W tym mieszkaniu w Lublinie policjanci odkryli "hurtownię" dopalaczy

Były przed chwilą dopalacze z południowego zachodu, warto rzucić okiem także na wschód ;)

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Dziennik Wschodni
Jacek Szydłowski

Komentarz [H]yperreala: 
Konfekcjonowanie dopalaczy na ul. Kryształowej? Aprobujemy. Wygląda na powrót do staropolskiej tradycji, gdy w każdym mieście panował porządek - szewcy na Szewskiej, piekarze na Piekarskiej.

Odsłony

1139

Ponad 25 kg kilogramów dopalaczy oraz ponad 150 g marihuany. Oto co znaleźli policjanci w jednym z mieszkań przy ul. Kryształowej w Lublinie. Zatrzymano trzech mężczyzn, którzy odpowiedzą za posiadanie handel nielegalnym towarem.

Na trop przestępców wpadli policjanci z komendy miejskiej, specjalizujący się w walce z przestępczością narkotykową i cyberprzestępczością. Weszli do mieszkania, przy ul. Kryształowej, na lubelskim Węglinie.

– Policjanci zastali tam mężczyzn, którzy nie spodziewając się wizyty funkcjonariuszy właśnie przygotowywali nielegalny towar do wysyłki – wyjaśnia nadkom. Renata Laszczka-Rusek, rzecznik KWP w Lublinie. – Kilkanaście minut później w mieszkaniu pojawił się 42–latek odpowiedzialny m.in. za nadawanie przesyłek.

Przeszukując mieszkanie policjanci znaleźli ponad 25 kg tzw. dopalaczy, w tym blisko 2500 tabletek ekstazy oraz ponad 150 g marihuany.

– W mieszkaniu odnaleźliśmy ponadto młynki, wagi laboratoryjne oraz foliowe woreczki, a także prawie 80 przesyłek gotowych do wysłania. Zabezpieczono również ok. 2 tys. dowodów nadania przesyłek – dodaje nadkom. Laszczka-Rusek.

Zatrzymani mężczyźni to 34-letni Sebastian P. z okolic Lublina, 26-letni Michał N. z Chełma oraz 42-letni Adam Ż. z Lublina. Panowie wynajmowali mieszkanie, w którym prowadzili nielegalną działalność. Z ustaleń śledczych wynika, że handlowali nielegalnym towarem przynajmniej od kwietnia ubiegłego roku. Towar zamawiali w internecie, następnie paczkowali i wysyłali do klientów w całej Polsce. Policjanci ustalają dokładną skalę procederu oraz źródła pochodzenia narkotyków.

– Trzej podejrzani usłyszeli zarzuty dotyczące wprowadzenia do obrotu środków chemicznych mogących stworzyć zagrożenie dla życia i zdrowia wielu osób. Odpowiedzą także za posiadanie marihuany i tabletek ecstasy – dodaje Agnieszka Kępka, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie. – W związku ze sprawą zatrzymano jeszcze jedną osobę, ale występuje ona tylko w charakterze świadka.

Podejrzanym mężczyznom grozi do 10 lat więzienia. Wszyscy zostali tymczasowo aresztowani.

Oceń treść:

Average: 8.3 (3 votes)

Komentarze

d (niezweryfikowany)

nie dotykaj narkotyków bo CIę kurwa zmiotą z planszy
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Sobotni wieczór. Pierwszy naprawdę ciepły w tym roku. Jestem 120km od domu, przyjechałem dzień wcześniej pomóc przyjacielowi w zakupie samochodu. Obydwoje jesteśmy nieco przygnębieni, bo ów samochód po dojechaniu pod dom zdążył się zepsuć. Wracamy od kolegi, mam zamiar zaraz zbierać się do siebie. W ciągu paru minut zapada spontaniczna decyzja, że zarzucamy kwas, który czekał na nas już od dawna i ciągle przekładaliśmy jego przyjęcie. Wcześniej z psychodelików mieliśmy doświadczenie z grzybkami, z resztą bardzo pozytywne doświadczenie. Zarzucamy z przyjacielem (R.) kartonik na pół.

  • Dekstrometorfan
  • Inne
  • Mieszanki "ziołowe"

Doświadczenie – mieszanki ziołowe, pixy na piperazynach i ketonach, dekstrometorfan, salvia divinorum, azotyn amylu, dimenhydrynat, amanita muscaria, zioła etnobotaniczne, marihuana, bromo-DragonFLY, mefedron, haszysz, 2C-C, 2C-E, LSA, pFPP, metedron, kodeina

Info o mnie – 20 lat, 72 kg, 176 cm

S&S – mój pokój, załączone tylko niebiesko lampki wokół okna, muzyka w klimatach reggae

Co/ile – 25 aco, 5 co 5 minut oraz 3 buchy mieszanki damiana+skullcap+smoke tng

  • Grzyby halucynogenne
  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Pozytywne nastawienie, ciekawość ale i lekki niepokój, nastrój bardzo dobry. Wszystko odbyło się w domu.

Wczoraj przeżyłam swoją pierwszą grzybkową fazę. Chciałam to opisać dla każdego kto jeszcze ma wątpliwości, czy próbować czy nie. 

  • Ayahuasca
  • Mimosa Hostilis
  • Pierwszy raz
  • Ruta stepowa

Nastawienie psychiczne dobre, aczkolwiek lekki strach przed spożyciem potężnej substancji. Otoczenie: podkrakowskie bezdroża, łąki i wzgórza.

<Trip-raport pochodzi z okolic roku 2000>

 

Prolog: 

Wszystko, co poniżej napisane, to jedynie maleńka cząstka tego, co udało mi się zapamiętać, a także ledwie muśnięcie tego, co zdołałem określić słowami, by sprostać wymogom komunikowalności.

Wywar AYAHUASCA, jaki przyrządziłem dla 3 osób ja, stary postindustrialny curandero, kilkanaście dni temu, składał się z 18 gramów ruty stepowej wymieszanej z 45 gramami mimosy. Składniki zostały zakupione w znanymi sprawdzonym sklepie szwajcarskim.