Oto zyski z prostytucji, narkotyków i przemytu papierosów. Sutenerzy zarobili mniej

Do oszacowań GUS wykorzystuje dane ze źródeł zewnętrznych, czyli m.in. raportów ośrodków naukowych i instytucji badawczych, danych policji, informacji z ministerstw oraz międzynarodowych instytucji powołanych do monitorowania i zwalczania przestępczości.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

tvn24bis.pl
msz/ms

Odsłony

180

140 mln zł - o tyle spadły w 2015 roku zarobki sutenerów i ochroniarzy z branży erotycznej - policzył Główny Urząd Statystyczny. Jeszcze bardziej skurczyły się zyski z narkotyków. Nadal nielegalna działalność stanowi 0,3 procent polskiego produktu krajowego brutto.

Sutenerzy i ochroniarze kobiet trudniących się nierządem zarobili w 2015 roku blisko 720 mln złotych - wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego. Ich łączne dochody w porównaniu z 2014 rokiem spadły o 16 proc., czyli o 140 mln złotych.

Spadek zarobków sutenerów można wiązać z tym, że coraz mniej osób uprawia "najstarszy zawód świata" na miejskich ulicach, przy trasach czy w agencjach towarzyskich. Wraz z upowszechnieniem się internetu dużo łatwiej jest nawiązać bezpośredni kontakt (z pominięciem ochroniarzy i sutenerów). Darmowe strony internetowe z pornografią także mogą wpływać na spadek zysków z prostytucji.

Spadek w narkotykach

Inną nielegalną częścią gospodarki, którą bada GUS, są dochody uzyskiwane przez "branżę" narkotykową. W 2014 roku jej przedstawiciele zarobili ponad 7,56 mld złotych. Rok później ich dochody drastycznie spadły do 2,87 mld zł. Oznacza to spadek rok do roku wyniósł aż o 62 proc.

Udział w PKB przemytu papierosów spadł nieznacznie, a ze względu na to, że samo PKB w 2015 roku jest wyższe niż w 2014 roku, to dochody osób czerpiących zyski z przemytu papierosów wzrosły z 2,23 do 2,40 mld złotych.

GUS od 2014 roku zaczął wliczać dochody z działalności nielegalnej do produktu krajowego brutto, bo takie zalecenia wydał Eurostat, czyli europejskie biuro statystyczne. W 2015 roku łącznie wyniosły one blisko 5,4 mld zł.

Do oszacowań GUS wykorzystuje dane ze źródeł zewnętrznych, czyli m.in. raportów ośrodków naukowych i instytucji badawczych, danych policji, informacji z ministerstw oraz międzynarodowych instytucji powołanych do monitorowania i zwalczania przestępczości.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Benzydamina



Substancja: BENZYDAMINA (Chlorowodorek Benzydaminy, Benzydaminum Hydrochloricum)


===


Doświadczenie: wszystko (zielone[hurtem], mąka, gałka, alkohol, dxm[też hurtem], efedryna, aviomarin,

bombowiec, stilnox.) i sporo innych ;p


===


Zażucanie: 2 saszetki (1.5 gram) wyekstraktowane (metodą filtracji) zmieszane z wodą, do popijania sok jabłkowy.

  • Marihuana
  • Uzależnienie

   Gdy wspomne w ilu miejscah z iloma jak roznymi ludźmi paliłam zazdroszcze sobie tych chwil. Tylko z niektorymi odbierałam te same przezycia, uczucia, emocje. Czasem mysle tzn. teraz juz po dlugimi czasie palenia po spaleniu wielkich ilosciach zaczelam ludzi kategoryzowac ktorzy sa moimi znajomymi tylko po tym jacy sa po spaleniu joint'a. Ci z ktorymi mialam podobny klimat i Ci ktorzy mowili z sensem bylo dla mnie i sa tymi madrzejszymi ktorzy widza w tym cos wiekszego cos mistycznego i wspanialego.

  • Bad trip
  • Marihuana

Park, przyroda, ludzie (niestety)

Gotuję, gotuję. Coś ciekawego z krzaka męskiego. Litr mleka wlewam z wątpliwościami przez minut trzydzieści bijąc z myślami. Gotowy wywar biorę ze sobą, w parku spożywam ze znaną osobą. W proporcjach z przesadą - sześć do jednego- wypijam wywar z dobrym kolegą. Nie wierząc w siłę owego napoju, brniemy w głąb parku w dobrym nastroju. Kilometr minął, siadamy na ławce poddając myśli, nastrojów huśtawce. Minuty zleciały na wspólnej rozmowie, że brałem narkotyk, nikt mi nie powie.

  • Lophophora williamsii (meskalina)

Substancja i dawka: około 15 g suszonej skóry kaktusa San Pedro ( zawiera on meskalinę )





Około godziny 3 po południu zacząłem przygotowywać wywar. Zmieliłem w młynku do kawy 30 gramów suszonej skóry San Pedro ( w niej jet największe stężenie alkaloidów podobno ). Wrzucułem to do około 2 l gorącej wody, do całości wycisnąłem 3 cytryny. Wywar gotował się 6 godzin, straszliwie przy tym śmierdząc. Ciecz przefiltrowałem najsampierwej przez sitko, późnej przez watę. Odstawiłem do wystygnięcia.