Izrael znosi karanie za używanie marihuany

Izrael zniósł kary za używanie marihuany. Za stosowanie jej w miejscu publicznym grozić będzie tylko grzywna - postanowił wczoraj izraelski rząd.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Rzeczpospolita
amk

Odsłony

136

Izrael zniósł kary za używanie marihuany. Za stosowanie jej w miejscu publicznym grozić będzie tylko grzywna - postanowił wczoraj izraelski rząd.

Zmiany, które wprowadził rząd Izraela, mają położyć większy nacisk na leczenie osób uzależnionych, a nie na ich karanie.

Szacuje się, że w Izraelu marihuanę stosuje około miliona osób. Dotychczas rekreacyjne jej stosowanie było karane grzywną lub karą więzienia do trzech lat - w zależności od ilości posiadanego narkotyku.

Według nowego prawa osoba, która zapali marihuanę w miejscu publicznym, będzie ukarana grzywną w wysokości 1000 szekli (270 USD). Grzywna zostanie podwojona, gdy delikwent zostanie przyłapany po raz drugi. Za trzecim razem wykroczenie zostanie wpisane do akt palącego.

Użytkownik marihuany kary może się spodziewać dopiero wtedy, kiedy dopuści się tego wykroczenia po raz czwarty. Jak więc twierdzą prawodawcy - kary administracyjne mają być stosowane tylko w ostateczności.

Małoletni, który zostanie złapany podczas używania marihuany, może zostać poddany karze wyłącznie wtedy, gdy odmówi udziału w programie leczenia.

W Izraelu medyczna marihuana była dostępna w aptekach na receptę od 2015 roku. Narkotyk ten jest tam stosowany jako lek przeciwbólowych - w przypadkach nowotworów, epilepsji, jaskry czy stwardnienia rozsianego.

Oceń treść:

Average: 9.5 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25

Nie wiadomo jak długo jeszcze byśmy tam stali gdyby nie pan Kowalski. Przejeżdżał obok i zainteresował się nami. W końcu nic dziwnego , grupka młodych ludzi stojących obok zamkniętej centrali nasiennej. Hmm, pewnie nieźle był zdziwiony gdy do nas podjechał. Było nas pięcioro. Ja, trzech moich kumpli (dwóch Michałów i Paweł) i Agniecha. Agniecha nie jest dziewczyną żadnego z nas. Jest naszą najlepszą przyjacółką, jaką ktokolwiek mógł sobie tylko wyobrazić. W każdym bądź razie stoimy tam zajarani , a ja z Michem (tym młodszym) wzięliśmy jeszcze po całej kracie "shake your body".

  • Dekstrometorfan
  • Pozytywne przeżycie

Środek nocy; własny pokój; sam; chęć osiągnięcia dysocjacji; dobre samopoczucie, wypoczęty pomimo późnej pory; dzień spędzony w całości na prokrastynacji.

Około północy, leniwie oglądając filmiki w internecie, pomyślałem, 'czemu nie?'. Dzień miał się już ku końcowi, nie miałem żadnych planów na następnych kilka dni, a ostatnia paczka acodinu spoglądała na mnie z szuflady już od jakiegoś czasu. Sięgnąłem po nią, skoczyłem do kuchni po wodę i pięć minut później czekałem niecierpliwie na efekty. Niestety ten środek ładuje się dość długo, więc postanowiłem w tym czasie obejrzeć jakiś film. Specjalnie przygotowana na tą okazję luźna komedyjka wprawiała mnie w jeszcze bardziej pozytywny nastrój i odwracała uwagę od oczekiwania.

  • Amfetamina
  • Miks

Nastawienie psychiczne było bardzo dobre, bardzo jarałem sie tą imprezą(klub) Amfetamina działala już pare godzin przed imprezą jednak największa bania zaczęła sie około godzine po łyknięciu piguły Zioło palone w drodze do klubu, przed wejściem do klubu i pare razy jak wychodziłem do auta na wąsa złapałem pare buchów

A więc nie będę pisał co działo sie przed imprezą bo nie ma to większego sensu, alkoholu nie czułem wcale, byłem lekko zjarany ale najbardziej naćpany. Dostalem pigule (monster energy ciemno zielony z tego co pamiętam) łykam no i vixa.

Pierwsze efekty odczułem odziwo po jakichś 10-15 minutach. Nie nosiło mnie do muzyki jednak światła były o wiele bardziej intensywniejsze

Po 30 minutach klasycznie skacze tańcze poce sie, czuje że szczęka lata mi na wszystkie strony jak nigdy dotąd, światła zrobiły sie tak intensywne że zacząłem widzieć tak jakby klatkami