Badania: ecstasy w eksperymentalnej terapii stresu pourazowego

Izrael przygotowuje próbny program leczenia zespołu stresu pourazowego (PTSD), który ma opierać się na zastosowaniu MDMA - środka uznawanego do tej pory za silny narkotyk.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Gazeta.pl/Rynek Zdrowia

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

412

Izrael przygotowuje próbny program leczenia zespołu stresu pourazowego (PTSD), który ma opierać się na zastosowaniu MDMA - środka uznawanego do tej pory za silny narkotyk.

Użycie MDMA, znanego także jako ecstasy, jest w Izraelu zabronione. Co więcej, substancja jest uznana za niebezpieczną. Jednak środek ten wzbudza, ze względu na swoje silne działanie psychodeliczne, zainteresowanie w kręgach medycznych.

Naukowcy z Izraela zdecydowali się na przygotowanie eksperymentalnego programu leczenia zespołu stresu pourazowego, w którym główną rolę odegra ecstasy. Na zespół stresu pourazowego cierpią w pierwszej kolejności żołnierze i funkcjonariusze służb mundurowych oraz cywile, którzy doświadczyli koszmaru wojny.

Wstępne badania nad użyciem MDMA w terapii PTSD potwierdzają użyteczność narkotyku w procesie leczenia. Jak podkreślają eksperci, w połączeniu z psychoterapią narkotyk może pomóc ludziom pokonać PTSD i ewentualnie inne zaburzenia

Oceń treść:

Average: 9.7 (3 votes)

Komentarze

Salamus

Chyba żołnierze izraelscy którzy skończyli służbę i przeżyli okrucieństwa wojny (okrucieństwa których nad wyraz często się dopuszczali), po powrocie zaczęli sobie uświadamiać jak bardzo władza ich potraktowała, ile młodych żyć po obu stronach poświęciła i może nawet z wiekiem odkryli jak bardzo wyprano im umysły i zaczęli podnosić larum, więc chcą z nich zrobić wesołych ćpunów... dopóki się nie wykręcą, a wtedy po problemie... Może to moja fantazja, nawet mam taką nadzieję :(
Zajawki z NeuroGroove
  • Bromo-DragonFLY

wiek: 23 lata

waga: 89 kg

S&S: pusta chata, jakieś resztki jedzenia w lodówce, zapas wody, generalnie wszystko co potrzebne do przeżycia.

  • 2mmc
  • Kratom
  • Pierwszy raz

Spore oczekiwania na opiatowy haj.

Dzień zapowiadał się bardzo ładnie. Skompane w słońcu jesienne liście dodawały ochoty na narkotyczny haj. 

 

Wyruszyłem po swojego kompana, drugiego 32letniego dziada, który tak jak ja lubował się w alchemii. 

Jako, że dawno się nie widzieliśmy, mieliśmy uczcić spotkanie jakimś ciekawszym mixem. Każdy miał przygotować coś od serca. 

U mnie padło na 2mmc (taki słabszy mefedron) które zakupiłem na holenderskiej stronie z RC (substancje nie legalne ale też nie zakazane,  taki czyściec dla narkotyków) oraz co najbardziej mnie interesowało KRATOM.

  • Dekstrometorfan
  • Pozytywne przeżycie

Własny pokój, spokój i cisza...

Jest godzina 12:30. Wstałem i wpadło mi do głowy, że zarzucę dziś mieszankę kody i DXM. Wczoraj próbowałem ale za małe dawki wziąłem więc powtarzam to wszystko pisząc ten TR. Napisałem nawet pokażnego TR ale komp postanowił się zaktualizować i wszystko poszło w dupę... Więc dziś od nowa to samo. Może nawet lepiej, ze tak się stało bo mam bardziej poukładane w głowie co i jak. Dziś przede wszstkim robię co jakś czas kopię w pliku TXT tego co napisałem.

No to jedziemy...

Godzina 13:00.

Wziąłem 300 mg Kody + 300 mg DXM na pusty żołądek. Zapiłem zimną Colą.

  • Marihuana

Witam.


Wczoraj (Piatek) postanowilem spedzic wieczor w fajnym gronie (humor

mialem niezly, niczym sie nie przejmowalem). Oczywiscie, jak to w

piatek, zakupilismy pol grama zielska. Tego dnia rano na pobudke

bralem troche efedryny wiec zastanawialem sie jak bedzie tym razem.

Zmontowalismy sobie butelke 0.2 po coli i palilismy w parku (bardzo

zimno na dworze, wiatr dmuchal lodowaty). Juz przy pierwszym

mocniejszym buchu poczulem cos jakby kopniecie z buta w pluca;) ale

randomness