Ten wpis jest ostrzeżeniem dla wszytskich i jednocześnie liczę na Twoją wyrozumiałość. Zwróć uwagę na pochylone teksty, może dadzą do myślenia. Chcę, abyś przeżył to razem ze mną.
Nieletnie dziewczyny paliły marihuanę w centrum miasta. Teraz będą miały kłopoty.
Nieletnie dziewczyny paliły marihuanę w centrum miasta. Teraz będą miały kłopoty.
W sobotę, 24 marca o godz. 18:45 operator monitoringu miejskiego obserwując rejon Galerii Słonecznej przy ulicy Chrobrego w Radomiu zauważył i zgłosił dyżurnemu Straży Miejskiej, że na skwerze przy ulicy Struga/ Plac Jagielloński siedzą trzy młode kobiety, z których dwie najprawdopodobniej posiadają i zażywają środki odurzające.
Na miejsce został wysłany patrol Straży Miejskiej. Na widok zbliżającego się patrolu jedna z kobiet energicznym ruchem rzuciła jakiś przedmiot za siebie. Kobiety wylegitymowano i poproszono jedną z nich, by podniosła wyrzucony przedmiot. Okazało się, że była to paczka papierosów, w której znajdowała się szklana fifka, z której młode dziewczyny paliły marihuanę.
Podczas legitymowania okazało się że wszystkie osoby są nieletnie, dlatego o całej sytuacji zostali powiadomieni rodzice i opiekunowie.
Wszystkie nieletnie dziewczyny przewieziono do KMP Radom przy ulicy 11 Listopada celem wykonania dalszych czynności służbowych w obecności rodziców i opiekunów. Dalsze czynności w sprawie prowadzi Komenda Miejska Policji w Radomiu.
Lekkie podekscytowanie towarzyszące chęcią spróbowania nowej używki, początkowo na zewnątrz, chłodny dzień
Ten wpis jest ostrzeżeniem dla wszytskich i jednocześnie liczę na Twoją wyrozumiałość. Zwróć uwagę na pochylone teksty, może dadzą do myślenia. Chcę, abyś przeżył to razem ze mną.
- bardzo pozytywne nastawienie, ukrywałem uśmiech podczas kupowania - miejscówka to mój pokój, jedyne źródło światła to ekran laptopa
Piątkowe wyjście ze znajomymi dobiega końca. Dosyć pijany idę w kierunku domu, jest nieznośnie zimno i w dodatku leje deszcz. Nagle do głowy wpada mi genialny pomysł - zahaczę o całodobową aptekę i sobie polatam - pomyślałem. Tak też zrobiłem, w nocnym kupiłem jeszcze 2 litrowy sok grejpfrutowy i całkiem przemoczony wróciłem do domu. Na klatce schodowej przytulam grzejnik aby odzyskać czucie w palcach, połykam pięć tabletek i zapijam kilkoma dużymi łykami soku. Po wejściu do domu wycieram włosy i wypijam jeszcze dwie szklanki soku. Troszkę przetrzeźwiałem na tym zimnie.
Pozytywne nastawienie, spokój, branie w domu, trip w lesie.
Wiek: Ja 18, koleżanka 16.
Doświadczenie: MJ, Wszelkiego rodzaju mieszanki ziołowe, proszki kolekcjonerskie, tryptaminy, dxm.
Set & Setting: Mały las, przedmieścia jakiegoś dużego miasta w Polsce. Nastroje dobre, gdyż oboje mieliśmy długą przerwę z tą substancją.