Holenderska policja: nasz kraj zaczyna przypominać "narkopaństwo"

Holandia zaczyna przypominać "narkopaństwo", a funkcjonariusze służb bezpieczeństwa nie mają wystarczających środków, by walczyć ze zorganizowanymi grupami przestępczymi - ostrzegł dziś związek zawodowy holenderskiej policji.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

onet.pl/PAP

Odsłony

432

Holandia zaczyna przypominać "narkopaństwo", a funkcjonariusze służb bezpieczeństwa nie mają wystarczających środków, by walczyć ze zorganizowanymi grupami przestępczymi - ostrzegł dziś związek zawodowy holenderskiej policji.

"Z obecną kadrą oraz zasobami służby mogą zająć się tylko co dziewiątą grupą przestępczą" - czytamy w raporcie policyjnego związku zawodowego przekazanym dziennikowi "De Telegraaf". Według jego autorów w celu skutecznego zwalczania przestępczości konieczna jest rekrutacja dwóch tysięcy nowych funkcjonariuszy.

Raport odnotowuje liczne "przechodzenie drobnych przestępców" do branży hotelarsko-gastronomicznej czy biur podróży. "Holandia spełnia wiele cech »narkopaństwa« z gospodarką równoległą" - głosi dokument, oparty na informacjach od 400 oficerów służb bezpieczeństwa.

Oficjalne dane wskazują, że przestępczość w Holandii spada, ale funkcjonariusze twierdzą, że wiele ofiar przestało zgłaszać incydenty, podczas gdy zorganizowane grupy przestępcze "mają wolną rękę". Raport holenderskiej policji ostrzega, że tylko 20 proc. przestępstw wobec osób "starszych i narażonych" jest zgłaszanych na policję.

Burmistrz Amsterdamu Kajsa Ollongren oraz policja tego miasta ostrzegały w styczniu o "wzroście przestępczości zorganizowanej" oraz o "przejściu do bardziej niewidocznych form kryminalnych", które są "poza kontrolą władz".

Holandia słynie z liberalnej polityki wobec miękkich narkotyków. Krytycy tego podejścia twierdzą, że wypromowała ona kraj jako główny ośrodek handlu narkotykami. Według Europolu połowa kokainy zażywanej w Europie przechodzi przez port w Rotterdamie.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Bieluń dziędzierzawa

  • 1P-LSD
  • 2C-E
  • Amfetamina
  • Bieluń dziędzierzawa
  • DMT
  • Etanol (alkohol)
  • Grzyby halucynogenne
  • Inne
  • Inne
  • Inne
  • Ketamina
  • Kokaina
  • Lorazepam
  • LSD-25
  • Marihuana
  • Marihuana
  • MDMA
  • MDMA (Ecstasy)
  • Mefedron
  • Metamfetamina
  • Metoksetamina
  • Mieszanki "ziołowe"
  • N2O (gaz rozweselający)
  • Powój hawajski
  • Powoje
  • Retrospekcja
  • Ruta stepowa
  • Szałwia Wieszcza
  • Trichocereus Pachanoi (San Pedro)
  • Yerba mate

Zastanawiałem się od czego zacząć. Długo. Najróżniejsze sytuacje przychodziły mi do głowy - od głupich, przez śmieszne, groteskowe do skrajnie przerażających. Jak zacząć? Gdzie?

Może od początku.

     Moim pierwszym dragiem był bieluń :O nie wiem ile miałem lat ale to było w czasach kiedy coś fajnego wkładało się do buzi - żeby poznać czy jeśli fajnie wygląda/pachnie to czy i smakuje. Szyszki bielunia wyglądają zajebiście, nasionka smakują no cóż... kto wie ten jadł. Nie wiem czy poklepało, nie pamiętam, pamiętam za to wyraźnie moment jedzenia nasionek i ich parszywy smak.

  • 4-HO-MET
  • Pierwszy raz

Obszerna polana otoczona lasem, niedaleko ścieżka i mały strumyczek. Przy końcu podróży las i bardzo spokojne lotnisko - żadne duże linie lotnicze, raczej aeroklub, czyli awionetki, szybowce i te sprawy. Nastawienie bardzo pozytywne, ekscytacja, ewentualnie delikatny niepokój pierwszym tripem każdego z nas.

Set & Setting: Obszerna polana otoczona lasem, niedaleko ścieżka i mały strumyczek. Przy końcu podróży las i bardzo spokojne lotnisko - żadne duże linie lotnicze, raczej aeroklub, czyli awionetki, szybowce i te sprawy. Nastawienie bardzo pozytywne, ekscytacja, ewentualnie delikatny niepokój pierwszym tripem każdego z nas.

 

‚Specyfikacja’: 17 lat, waga około 60kg, jakieś 180cm wzrostu.

 

Dawka: około 25mg 4-HO-MET

 

  • Pierwszy raz
  • Pregabalina

nuda i dobre samopoczucie

Tutaj wklej własny tekst. Nasz słownik dokona jego

Wszystko zaczęło się od tego, że dzień albo dwa wcześniej znalazłem 8 tabletek pregabaliny po 75mg.

Jest piątek, wczoraj umówiłem się z kolegą na kota w sobotę, więc od razu po szkole poszedłem do aptek po sudafed, w międzyczasie stwierdziłem, że skoro znalazłem trochę pregabaliny i czytałem, że można ją miksować razem z metkatem to pomyślałem, że dołożę ja i zrobię z tego lekki miks, ale po chwili mi przeszło, ponieważ pregabaliny nie znam tak bardzo i nie wiem nawet jak się po niej zachowam.