Handel dopalaczami. Będą kontrole sklepów i kupujących

Plakaty w gimnazjach, nowa ustawa, kontrole policji. Tak łódzka lewica planuje walczyć z dopalaczami.

Koka

Kategorie

Źródło

Gazeta Wyborcza Łódź

Odsłony

4557

Plakaty w gimnazjach, nowa ustawa, kontrole policji. Tak łódzka lewica planuje walczyć z dopalaczami. Nieprzypadkowo radni lewicy konferencję prasową zorganizowali na ul. 6-go Sierpnia. To właśnie tu jest "zagłębie" sklepów z coraz popularniejszymi dopalaczami. Radni Małgorzata Niewiadomska-Cudak, Jarosław Berger i Tomasz Trela mieli dla dziennikarzy jedną informację: coś z tymi dopalaczami trzeba zrobić.

Pretekstem do spotkania była śmierć 24-latka ze Zgierza, którego znaleziono martwego przed jednym z łódzkich klubów. Według informacji "Gazety" chłopak miał przy sobie puste opakowania po dopalaczach. Prokuratura cały czas czeka na szczegółowe wyniki sekcji zwłok, by wykluczyć lub potwierdzić, czy to właśnie dopalacze przyczyniły się do jego śmierci.

- Te substancje mogą zabijać. Już w maju wydrukujemy i rozwiesimy w łódzkich gimnazjach i szkołach ponad gimnazjalnych plakaty informujące o szkodliwości dopalaczy - mówiła radna Niewiadomska-Cudak. - Być może to uświadomi młodym ludziom szkodliwość sięgania po tego rodzaju substancje.

Dlaczego te plakaty ma rozwieszać lewica? Nie wiadomo, bo plakat jest pomysłu Krajowego Biura ds. Przeciwdziałania Narkomanii i akcja informacyjna jest finansowana przez państwo.

- To nie wszystko - dodawał radny Trela. - Jako lewica wniesiemy do Sejmu projekt ustawy, który pozwoli ukrócić handle dopalaczami. Proponujemy w nim, by zamrozić sprzedaż tego typu substancji na 18 miesięcy, by w tym czasie przeprowadzić ich dokładne badania. To pewnego rodzaju fortel prawny, ale naszym zdaniem pożyteczny.

Z kolei Jarosław Berger zapowiedział, że choć sprzedaż dopalaczy jest legalna, policja w najbliższych dniach rozpocznie "nietypowe kontrole". Na czym miałyby polegać - tego zdradzić nie chciał. Niewykluczone, że policjanci rzetelniej przyjrzą się kupującej dopalacze młodzieży. Zaproszony przez lewicę Paweł Zyner, właściciel restauracji Anatewka sąsiadującej ze sklepami dopalaczowymi nie ma złudzeń.

- Widzę to codziennie. Dzieciaki proszą starszych, by im coś kupili, palą, łykają, potem wsiadają na rowery lub odjeżdżają samochodami. To nienormalne, co się dzieje na tej ulicy. Radni lewicy zapowiadają, że zrobią wszystko, by sklepy z dopalaczami zniknęły z centrum Łodzi. Jak zamierzają to zrobić? Tego nie zdradzili.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

stefan (niezweryfikowany)

<p>Boże, przyszło nam żyć w czasach totalitarnych. Policja będzie przeprowadzać "nietypowe" kontrole "groźnych ćpunów". Wszyscy wiemy jak takie kontrole będą wyglądać: klasyczne trzepanie i zgnojenie. Głupie nasze państwo, pierdoli się z dorosłymi ludźmi którzy chcą czegoś innego niż wlewanej nam strumieniami do gardeł wódki - w pełni "bezpiecznego" środka, od którego przecież nikt jeszcze nie umarł! Hipokryzja w "wolnym" kraju. Trzymanie ludu za pysk. Zgnojenie. Kontrola. Zniewolenie. Nie chcemy takiego państwa.</p>
JA To JA (niezweryfikowany)

<p>popieram stefana :D</p>
Anonim (niezweryfikowany)

<p>Brawo&nbsp; Wreszccie jakieś normalne kroki!!!! Jak najszybciej powinno się wprowadzić tą ustawe o 18 m-c badaniu substancji zanim zostaną wprowadzone do obiegu. To co jest teraz to po prostu zgroza ,żeby dzieci mogły legalnie narkotyki kupować. A wam radze lepiej zacznijcie znaczki kolekcjonować. Lepiej to wpłynie na wasz rozwój i nie bedzie takich głupot wypisywać. Szkoda mi Was bo nie zdajecie sobie sprawy z waszej&nbsp; choroby- NARKOMANI I!!!</p>
euzebiusz (niezweryfikowany)

<p>I pomyśleć, że wciąż są idioci gotowi głosować na SLD, bo jest najbardziej "liberalną" partią. Następny krok "polskiej lewicy" - obowiązkowa religia na maturze i kastracja homoseksualistów.</p>
''PROD! (niezweryfikowany)

<p>Bo polska jest i jeszcze długo będzie 100 lat za murzynami....</p>
Polski Polak (niezweryfikowany)

<p>Jedni obiecują legalizację narkotyków inni że nie będzie nic i niczego ;D</p>
Angelloo (niezweryfikowany)

<p style="text-align: left;">'Jako lewica wniesiemy do Sejmu projekt ustawy, który pozwoli ukrócić handle dopalaczami. Proponujemy w nim, by zamrozić sprzedaż tego typu substancji na 18 miesięcy, by w tym czasie przeprowadzić ich dokładne badania.'</p><p style="text-align: left;">&nbsp;</p><p style="text-align: left;">no,życzę im powodzenja,bez kitu ciekaw jestem jak określą 'tego typu substancje'.w końcu dopalacze to produkty kolekcjonerskje,no chyba że państwo zamjerza zabrac się do dupska przy okazji,dla przykładu,filatelistom.gruby typ,odnoszę wrażenje jakby się wczoraj urodził,wykazuje się taką znajomością tematu że pała nje siada</p><p style="text-align: left;">&nbsp;</p><p>'Choć sprzedaż dopalaczy jest legalna, policja w najbliższych dniach rozpocznie "nietypowe kontrole".'</p><p>&nbsp;</p><p>ciekawe,wpadną,spuszczą wpjerdol pracownikom,wyjdą...?</p><p>&nbsp;</p><p>nje wygrają z dopalaczami.albo zalegalizują,albo spokoju nje będzie.cały ferment dotyczący dopalaczy jest spoko,myślę że to jest pjerwszy krok do legalizacji.a i same smarty/njesmarty też się przydają njeraz i nje dwa,zwłaszcza w trójmjeście gdzie baku za 30(powagi trochę!)...</p>
Anonim (niezweryfikowany)

<p>Państwo totalitarne, plakaty w szkołach? Z chęcią, jeśli dodatkowo zamieszczą skutki zażywania alkoholu. Te substancje mogą zabić? Czy ten pajac wie od jakich używek umierają najwiecej ludzi? Tyton alkohol.&nbsp;</p><p>Nigdy nie zaglosuje na lewice, tacy wolnościowcy haha. Liberalni jak PO ;)</p>
Zajawki z NeuroGroove
  • Benzydamina

Set & Setting: kwiecień roku 2010, dość pochmurny dzień. Pozytywne nastawienie, wręcz entuzjastyczne, ogromna ciekawość przed nieznanym dotąd trip’em. Miejsce zażycia: dom, godzina 12.20. Osobą towarzyszącą i również zażywającą – dobry kumpel. Stawiane cele: doświadczyć halucynacji, spędzić ciekawie dzień.

Dawkowanie: po nieco stratnej ekstrakcji ~900mg wymieszane z deserem waniliowo-czekoladowym, to samo dla kumpla.

Wiek i doświadczenie: 17 lat, alkohol etylowy, acodin, thc.

  • LSD-25

Tripowanie na łonie natury w wspaniała sprawa. Tripowałem już w różnych miejscach, teraz przyszła kolej na góry. Wybrałem się do Zakopca, właściwie to na spotkanie twórców neuro_groove ale to już inna bajka. Kwasa sprawdziłem na sobie parę dni wcześniej więc mogłem być pewien dobrej jazdy.

  • 1P-LSD
  • Marihuana
  • Tripraport

 
 

  • Muchomor czerwony
  • Przeżycie mistyczne

Na czczo. Kilka dni przedtem dieta mocno ograniczona, bardzo lekka. Las. Głęboki spokój. Trans medytacyjny. Brak wiedzy o substancji. Brak oczekiwań. Waga 58 kg. Wzrost 175.

Mija kilka minut. Pierwszy oddział był gotów do wymarszu. 

Generale, melduję, że smak jest ohydny...

Jak kania z indywidualną dla muchomora nutką smaku. Zjadłem wszystko z wielkim trudem. Pojawiło się uczucie ogromnej suchości. Pamiętam, że żułem wszystko bardzo długo, wiedząc, że ma to olbrzymi wpływ na efekt.

Już kiedy kończyłem ostatniego muchomora (jedzenie tego wszystkiego trwało dobry kwadrans) poczułem, że coś się zmieniło, ale nie potrafiłem powiedzieć, co.