" - powiedział minister Zbigniew Ziobro podczas wtorkowego briefingu w Rzeszowie o sprawie króla dopalaczy". Dodał, że oprócz pięciu ofiar śmiertelnych jest też wiele innych, które będą musiały żyć z dysfunkcjami i uszkodzeniami narządów wewnętrznych.

Minister sprawiedliwości podkreślił, że zmiana prawa za rządów PiS, która uszczelniła polski system prawny pozwoliła na walkę z produkcją dopalaczy.

"Chwała prokuratorowi referentowi, który prowadził tę sprawę i policjantom, którzy byli przedmiotem presji, nacisku, gróźb, byli nachodzeni w domu" - powiedział szef resortu sprawiedliwości. "Ten człowiek podjął działania, które czyniły zło, multiplikowały zło. W ten sposób wykorzystał swój niewątpliwy wielki talent" - tłumaczył.

Zbigniew Ziobro podkreślił, ze obok mafii VAT-owskiej to walka z dopalaczami była jego priorytetem, gdy objął stanowisko ministra sprawiedliwości.

Sąd Okręgowy Warszawa-Praga skazał Jana S., zwanego "królem dopalaczy", na 12 lat więzienia i 225 tys. zł grzywny. Mężczyzna został oskarżony o kierowanie grupą handlującą dopalaczami oraz narażanie życia i zdrowia ponad 16 tysięcy osób, z czego 5 zmarło.

Proces przeciwko m.in. "królowi dopalaczy" trwał od marca 2021 roku. Jan S. odpowiadał w nim za popełnienie 17 przestępstw, w tym kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą zajmującą się nielegalną sprzedażą tzw. dopalaczy, szczególnie niebezpiecznych dla zdrowia i życia środków zawierających substancje o działaniu psychoaktywnym.

Ponadto Jan S. został oskarżony o sprowadzenie bezpośredniego niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia ponad 16 tysięcy osób, wprowadzenia do obrotu ponad 350 kilogramów dopalaczy, nabycie znacznej ilości substancji psychotropowych, pranie brudnych pieniędzy, nakłanianie do pośrednictwa w obrocie dopalaczami, a także zmuszanie lub pomocnictwo do posługiwania się fałszywymi dokumentami tożsamości.

Pełnomocnicy Jana S. wnosili o jego uniewinnienie. Podkreślali, że mężczyźnie nie udowodniono działania w strukturach grupy przestępczej. Prokuratura wniosła zaś o wymierzenie mu kary łącznej 13 lat więzienia.

Jak przypomniał Ziobro wciąż toczy się drugi wątek tej sprawy dotyczący nakłaniania do pozbawienia życia ministra sprawiedliwości.

"Nie chodzi w nim tylko o mnie, bo to mało ważne. Chodzi też o prokuratura-referenta i policjantów" - podkreślił.(PAP)

Oceń treść:

Average: 10 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Amfetamina
  • Pozytywne przeżycie

Nastawienie psychiczne: bardzo pozytywne, już wcześniej miałam na to ochotę. Otoczenie: prawie cały czas w ruchu, także ciężko cokolwiek tu sprecyzować. Okoliczności: nagła możliwość kupna narkotyku. Stan psychiczny: trochę rozstrojony przez ostatnie negatywne doznania z marihuaną. Nastrój: lekkie napięcie, czy aby na pewno wszystko będzie działo się dobrze. Myśli i oczekiwania: oby tylko towarzyszka nie wyleciała z żadną złośliwością, bo jest do nich skłonna.

„Chwile, które opiszę nie posiadały żadnych odczuć na kształt strachu, on choć

obok obrazowany w innych osobach, ich słowach nie mógł przejść do mojej duszy.”

Nie bez powodu taki tytuł nadaję memu trip raportowi, chcę by już w pierwszych słowach

zwrócono  uwagę na głównie zapamiętaną we mnie wtedy nadzwyczajność.

 

Żadna czysta wyobraźnia nie jest w stanie pojąć, wyimaginować sobie tego tak,

by zrozumieć tę formę błogostanu, która wywołana jest właśnie narkotykami.

 

  • 4-HO-MET

DOŚWIADCZENIE:

Alkohol, nikotyna, Kodeina, Metkatynon, Diazepam, Dekstrometorfan, Zolpidem, Gałka, Pseudoefedryna, MDPV, 4-HO-MET (pierwszy raz).

SET & SETTING:

Od czasu kiedy dostałem paczkę z pierwszym RC, do czasu iniekcji minęło około dwóch tygodni.

Fetysz igieł i iniekcji sprawił, że bez zastanowienia będzie to droga administracji dla nowej substancji.

12,5mg, rozpuszczone w 0,9ml wody czekało na podanie w udo, w strzykawce tuberkulinowej Romeda, zakończonej krystalicznie niebieską igłą 0,6x25mm...

  • DMT
  • Pierwszy raz

Nastrój: Jak zwykle podniecenie towarzyszące chęci spróbowania nowej używki. Miejsce: ulubione do spożywania narkotyków czyli pokój. Z trzech tripów podczas dwóch towarzyszyły mi zaufane osoby.

Opiszę tu trzy tripy po DMT, jako że wszedłem w posiadanie gargantuicznej ilości pół grama tejże substancji, a każdy z nich było jakościowo inne od poprzednich. A więc:

  • Marihuana
  • Tripraport

Siedzę z dziewczyną w pokoju i stwierdzam, że to chyba najciekawsze rozwiązanie niedzieli.

To nie miało sensu co ja powiedziałem.
T0= 20:46

Do T + 30 min przestrzeń u skraju mojego pola widzenia uległa znacznemu rozciągnięciu, nic więcej szczególnego prócz głupawki się nie wydarzyło. Aż do teraz.