Patrolowcy z Bielan zatrzymali obywatela Portugalii, który odpowie za posiadanie środków odurzających. Funkcjonariusze w pokoju, który wynajmował, znaleźli marihuanę w szklanym słoiku.
Patrolowcy z Bielan zatrzymali obywatela Portugalii, który odpowie za posiadanie środków odurzających. Funkcjonariusze w pokoju, który wynajmował, znaleźli marihuanę w szklanym słoiku. Mężczyzna usłyszał już zarzut za popełnione przestępstwo z ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Teraz grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności.
Pracownik z firmy sprzątającej hotelowe pokoje zwrócił uwagę na słoik z zawartością suszu, stojący w pokoju jednego z gości. O fakcie tym poinformował bielańską policję. Funkcjonariusze, którzy przyjechali na miejsce zabezpieczyli szklany słoik z zwartością suszu roślinnego, a mieszkającego w tym pokoju obywatela Portugalii zatrzymali.
21-latek został zatrzymany i przewieziony do bielańskiej komendy. Badanie zabezpieczonej substancji potwierdziło, że jest to marihuana. Po zebraniu materiału dowodowego zatrzymany usłyszał zarzuty za posiadanie środków odurzających. Za popełnione przestępstwo grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności. Czynności w powyższej sprawie nadzoruje Prokuratura Rejonowa Warszawa Żoliborz.
Dobry, ale byłem sam
set: stres, że działanie potrwa dłużej niż bym chciała, strach przed powrotem do domu "po", zaciekawienie, lekkie/średnie upojenie alkoholowe, jednoczesne zirytowanie i podekscytowanie settings: park w pobliżu domu, znajomy którego bardzo lubię, bardzo ciepła, letnia noc
Moja pierwsza tryptamina miała być zarzucana tydzień przed opisywaną podróżą, aczkolwiek wiele niefortunnych zdarzeń wpłynęło na to, iż trip przesunął się oraz zmienił zupełnie koncepcję - z większego grona i opuszczonego domku rano na park w czasie gorącej, sierpniowej nocy, w towarzystwie tylko jednego znajomego, którego bardzo lubię (na potrzeby raportu - C). Usłyszawszy, że tryptaminy są o wiele przyjemniejsze od "kwasu", ucieszyłam się, bo podróż po nbomach mogę uznać bardziej za zmaganie z własnym "ja" niż trip, z którego można wyciągnać jakieś wnioski.
złe samopoczucie psychiczne od kilku dni, spontaniczna decyzja w porywie
T-2h
Czułam się koszmarnie psychicznie przez ostatni tydzień. Idę na spotkanie z S, S ma duże doświadczenie z deksem, ja pierwszy raz. Ostatecznie S coś wypadło, a ja nadal czuję się okropnie psychicznie. Cieszyłam się, na to spotkanie, żeby w końcu się oderwać, a tu znowu nie wyszło.
Substancja: ok. 370 mg fosforanu kodeiny wyciagnietej z antidolu
Doswiadczenie : amfetamina, efedryna, tramal, clonezapanum, alprazolam, diazepam, propan - butan, dxm, marihuana, haszysz, karbamazepina, rispolept (:p), promazyna, alkohol, absynt :p, "and a whole galaxy of multi - colored uppers, downers, screamers, laughers" ;)" ktorych nazw juz nie pamietam ;)glownie z powodu mej dziurawej glowy
Czas akcji: 27 lutego roku panskiego 2004; start okolo godziny 11 rano (w poludnie czy jak kto chce)
Komentarze