Ile marihuany to nieznaczna ilość - sondaż Newsweeka

Wśród Polaków przeważa opinia, że nieznaczna ilość marihuany nie przekracza pół grama – pokazał sondaż SW Research dla „Newsweeka”.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Newsweek Polska
Paweł Szaniawski

Grafika

Odsłony

1138

Wśród Polaków przeważa opinia, że nieznaczna ilość marihuany nie przekracza pół grama – pokazał sondaż SW Research dla „Newsweeka”.

– Częściej takiego zdania są kobiety (51,1 proc.), osoby w wieku od 25 do 49 lat, posiadające wykształcenie średnie i wyższe oraz zamieszkujące najmniejsze miasta w Polsce – zwraca uwagę Piotr Zimolzak z agencji badawczej SW Research. Dla prawie co trzeciej badanej osoby (27,5 proc.) nieznaczna ilość marihuany mieści się w limicie do 3 gramów. – Deklaruje tak co trzeci mężczyzna (33,7 proc.), osoby posiadające średnie wykształcenie, będące w wieku do 24 lat oraz mieszkańcy wsi – dodaje Zimolzak.– Wyniki badania są ewidentnym przykładem braku wiedzy na temat marihuany w społeczeństwie. Ilości rzędu 0,5 grama są częstokroć mniejsze niż dzienne spożycie osób regularnie korzystających z marihuany. W Portugalii jest to 15 gramów, w Czechach 10 gramów. W naszej ocenie tabela wartości granicznych powinna mówić o 30 gramach jako ilości nieznacznej, co w przypadku użytkowników medycznych jest zapasem na zaledwie kilka dni. Warto pamiętać o tym, że niska wartość graniczna jest de facto prezentem dla grup przestępczych, ponieważ łagodniej traktuje osoby regularnie zaopatrujące się w niewielkie ilości w stosunku do osób, które w trosce o własne zdrowie decydują się na uprawę na własny użytek – komentuje Maciej Kowalski, rzecznik prasowy stowarzyszenia Wolne Konopie.

Z kolei Maciej Kujawski z biura Prokuratora Generalnego przypomina, że od grudnia 2011 roku obowiązuje artykuł 62a znowelizowanej ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, która daje prokuratorom możliwość umorzenia postępowania karnego wobec sprawcy posiadającego nieznaczne ilości środków odurzających lub substancji psychotropowych, przeznaczonych na jego własny użytek.Z danych Ministerstwa Sprawiedliwości wynika wzrost liczby umorzeń w tego rodzaju sprawach. – Jeśli z materiału dowodowego wynika, że osoba posiadająca nieznaczną ilość narkotyków na własny użytek nigdy nie była karana, to skorzystanie z art. 62a jest racjonalne. Przecież gdy taka sprawa trafi do sądu, to sąd zapewne zrobi to samo tzn. umorzy postępowanie – tłumaczy prok. Kujawski.I dodaje, że problem leży w określeniu, co to jest ta nieznaczna ilość narkotyków. – Ponieważ nie określił tego ustawodawca, pomimo postulatów prokuratorów zgłaszanych w czasie wspomnianej nowelizacji, problem musi być rozwiązany przez praktykę i orzecznictwo sądów – dodaje Kujawski.

Oceń treść:

Average: 9.3 (4 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana

Po pięcioletnim maratonie regularnej hiperwentylacji gandzi (najczęściej warszawskiej, niestety) do płuc wydawało mi się, że już zawsze będzie się świecił mały zielony neonik przed moimi oczyma. Nadszedł jednak czas, kiedy brak rutyny także stał się rytuną, ale tą jedyną, którą przyjęłam z entuzjazmem. Później jakoś tak wyszło, że nie było kiedy, albo za co, w każdym razie opaliłam już chyba cały zestaw fifek, jakie zalegały chałupie, zasiane niczym zalążki myśli. A potem nie wiedziałam dlaczego tak cholernie mi się dłużą te dwa miesiące przerwy, skoro nie jestem uzależniona...

  • Dekstrometorfan
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

Aco braliśmy w 3 osoby, ja z bratem 30 tabletek, kumpel 20; zażyliśmy w aucie - jedziemy w 4 osoby samochodem do kumpla(on tylko mj, tak że bez strachu o wypadek), zapijając piwkiem, nie jestem w stanie wskazać godziny(gdyż trip miał miejsce dość dawno), będę natomiast doliczał minuty do czasu zapodania. Po 20 min. jesteśmy na miejscu, chillout, muzyka(głównie minimal).

40 minut od wzięcia zaczyna się swędzenie głowy - znak, iż faza jest coraz bliżej. W tym momencie kumpel podaje mi nabite bongo - na moje (nie)szczęście aco chwyta dokładnie w momencie, gdy dym znajduje się w płucach. Faza bardzo intensywna, powiedziałbym porównywalna z 600-675 mg dxm w szczytowym momencie. Bratu zaczęła się parę minut później, od tego momentu było jakby inaczej niż zwykle...

  • 25I-NBOMe
  • Tripraport

Nastawienie psychiczne na działanie LSD, czyli jak najbardziej pozytywne pomimo lekkiego 'niewypału', który odpłacił mi się za to wspaniałym tripem.

 

  • Dekstrometorfan
  • Pierwszy raz

Wieczór, dom za miastem. Ekipa dobrych znajomych i dwa pitbulle. Wszyscy lekko zmęczeni, ale i zrelaksowani. Jest 02.01.2020, za nami trzy dni iście hippisowskiego imprezowania, w towarzystwie psytrancowej muzyki, amfetaminy i pregabaliny, doprawionych nieznacznie wiadomym ziółkiem wątpliwej legalności.

Bohaterowie historii: ja, dwa pitbulle i trójka dobrych znajomych - Krzysiek (posiadacz ww. pitbulli, doświadczony w ćpaniu, pozostał trzeźwy), Maniek (wspólnie zaliczyliśmy tripa na kwasie, on oprócz tego też jakieś okazyjne psychodeliki), Anka (dziewczyna Krzyśka, równie doświadczona co on, fanka DXM).

Imiona oczywiście zmienione.