Woreczek z marihuaną znaleziono przy mumii sprzed 2700 lat

Najstarsze znalezisko z marihuaną dowodzi, że 2700 lat temu stosowano ją w celach terapeutycznych lub wróżebnych na północno-zachodnich krańcach Chin. Pomaga też zrozumieć kluczową rolę Turfanu na szlaku wymiany między Wschodem a Zachodem.

Koka

Kategorie

Źródło

Gazeta.pl

Odsłony

1049

Najstarsze znalezisko z marihuaną dowodzi, że 2700 lat temu stosowano ją w celach terapeutycznych lub wróżebnych na północno-zachodnich krańcach Chin. Pomaga też zrozumieć kluczową rolę Turfanu na szlaku wymiany między Wschodem a Zachodem. Woreczek z 789 gramami ziół znaleziono w 2003 roku przy mumii jasnowłosego mężczyzny rasy kaukaskiej w jednym z grobów w Yanghai w okolicach oazy Turfan (Region Autonomiczny Sinkiang-Ujgur). Woreczek z zielem włożono do grobu 45-letniego mężczyzny, który należał do wyższej warstwy społecznej: wyposażony był w łuk, strzały, harfę, uprząż końską. Przedmioty te oraz ilość suszu konopi wskazują na to, że był on szamanem z kultury Gushi, która poprzedziła na tych terenach Tocharów.

- To już sprawa naukowego dochodzenia, czy konopi używano jako substancji psychoaktywnej, czy leczniczo - powiedział agencji EFE profesor Ethan Russo, którego artykuł o odkryciu ukazał się w brytyjskim piśmie "British Journal of Experimental Botany", wydawanym w Oksfordzie. Ziele mogło być używane również w celach wróżebnych. Russo podkreślił, że analizy suszu z woreczka wykazały, iż marihuana należała do "odmiany hodowanej, nie występującej w stanie dzikim". Dotąd najstarsze dane o stosowaniu marihuany pochodzą z Judei sprzed 1700 lat. Aplikowano ją w postaci wziewnej rodzącym kobietom. Nasiona konopi sprzed 2200-2500 lat znajdowano także w Nepalu, po północnej stronie głównego grzbietu Himalajów w rejonie Mustang, oraz w Pazyryku w górach Ałtaj na Syberii, gdzie datowano je na 2400-2500 lat.

Według Russo, który współpracował z ekipą 18 naukowców, w większości chińskich, jest to ważne odkrycie, które nie tylko "dużo mówi o tym, jak żyli nasi przodkowie", ale również "przedłuża znany nam okres, w którym używano konopi jako środka psychoaktywnego". Nie ustalono, w jakiej postaci je stosowano w rejonie Turfanu - zmarłego nie zaopatrzono w przybory do inhalacji. Ilość ziela w woreczku jednak wskazuje na to, że mężczyzna był ważnym szamanem. Na 500 zbadanych grobowców z tego rejonu konopie znaleziono tylko w dwóch. Pochówków w Yanghai jest około 2500. Odkrycie rzuca również światło na kulturę Gushi, określaną tak przez Chińczyków, która kwitła od XIX w. p.n.e. na zachodnich krańcach obecnych Chin.

Jej członkowie "kochali życie i wierzyli, że po śmierci dusza dalej żyje w innym świecie. Ale nie mogli komunikować się ze zmarłymi bezpośrednio, potrzebowali do tego szamana. Być może do tego używali konopi" - powiedział EFE profesor Jiang Hong-En z chińskiej Akademii Nauk Społecznych. Gushi byli nomadami mówiącymi językiem indoeuropejskim. Uważa się, że byli ludem paleoeuropejskim, który przybył 4000 lat temu do Kotliny Tarymskiej i Turfanu. Znani lepiej są późniejsi Tocharowie, mówiący językiem indoeuropejskim. Stworzyli oni państwo istniejące do IV-V w. Wierzenia Gushi były synkretyczne, hodowali konie i inne zwierzęta, uprawiali ziemię; obawiano się ich jako znakomitych łuczników. Pierwsze pisane źródła na temat Tocharów zawierają chińskie zapiski sprzed 2 tys. lat, w których nazywano ich "yuezhi" - "ludem księżycowym", a także "barbarzyńskimi psami z Zachodu" lub wojowniczymi jeźdźcami z pustyni Taklamakan.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)

na bank prax20dziadek tuska
CanabElwis (niezweryfikowany)

Hehe, a to zielsko na pewno było w woreczku strunowym xD I hodować to sobie mogli świnie :]
Anonim (niezweryfikowany)

http://pl.wikipedia.org/wiki/Hodowla
Adamiel (niezweryfikowany)

Pewnie mieli tam swoje zielska, ale jakoś w to, że to marihuana nie che mi się wierzyć
jooo (niezweryfikowany)

"Ilość ziela w woreczku jednak wskazuje na to, że mężczyzna był ważnym szamanem." cytat roku
proch (niezweryfikowany)

Woreczek z 789 gramami ziół znaleziono w 2003 roku przy mumii jasnowłosego mężczyzny rasy kaukaskiej w jednym z grobów w Yanghai w okolicach oazy Turfan (Region Autonomiczny Sinkiang-Ujgur). to zwykły diler był :D
Anonim (niezweryfikowany)

Ilość ziela w woreczku jednak wskazuje na to, że mężczyzna był ważnym szamanem. Co to za klasyfikacja, moze to najstarszy grower? :D A ilość ziela wcale nie świadczy o jego wielkiej dostnojności, tylko o talencie do uprawy. Pewnie wysyłał pestki tym z Nepalu, a potem je znaleźli :D Klasyfikacja troche sprowadzona do "dużo stuffu, to był hustla".
Anonim (niezweryfikowany)

Skad woreczki foliowe 2.700 lat temu?:)
Anonim (niezweryfikowany)

[quote=Anonim]Skad woreczki foliowe 2.700 lat temu?:)[/quote] Pocwicz czytanie ze zrozumieniem przed matura, przyda sie..
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne
  • Tripraport

Późny wieczór, dobre nastawienie, organizm wypoczęty po kilkugodzinnej drzemce, w ciągu dnia sporo ruchu, przed chwilą jeszcze wieczorny spacer i rozmowa telefoniczna z dziewczyną, której mogłoby nie być (rozmowy oczywiście), gdyż wyprowadziła mnie nieco z równowagi. Szklanka soku porzeczkowego z własnoręcznie przygotowanego koncentratu z ubiegłego lata.

23:30

Dobre nastawienie, organizm wypoczęty po kilkugodzinnej drzemce, w ciągu dnia sporo ruchu, przed chwilą jeszcze wieczorny spacer i rozmowa telefoniczna z dziewczyną, której mogłoby nie być (rozmowy oczywiście), gdyż wyprowadziła mnie nieco z równowagi. Półtorej godziny temu szklanka soku porzeczkowego z własnoręcznie przygotowanego koncentratu z ubiegłego lata. 

  • Dimenhydrynat

Aviomarin to niezle gowno ale po zarzuceniu wystepuja niezle halucki. Ja pierwszy raz wzialem 22 tab. gdy mialem 14 lat. Byla godzina 22 wlasnie polozylem sie spac, gdzies okolo 2-3 w nocy nie pamietam dokladnie (mialem juz niezle haloony) wychodze ze swojego pokoju na przedpokuj patrze a tam pelno butow (tak zaczely sie moje haloony) Do pasa bylem zasypany w butach wiec otworzylem szafke i zaczalem je ukladac (nie wiem jak dlugo je ukladalem) nagle sie ocknalem patrze a nademna stoi matka i sie pyta co ja robie a ja ze ukladam buty (ciekaw jestem teraz jaka zrobila wtedy mine.

  • Kodeina

Chęć samotnego relaksu po ciężkim, ale udanym dniu w pracy. Dobry humor, wręcz euforyczny bym powiedział.

01:34 [T]

 

Wypijam naraz roztwór zawierający ~150mg kodeiny

 

01:47 T + 00:13

 

Sprawdzam która godzina i stwierdzam, że zaczynam czuć działanie tego specyfiku. Klapy w oczach lekko opadły, monitor mimo że przyciemniony razi nieco moje ślepia. Moje źrenice zapewne są szpilkami, ale tak dobrze siedzi mi się w fotelu i pisze ten tekst, że nie mam nawet ochoty iść do lustra aby to potwierdzić. Zresztą już przerabiałem to tyle razy, nie bawi już mnie ten widok.

  • Morfina
  • Pierwszy raz

Humor bardzo zły, chęć odcięcia się od świata w zaciszu własnego pokoju

Opiszę swoje pierwsze prawdziwe spotkanie z opiatami, nie wliczając w to kodeiny z prostej przyczyny nie "trawienia" jej odpowiednio przez mój organizm.

Historia zaczyna się od bardzo podłego humoru spowodowanego dużą ilością stresu, kłótni i utraty sporej ilości znajomości w przeciągu ostatnich paru dni. Myślałem, czym by się tu tego dnia dobić przeglądając podręczną apteczkę ćpuna, wybór stanął między snem po benzo a tabletką morfiny, którą miałem wziąć parę miesięcy wcześniej, lecz zdecydowałem, że jedno uzależnienie już mi wystarczy.