Terapia wspomagana psylocybiną skuteczna w depresji. Potwierdzono to w badaniu klinicznym

Naukowcy twierdzą, że stosowanie tego związku halucynogennego występującego w niektórych grzybach równolegle z psychoterapią daje szybkie, znaczące i trwałe efekty antydepresyjne.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Focus
Katarzyna Mazur

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

476

Naukowcy twierdzą, że stosowanie tego związku halucynogennego występującego w niektórych grzybach równolegle z psychoterapią daje szybkie, znaczące i trwałe efekty antydepresyjne.

Wprawdzie przeprowadzone badanie było niewielkie i nie uwzględniało tradycyjnej grupy kontrolnej, jednak główny badacz Alan Davis z Uniwersytetu Johnsa Hopkinsa w Baltimore mówi, że on i jego zespół są bardzo podekscytowani wynikami, ponieważ znaleźli istotny i namacalny efekt stosowania psylocybiny u osób z zaburzeniami depresyjnymi.

Wyjście z depresji w kilka tygodni zamiast w kilka lat

W eksperymencie wzięło udział 24 ochotników z poważnymi zaburzeniami depresyjnymi, a podczas jego trwania naukowcy odkryli, że psychoterapia wspomagana psylocybiną była co najmniej dwa razy bardziej skuteczna niż psychoterapia sama w sobie i ponad cztery razy bardziej skuteczna niż dostępne leki przeciwdepresyjne. Co więcej, substancja ta nie wymaga przyjmowania pigułek każdego dnia i nie wywołuje tylu skutków ubocznych, co tradycyjne leki na depresję. Oprócz sporadycznych łagodnych bólów głowy i kilku bardziej emocjonalnych momentów, wolontariusze biorący udział w badaniu tolerowali psylocybinę bardzo dobrze i nie wystąpiło żadne zagrożenie dla ich zdrowia.

Badania obejmowały dwie sesje terapeutyczne pod wpływem psylocybiny, które uprzedzono 8 godzinami przygotowań i 2-godzinną obserwacją przez terapeutę. Podczas sesji uczestnikom podawano tabletkę psylocybiny, a oni rozciągali się na kanapie w przestrzeni przypominającej pokój dzienny, ze słuchawkami na uszach i opaską na oczy, które miały stymulować proces wewnętrznych refleksji. Podczas próby mniej więcej połowa ochotników od razu rozpoczęła terapię psylocybiną, a druga połowa została na osiem tygodni umieszczona na "liście oczekujących", w czasie których regularnie monitorowano stanu ich zdrowia psychicznego.

Stanowiło to swego rodzaju grupę kontrolną, w której pierwsza grupa uczestników radziła sobie znacznie lepiej niż w osoby z listy oczekujących, które nie otrzymywały żadnych innych form leczenia.

Po czterech tygodniach terapii z użyciem psylocybiny 71% ochotników wykazało poprawę, a 50% znaczący spadek objawów depresji. Miesiąc później ponad połowa grupy została uznana za osoby "w remisji", a średni poziom depresji spadł z 23 do 8.

"Niniejsze badanie wykazało, że psylocybina podawana w ramach psychoterapii wspomagającej (około 11 godzin) daje bardzo dobre, szybkie i trwałe efekty antydepresyjne" – podsumowują autorzy w swoim opracowaniu.

Uczestnicy eksperymentu byli monitorowani przez ekspertów jeszcze przez rok po zakończeniu badania, a naukowcy zapowiadają, że w niedalekiej przyszłości opublikują również wyniki tych obserwacji. Dodają również, że to, czego do tej pory dowiedzieli się o wpływie psylocybiny na depresję, wygląda bardzo obiecująco, bo wyniki potwierdzają poprzednie badania, które sugerują, że terapia wspomagana tą substancją może przynieść znaczące efekty przeciwdepresyjne już podczas jednej lub dwóch sesji.

Jedno z wcześniejszych badań klinicznych wykazało, że stosowanie wysokich i niskich dawek zmniejszyło depresję i lęk u pacjentów z zagrażającym życiu rakiem, a sześć miesięcy później, 80 procent pacjentów nadal czerpało korzyści z terapii psylocybiną. W przeszłości przeprowadzono również eksperyment, który wykazał podobne korzyści u pacjentów, którzy cierpieli na lekoodporną depresję.

Jak działa psylocybina?

Chociaż nadal nie jest jasne, w jaki sposób psylocybina łagodzi objawy depresji, halucynogen łączy się z tymi samymi sieciami neuronowymi, co współczesne leki przeciwdepresyjne, lecz wydaje się działać w inny sposób.

Badania obrazowe mózgu osób, które cierpią na depresję oporną na leczenie, sugerują, że psylocybina daje odwrotny efekt niż selektywne inhibitory wychwytu zwrotnego serotoniny (SSRI), zwiększając emocjonalne doznania, zamiast tępić je, jak to w przypadku SSRI często bywa. W opisanym badaniu naukowców z Baltimore badacze zauważyli, że ich wolontariusze zgłaszali mistyczne, głębokie i bardzo osobiste doświadczenia, które miały ścisły związek ze zmniejszeniem objawów depresji po czterech tygodniach.

Poważne zaburzenia depresyjne dotykają ponad 300 milionów osób na całym świecie, a wiele z nich nie reaguje na istniejące formy leczenia, dlatego naukowcy od lat poszukują nowych form poprawy zdrowia i wygląda na to, że są na dobrej drodze. W ubiegłym roku amerykańska organizacja ds. żywności i leków (FDA) uznała terapię psylocybiną za przełomową, wyrażając nadzieję, że prace nad nią zostaną przyspieszone i zintensyfikowane.

"Wygląda na to, że w ciągu najbliższych czterech do sześciu lat FDA może mieć wystarczająco dużo dowodów, by stwierdzić, czy ten sposób leczenia może zostać udostępniony opinii publicznej w Stanach Zjednoczonych" – napisali badacze w swoim opracowaniu.

W niektórych stanach ten rodzaj terapii może pojawić się nawet wcześniej – niedawno Oregon stał się pierwszym stanem w USA, który zalegalizował terapię psylocybiną, biorąc pod uwagę obiecujące wyniki wśród osób z zespołem stresu pourazowego, uzależnieniami i depresją.

Oceń treść:

Average: 8.5 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • 4-HO-MET
  • Pozytywne przeżycie

Trip planowany od jakiegoś czasu. Nastawienie pozytywne, otwartość na nowe doświadczenia. Pierwsza część tripa - podwarszawski las przy ładnej pogodzie, druga część - moje mieszkanie, obecność siostry i mamy, które wiedziały o moim stanie.

Wydaje mi się, że powinnam to napisać w pierwszym raporcie, ale jakoś wtedy nie przyszło mi to do głowy. Dopiero przez ostatni tydzień zaczęłam myśleć o tym, co w jakimś większym czy mniejszym stopniu wpływa na moje oczekiwania wobec psychodelików i interpretację tych moich pierwszych doświadczeń.

  • Dekstrometorfan

nazwa substancji - DXM

poziom doświadczenia użytkownika - DXM, MJ, efedryna i parę innych...


dawka, metoda zażycia - 450 mg -tussidex (doustnie:))


"set & setting" - Luz na twarzy :) / dom, pozny wieczor, starzy w drugim pokoju.

  • Amfetamina
  • Pozytywne przeżycie

Nastawienie psychiczne: bardzo pozytywne, już wcześniej miałam na to ochotę. Otoczenie: prawie cały czas w ruchu, także ciężko cokolwiek tu sprecyzować. Okoliczności: nagła możliwość kupna narkotyku. Stan psychiczny: trochę rozstrojony przez ostatnie negatywne doznania z marihuaną. Nastrój: lekkie napięcie, czy aby na pewno wszystko będzie działo się dobrze. Myśli i oczekiwania: oby tylko towarzyszka nie wyleciała z żadną złośliwością, bo jest do nich skłonna.

„Chwile, które opiszę nie posiadały żadnych odczuć na kształt strachu, on choć

obok obrazowany w innych osobach, ich słowach nie mógł przejść do mojej duszy.”

Nie bez powodu taki tytuł nadaję memu trip raportowi, chcę by już w pierwszych słowach

zwrócono  uwagę na głównie zapamiętaną we mnie wtedy nadzwyczajność.

 

Żadna czysta wyobraźnia nie jest w stanie pojąć, wyimaginować sobie tego tak,

by zrozumieć tę formę błogostanu, która wywołana jest właśnie narkotykami.

 

  • LSD-25
  • Tripraport

Na ogól spokojnie wydający się okres roku.Chęć dotarcia do konkluzji na temat swojej osoby. Urodziny matki. Marcowy deszczowy weekend. Nieposprzątany pokój, nie chciałem stwarzać sobie iluzji człowieka jakim na co dzień nie jestem.

Doświadczenie zacząłem w piątek wieczorem. Chcąc upewnić się czy dostałem oczekiwaną przez mnie substancję zacząłem od dawki 125ug. Kolejnego wieczoru w celu zbicia lekkiej tolerancji i zwiększenia mocy doświadczenia przyjąłem 500ug. Chciałem znaczącego przeżycia które nakreśliłoby idee mojej przyszłości.