Dlaczego palenie stało się bardziej zabójcze i uzależniające niż 50 lat temu?

Nie ma żadnych wątpliwości – palenie tytoniu jest dziś o wiele bardziej niebezpieczne niż kiedykolwiek z powodu licznych taktyk przyjmowanych przez firmy tytoniowe w ciągu ostatnich 50 lat.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Wiedzoholik
Anna Borkowska

Grafika

Odsłony

1548

Dlaczego palenie jest dziś znacznie bardziej zabójcze i uzależniające niż jeszcze 50 lat temu? Ostatnie badania ujawniły podstępne taktyki, które stosują firmy produkujące tytoń.
Specjalnie dobrane chemikalia dodawane do papierosów, zapewniają palaczowi łatwiejsze wdychanie dymu, zmniejszają podrażnienia i zwiększają prędkość, z jaką nikotyna trafia do mózgu. Co więcej, dzisiejsi palacze mają o wiele większe ryzyko zachorowania na raka płuc i przewlekłą obturacyjną chorobę płuc niż w 1964 roku, pomimo palenia mniejszej ilości papierosów.

Nie ma żadnych wątpliwości – palenie tytoniu jest dziś o wiele bardziej niebezpieczne niż kiedykolwiek z powodu licznych taktyk przyjmowanych przez firmy tytoniowe w ciągu ostatnich 50 lat. Pomysłodawcy jednej z kampanii antynikotynowych opublikowali szokującą infografikę, która pokazuje dokładnie, jak papierosy zmieniły się w ciągu ostatnich pięciu dekad.

Lekarze twierdzą, że dzisiejsze papierosy wpływają na o wiele większe ryzyko choroby niż te sprzedawane w 1964 roku, gdy zaczęły napływać pierwsze ostrzeżenia o zagrożeniach dla zdrowia wynikających z palenia tytoniu, pochodzące z Surgeon General w USA. Badania organizacji opierały się na przeglądzie badań naukowych i dokumentów przemysłu tytoniowego, jak również na sprawozdaniach Surgeon General.

Okazało się, że współcześni palacze mają znacznie większe ryzyko zachorowania na raka płuc i przewlekłą obturacyjną chorobę płuc niż w 1964 roku – pomimo palenia mniejszej ilości papierosów.

„Wynika to ze zmian w zakresie konstrukcji i kompozycji papierosów” – twierdza badacze.

Organizacja twierdzi, że w ciągu ostatnich 50 lat, producenci tytoniu stworzyli i wprowadzili do obrotu coraz bardziej „wyrafinowane” i „podstępne” produkty, które są „skuteczne w tworzeniu i podtrzymywaniu uzależnienia od nikotyny”, a także są bardziej atrakcyjne i zarazem bardziej szkodliwe dla nowych, młodych palaczy.

„Stworzyli śmiertelny i wciągający produkt i uczynili go jeszcze gorszym, narażając palaczy na jeszcze większe ryzyko uzależnienia, choroby i śmierci” – głosi raport „Designed for Addiction”.

Uzależniające działanie papierosów zostało zwiększone jeszcze bardziej, dzięki podniesieniu poziomu nikotyny. Z raportu wynika, że producenci papierosów dodają do nich również amoniak, który zwiększa prędkość, z jaką nikotyna trafia do mózgu. Inną taktyką jest dodawanie cukrów, które zwiększają skutki uzależnienia od nikotyny i ułatwiają wdychanie dymu tytoniowego.

„Współczesne papierosy o wiele szybciej dostarczają nikotynę z płuc do serca i mózgu. A zmieniając smak i zapach papierosów, producenci tytoniu ułatwili ludziom rozpoczęcie i kontynuowanie palenia w przyszłości” – twierdzą badacze.

Firmy sprawiły również, że papierosy są bardziej łagodne, poprzez dodanie kwasu lewulinowego. Dzięki temu palenie jest bardziej płynne i mniej drażniące.

„Firmy tytoniowe wiedzą doskonale, że większość nowych palaczy stanowią ludzie, którzy zaczynają przygodę z paleniem w bardzo młodym wieku. Wiedzą też, jak nieprzyjemne są początki palenia dla młodych ludzi, więc ostrożnie zaprojektowali produkt, mając na uwadze zapotrzebowania tego ważnego rynku. Firmy te wydały ogromne sumy na badania mające na celu zaprojektowanie swoich produktów, nawet jeśli oznacza to, że będą one bardziej niebezpieczne” – czytamy w raporcie.

Oceń treść:

Average: 9.8 (4 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Etanol (alkohol)
  • Kodeina
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Sobota, wolny dzień, luzik...

Sobota. Wstałem oczywiście wcześniej niz zwykle bo po co ma organizm się wyspać w weekend skoro może się obudzić i być gotowy do walki...

No więc jest godzina 6:00. Po prostu jakaś masakra. OK, poszedłem wczoraj wcześniej spać bo się opiłem piwskiem + trochę trawy. Senność mnie wzięła około 22:00 więc 8 h snu dało wczesne przebudzenie.

Nieco poirytowany wstałem.

6:20. Zapodałem 210 mg DXM (Tussidex). Do tego wypiłem jedno piwo. Ot, zwykłe piwo. Padło na Tyskie. Zaczyna mi się nudzić. Co ma człowiek robić jak jest sobota? No nic, odpoczywać po ciężkim tygodniu.

  • 25B-NBOMe
  • Odrzucone TR
  • Retrospekcja

Nie będzie to typowy trip raport, a raczej opis tych substancji i kilka moich przemyśleń m.in. ze względu, że były to tripy "łóżkowe" tzn. słuchawki na uszy i kładziemy się z zamkniętymi oczami.

  • 4-HO-MET
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Pierwszy raz
  • Tytoń

Ekscytacja, ciekawość, pozytywne nastawienie do wszystkiego.

Sobota rano. Dzień piękny, wyczekiwany. Jeszcze nie wiemy jak piękny jest dziś świat, bo światło przysłania nam słomkowa roleta. Jest może koło 11 rano, umówieni jesteśmy na mieście dopiero o 14. Ja i G. ogarniamy się powoli, jemy śniadanie, pijemy kawę. Pakujemy najpotrzebniejsze rzeczy. Maluję się, palimy lufkę, pokładam się ze śmiechu na podłodze, kończę makijaż. Wychodzimy. Jadąc na rowerach podziwiamy wiejski krajobraz. Mam wrażenie, że czytanie masowej ilości tripraportów o psychodelikach na kilka dni przed wywarło wpływ na moje postrzeganie świata.

  • 3-MMC
  • Pierwszy raz

Nastrój kiepski. Nastawienie co do zabaweczki - bardzo pozytywne. Zero lęku, obaw. Raczej ciekawość.

Szczerze mówiąc opisuję swoje przeżycia poraz pierwszy, ale postaram się Wam odwzorować to, co czułam, jak najlepiej.

Piątek: Tego dnia byłam w kiepskim nastroju, sama nie wiedząc czemu. Chodziłam mocno zdenerwowana i każdy dostawał rykoszetem. Powinno być zupełnie inaczej, gdyż tego dnia szłam z chłopakiem i znajomymi do klubu, żeby trochę się rozerwać i pobawić.

Zaczynajmy..