REKLAMA




Z tego bagna można wyjść

Są licealistami. Brali narkotyki, teraz z nich wychodzą. Wymyślili, jak odciągnąć od narkotyków młodzież z blokowisk. 4,5 tys. euro da na ich pomysł Unia Europejska

Anonim

Kategorie

Źródło

Gazeta.pl

Odsłony

2009

18-letni Michał Budrewicz właśnie skończył terapię w łódzkim ośrodku Monar. Był tam 20 miesięcy. - Bez dwóch dni - zaznacza. Jego kolega, 17-latek Piotrek Dudziński, leczy się tam dziewiąty miesiąc.

Po narkotyki sięgnęli bardzo wcześnie. - Miałem 13 lat i żadnych przyjaciół. Zawsze stałem z boku - opowiada Piotrek. - Chciałem wkręcić się w osiedlowe towarzystwo. Najprostszy sposób? Wspólne jaranie trawki. Potem poszło wszystko naraz. Nawet nie chcę wymieniać.

Michał też zaczął brać na osiedlu. - Kumple, zabawa i odlot. Nic innego się nie liczyło. Zacząłem od amfetaminy, później doszły ekstazy i marihuana. I zaczęły się kłopoty z prawem.

Rodzice, nakazy sądowe i policyjne upomnienia zmusiły chłopaków do leczenia. Piotrek przyjechał do łódzkiego Monaru ze Skarżyska Kamiennej, Michał z Gdańska. - Nie wierzyłem, że się uda. Przez 20 miesięcy mojego pobytu terapię skończyło zaledwie kilka osób. A i tak nie ma pewności, że ten, kto wychodzi, już nie weźmie - mówi Michał. Piotrek swój pobyt traktował jako przeczekanie. - Nie chciałem się w nic angażować. Tylko uciec od problemów.

Przełom to letni obóz pacjentów Monaru. - Wychowawcy z gdańskiego ośrodka zaczęli opowiadać o projekcie, który ma odciągać dzieciaki od narkotyków. Organizowali dla nich zajęcia muzyczne, skoki na spadochronach i wspinaczkę - mówi Piotrek. - Pomyśleliśmy, że w Łodzi też nie brakuje dzieciaków, które nie wiedzą, co ze sobą zrobić.

Piotrek i Michał napisali program, który ma wyciągnąć młodzież z ponurych łódzkich blokowisk. Może zgłosić się każdy w wieku 16-25 lat. - Pomyśleliśmy, że najbardziej zainteresuje ich muzyka, dlatego całość opiera się na stworzeniu dwóch warsztatów: rockowego i hiphopowego - wyjaśniają. Przez osiem miesięcy będą uczyć się grać na różnych instrumentach, poznają techniki obróbki dźwięku i stworzą własny repertuar. Uzupełnieniem będą systematyczne spotkania z terapeutami z Monaru i rozmowy o uzależnieniach i narkotykach.

Na próby i zajęcia terapeutyczne pomieszczenia udostępni za darmo łódzki Szkolny Ośrodek Socjoterapii. Ola Kubiak, terapeutka z Monaru, zorganizowała profesjonalnego DJ-a i darmowy czas w studiu nagrań. Po zakończeniu projektu grupa nagra własną płytę! - Planujemy też duży koncert dla rodzin, znajomych i podopiecznych Monaru. Niech się przekonają na własne oczy, że z tego bagna można wyjść - mówi Piotrek.

Teraz muszą jeszcze zdobyć instrumenty. - Mamy perkusję, ale jeszcze niekompletną. Brakuje gitar i wzmacniaczy. Staramy się o zniżki i sponsora, ale jest ciężko - przyznaje Michał.

Projekt spodobał się Narodowej Agencji Programu "Młodzież" w Warszawie, która dała na jego realizację 4,5 tys. euro z funduszy unijnych. - Gdy przyszła odpowiedź, że po drobnych poprawkach możemy dostać kasę, ślęczeliśmy w papierach godzinami, wydzwanialiśmy, gdzie tylko można było. I udało się! - opowiada Michał.

- Program jest zaakceptowany. Rusza 1 marca - mówi Amudena Rutkowska nadzorująca program "Młodzież" w Fundacji Rozwoju Systemu Edukacji. - Chłopaki zrobili kawał świetnej roboty.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

mongoł (niezweryfikowany)
nagrają fajne numery przy których bedzie mozna potripowac na tabsach, a potem zrobia kariere i zaczna dawac po kablach, wszystko oczywiscie sfinansuja grubi, zadowoleni i bogaci Niemcy z UE.
cholerny pesymista (niezweryfikowany)
nagrają fajne numery przy których bedzie mozna potripowac na tabsach, a potem zrobia kariere i zaczna dawac po kablach, wszystko oczywiscie sfinansuja grubi, zadowoleni i bogaci Niemcy z UE.
. (niezweryfikowany)
beda przychodzic ludzie naspeedowani i rozpierola instrumenty, jaraczom nie bedzie sie chcialo, bo po co, a spotkania z terapeutami chyba nie przejda!
meen (niezweryfikowany)
beda przychodzic ludzie naspeedowani i rozpierola instrumenty, jaraczom nie bedzie sie chcialo, bo po co, a spotkania z terapeutami chyba nie przejda!
Emil ćpun (niezweryfikowany)
"Zacząłem od amfetaminy, później doszły ekstazy i marihuana. " - A raczej wszystko zaczyna się odwrotnie jakby to przeczytac.
kobieta_fatalnaa (niezweryfikowany)
a to ze sie przychodzi na takie spotkania to wyklucza cpanie???? bo tak wynika z artykulu a mi nie bardzo sie tak wydaje...poza tym jak to jest skierowane do osob w wieku 16-25 lat to jush na wstepie mowie ze to chuja da....
tate (niezweryfikowany)
Ludzie w wieku 16-25 heheh ... może lepiej 13-25 skoro ten jeden tak zaczął.nie jest to wcale &quot;wcześnie &quot; znam dzieci co w wieku 12 lat sobie palą i się zajebiście bawią... nabank wyrosną na harcorowców jakich mało hehe <br>A tak wogóle zajebiście jeżeli ktokolwiek tam przyjdzie bueh... wogóle o czym wy gadacie jak nie macie nawet warunków...bezsens... <br>pomysł ostro chu*owy jak dla mnie <br>ale powodzenia ta <br>pissssssss end blaszka z wami hehheh
siwe bułki Gdańska (niezweryfikowany)
Fuck.... ale z was cyfrozjeby i pewnie nie tylko...co widać po komentarzach!!! <br>Nie doceniacie czyjegoś starania by na tym zakichanym świecie było lepiej!!! <br>To jest bardzo dobry pomysł z tym PROGRAMEM;szansa dla pozostałych !!! <br>Dlaczego ludziska zakładacie z góry wszystko negatywnie,chłopaki chcą wyrwać z dna pozostałych...którzy na to &quot;zasługują &quot; i są zdolni podjąć ze sobą i nałogiem WALKĘ !!!! <br>Takich pomysłowych człowieczków jak Oni powinno być więcej!!!!bez dwóch zdań... : <br>tych wszystkich ktorzy to krytykują niech h*j strzeli .... !!!
Husny (niezweryfikowany)
Dudi co sie z toba porobilo
nieznana...... (niezweryfikowany)
..................
nieznana...... (niezweryfikowany)
..................
nieznana...... (niezweryfikowany)
..................
nieznana.......... (niezweryfikowany)
wiecie co jednak stary stereotyp jest jeszcze orawda ze polacy a zwlaszcza tacy jak wy chlopaki ciage narzekaja...Uwazam ze organizatorzy i pomyslodawcy robia kawal swietnej roboty...poniewaz dala nam szanse wyjscia z tego bagna ale to od nas zalezy co zrobimy, na pewno ten program da wiele do myslenia a to juz pierwszy krok do sukcesu.....kiedy macie astepna imprese?.....
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Etanol (alkohol)

W swoim pokoju, matka śpi obok w pokoju, brata akurat nie ma w domu. Postanowiłem spróbować czegoś nowego. Byłem w bardzo dobrym humorze (chlapnąłem 4 browarki :D). Pozytywne nastawienie.

23.01.2008

Godzina 22:00

Matka już leży w łóżku, więc udałem się do kuchni, aby dokładnie oddzielić 150mg DXM. To był mój pierwszy raz z DXM, więc zaczełem od małej dawki, aby zobaczyć, czy nie jestem zbyt wrażliwy na tę substancję.

Godzina 23:30

Pojawiają się pierwsze efekty. Wszystko jest bardzo ciekawe. Rozglądam się po swoim pokoju, jakbym był w nim pierwszy raz. Ruchy rękoma pozostawiają lekkie smugi. Moje ręce wyginaja się w każdą stronę i ciągną przez cały pokój, ale jak dla mnie to za słabe efekty. Dorzucam 150mg DXM.

Godzina 1:00

  • Dekstrometorfan
  • Marihuana
  • Tripraport

Prawie pusty żołądek. Miejsce: miasto, później mój pokój. Substancje zeżarte rano tego dnia: Loratadyna 10mg, Fenspiryd 80mg. Za oknem pada deszcz, noc ma dobry klimat do tripowania. [edit]: Nie jestem pewien, ale wydaje mi się, że jadłem tego dnia również 600mg Piracetamu.

21:10 Pada deszcz, noc jakoś dziwnie sprzyja tripowaniu. Przypominam sobie, że zawsze chciałem spróbować kody. Wchodzę na hypka, czytam metody ekstrakcji, po czym stwierdzam, że dziś nie mam na to warunków i odłożę to na inny dzień. Ale chęć na tripa pozostała. Wybrałem się więc do apteki po coś co zdąrzyłem już dobrze poznać- Acodin.

21:45 Kupiłem paczkę i zacząłem zarzucać po 1. Poszedłem spotkać sie ze znajomymi.

22:30 Zarzuciłem już 20 tabsów, popiłem kilkoma łykami Harnasia. Dobrze mi się rozmawia.

  • 25C-NBOMe
  • 2C-E
  • 4-HO-MET
  • Amfetamina
  • Bufedron
  • Kofeina
  • MeoPP
  • Tytoń

pozytywne nastawienie, pewien zimowy dzień, +5°C, ja i tw. D wybieramy się na działkę aby pobawić się fenetyloaminami.

Moje doświadczenie: tetrahydrokanabinol, dekstrometorfan, atropina, amfetamina, etanol, kodeina, dimenhydrynat, benzydamina, kofeina, efedryna, pseudoefedryna, propan, butan, kanabinole, fluoksetyna, mefedron, mirystycyna, ergina, 25C-NBOMe, 2C-E, MeoPP, metocyna, bufedron, miksy powyższych

  • 5-APB
  • 5-HTP
  • 6-APB
  • Przeżycie mistyczne

W domu, zmęczona, chcąca "ogarnąć się" przed przyjściem znajomych; niezadowolenie chłopaka z pomysłu na branie czegoś´.

Całą tą historie powinno zacząć się „za siedmioma górami, za siedmioma dolinami…” i opowiadać dzieciaczkom przed snem. Bajka to jednak nie jest, a i początek aż tak bajkowy nie był.

Wróciłam z chłopakiem (T) z uczelni. Byliśmy zmęczeni, zbliżało się wiele kolokwiów, a 2 ostatnie noce prawie nie spaliśmy – nauka plus do tego jakieś prochy. Nie bardzo mieliśmy siłę na cokolwiek, a wieczorem mieli przyjść do nas znajomi pograć na naszym nowym komputerze.

randomness