Naukowcy odkryli najbrzydszy kolor na świecie. Jego misja jest jasna: ma walczyć z uzależnieniami

Badacze z Australii odnaleźli najbrzydszy kolor na świecie. Po co? Rząd chce w ten sposób zachęcić pewną grupę osób do rezygnacji ze szkodliwych nawyków. Rezultaty eksperymentu mówią same za siebie: inne kraje powielają ten pomysł, a Polska? Stanowisko jest jasne.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Oliwia Ziółkowska
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

121

Badacze z Australii odnaleźli najbrzydszy kolor na świecie. Po co? Rząd chce w ten sposób zachęcić pewną grupę osób do rezygnacji ze szkodliwych nawyków. Rezultaty eksperymentu mówią same za siebie: inne kraje powielają ten pomysł, a Polska? Stanowisko jest jasne.

Niektóre nawyki są jak bakteria dla zdrowego trybu życia - na pierwszy rzut oka wyglądają niegroźnie, ale gdy zaatakują, trudno się od nich odciąć. Australijski rząd postanowił w sprytny sposób uświadomić społeczeństwo o szkodliwości uzależnień. O pomoc poprosił specjalistów od kolorów. Po co? Ich zadanie z pewnością nie należało do najprzyjemniejszych.

Kolor jako straszak na uzależnienia. Niecodzienny eksperyment australijskiego rządu

Powszechnie wiadomo, iż kolory oraz estetyczność opakowań ma wpływ na wybór danego produktu przez konsumentów. Tę kwestię postanowił wykorzystać australijski rząd, decydując się na dość niekonwencjonalny eksperyment. Grupa badawcza Gfk Bluemoon miała za zadanie odkryć barwę, która może zniechęcić ludzi do zakupu papierosów. W tym celu przeprowadzono badanie wśród ponad 1000 palaczy, którym przez aż trzy miesiące pokazywano różne próbki kolorów. Na podstawie opisanych przez nich odczuć eliminowano te wywołujące pozytywne emocje, a zostawiano tylko te, które kojarzą się źle.

Najbrzydszy kolor na świecie? Naukowcy nie mają wątpliwości

Zwycięzcą wielomiesięcznego eksperymentu i mozolnych analiz okazał się "Opaque Couche", a dokładniej kolor o nazwie Pantone 448C. Wyniki jednoznacznie wykazały, iż badanym kojarzył się on z brudem, smołą, a nawet i śmiercią. Nic więc dziwnego, iż to właśnie ta próbka została okrzyknięta najbrzydszym kolorem na świecie.

Jak walczyć z uzależnieniami? Pomysł Australii nabiera rozmachu

Po zakończeniu badań australijski rząd zadecydował o umieszczeniu Panteone 448C na wszystkich opakowaniach papierosów. Gdy tak się stało, sprzedaż tych wyrobów tytoniowych szybko zaczęła spadać. Wyniki eksperymentu natychmiast obiegły świat, przez co trzy inne kraje zdecydowały się na wdrożenie pomysłu w życie - Wielka Brytania, Irlandia oraz Francja.

Co więcej, Wielka Brytania przedstawiła projekt jednolitych opakowań papierosów dla całej Unii Europejskiej, który wywołał duży spór. Zdaniem wielu taki zabieg przyczyni się do wzrostu handlu nielegalnym towarem. Co na to Polski rząd? Zdaniem Ministerstwa Gospodarki ujednolicenie opakowań jest sprzeczne z ideą swobodnego przepływu towarów w Unii Europejskiej, gdyż uniemożliwia producentom sygnowania produktów własnym znakiem towarowym.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana
  • Tripraport

W eksperymencie biorą udział: Dwie osoby i roślina.
Oto ich krótka charakterystyka:
1. Mój przyjaciel [MP]: 18-sto letni mężczyzna z dużym doświadczeniem z psychodelikami. Czujący sympatię do marihuany, nieprzepadający za alkoholem.
2. Ja [Ja]: 19-sto letni mężczyzna czującym sympatię do alkoholu i jak do tej pory nieprzepadający za marihuaną.
3. Roślina - ponad 7 gram Marihuany w postaci trzech dużych, pięknie pachnących, błyszczących pod światło topków. Grzechem było zapakowanie ich w foliowy pakiet.

  • Grzyby halucynogenne
  • Pozytywne przeżycie

Wspólne mieszkanie, lekkie zmęczenie całym dniem, wieczór - godzina 21. Kot z rójką trochę opętany. Ogólnie lekki stresik ale to normalka. Oczekiwania to poukładanie sobie trochę w głowie, odrzucenie niepotrzebnych myśli, które wywołują w nas presję i niepokój.

Hej, na wstępie chciałbym zaznaczyć, że jest to moj pierwszy trip raport jednak uważam, że uda mi się go w miarę dobrze napisać. Piszę go drugi dzień po zażyciu 3,5 grama Psylocybe Cubensis w formie czekoladki. Dostałem takie dwie od pewnej osoby, powiedziała mi, że smak jest okropny i zrobili z tego właśnie taki przysmak. Działa! Nie było czuć nic innego poza intensywnie czekoladowym smakiem.

 

Teraz przedstawię Wam jak wyglądał po krótce cały trip, później opiszę każdy z etapów.

  • 25C-NBOMe
  • Pierwszy raz

Miejsce : Woodstock, las, koncert Nastawienie/miejsce: Miejsce przepiękne, ludzie niesamowici, atmosfera nieziemska ( Słowa które w 100% opisują atmosferę panującą na polu woodstockowym)

Na wstępie dodam, iż cały ten bałągan który zaraz opiszę zdarzył się przypadkowo, nie był planowany. (Ekipa 10 osób, 8 osób pierwsza styczność z tym środkiem  + 2 osoby bawiące się tylko przy alkoholu i MJ. 

  • Dimenhydrynat

wczoraj wieczorem zapodalem avio... niezbyt myslalem ze mnie poczesze ale po calym dniu szukania palenia w miescie (od 18 do 23) bylem z qmplem tak zdesperowany ze poszlismy do apteki i qpilismy po 4 paczki na glowe (20 tabletek jakby ktos nie wiedzial)...byla ~23:30...zaczelismy szukac miejscowki aby spokojnie to wtrymsic.w konu padlo na parapet jakiegos odludnego sklepu. okolo 24:00 zaczelismy czuc ze nas czesze...faza jak po kilku maszkach mj...ogolna beka...dziwne przemyslenia..pool godziny po tym postanowilismy sie przejsc...i wtedy to sie stalo.