W czasie epidemii koronawirusa Kanada uznała alkohol za towar niezbędny

W nocy z wtorku na środę wszystkie firmy w Ontario i Quebecu, które nie są niezbędne, muszą zawiesić działalność w związku ze stanem wyjątkowym wprowadzonym przez rządy tych kanadyjskich prowincji. Za niezbędne uznano m.in. sklepy z alkoholem.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Forsal.pl

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

98

W nocy z wtorku na środę wszystkie firmy w Ontario i Quebecu, które nie są niezbędne, muszą zawiesić działalność w związku ze stanem wyjątkowym wprowadzonym przez rządy tych kanadyjskich prowincji. Za niezbędne uznano m.in. sklepy z alkoholem.

Kiedy w poniedziałek premierzy Ontario Doug Ford i Quebecu François Legault ogłaszali wprowadzenie stanu wyjątkowego w prowincjach i ograniczenia dla biznesu, szefowie większych i mniejszych jeszcze nie zamkniętych firm przyglądali się z uwagą, co zostanie uznane za „niezbędną działalność”, pozwalającą uchronić firmę przed zupełnym zamknięciem. W tych dwóch najludniejszych prowincjach liczącej 38 mln mieszkańców Kanady (Ontario – 14,5 mln, Quebec – prawie 8,5 mln) różnie np. patrzono na działalność budowlaną. W Quebecu od środy nakazano zamknięcie wszystkich budów, w Ontario – nie. Obie prowincje zgodnie jednak stwierdziły, że pozostawienie otwartych sklepów z alkoholem jest niezbędne.

Regulacje federalne określają np. niezbędnych pracowników jako „krytycznych do utrzymania życia, zdrowia i podstaw funkcjonowania społeczeństwa”, poszczególne prowincje i terytoria mają dodatkowe definicje. Uznanie alkoholu za niezbędny społeczeństwa wywołało wiele komentarzy.

W mediach społecznościowych pojawiły się szybko pierwsze wyjaśnienia lekarzy o zagrożeniach związanych z nagłym odstawieniem używek przez osoby uzależnione, a ontaryjska federacja doradców w uzależnieniach, Canadian Addiction Counsellors Certification Federation (CACCF), przygotowała specjalny komunikat. „Jeśli osobom uzależnionym odetnie się dostęp do alkoholu, dojdzie do pogorszenia stanu zdrowia, trudnego do opanowania” - podkreślono. Według szacunków CACCF nawet 20 proc. Kanadyjczyków ma problemy alkoholowe, a – jak mówiła cytowana Crystal Smalldon, przewodnicząca CACCF cytowana przez lokalny „Nation Valley News”, w poniedziałek doradcy federacji odbierali podczas dyżurów telefonicznych przede wszystkim pytania w sprawie braku dostępu do alkoholu.

„Detoksykacja może przebiegać w sposób bezpieczny tylko w szpitalu. Nagłe odstawienie może w istocie spowodować śmierć. Jeśli nagle uniemożliwić dostęp do alkoholu, ludzie zaczną pojawiać się na ostrym dyżurze w szpitalach z syndromem odstawienia, który jest bardzo poważny i zagrażający życiu. Zatem żeby nie zniszczyć systemu opieki zdrowotnej problemami zgonów związanych z alkoholem, LCBO (sklepy z piwem, winem i mocniejszymi alkoholami - PAP) musi pozostać otwarte. Dosłownie jest teraz niezbędne do życia” - podkreślono w komunikacie CACCF.

Ontaryjskie LCBO, pozostają otwarte, ale ograniczyły liczbę osób znajdujących się jednocześnie w sklepie, godziny otwarcia to tylko od 11 do 18, zaś sklepy będą zamknięte w poniedziałki. Można natomiast zamawiać dostawy pocztą i kurierem. Ograniczenia w godzinach otwarcia wprowadziły też sklepy quebeckiego SAQ: będą zamknięte w niedzielę, a w tygodniu będą otwarte między 10 a 18, a SAQ ostrzega, że ze względu na dużą liczbę zamówień online nie może zagwarantować terminu dostaw.

Premier Ontario podkreślił, że dołączenie sklepów z alkoholem do listy sklepów, które mogą pozostać otwarte, zostało skonsultowane ze specjalistami opieki psychiatrycznej. Lista rządu Ontario określa, że otwarte pozostają „sklepy z piwem, winem i alkoholami, tak jak producenci alkoholu, oraz sklepy sprzedające piwo i wino na podstawie porozumień z autoryzowanymi dostawcami, sklepy z marihuaną (która w Kanadzie jest legalna – PAP) i producenci marihuany”.

„Czy chcemy się z tym zgodzić, czy nie, wiele osób w naszej społeczności ma znaczne problemy alkoholowe. Musimy być świadomi faktu, że jeśli ta substancja nie będzie dostępna, prowadziłoby to do znaczących zdrowotnych konsekwencji. Sądzę więc, że istnieje rozsądne uzasadnienie dla tej decyzji” - mówiła podczas transmitowanej w mediach poniedziałkowej konferencji prasowej dr Eileen de Villa, odpowiedzialna za kwestie służby zdrowia w Toronto.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Pozytywne przeżycie

Audioriver Festival, pierwszy dzień

Całość rozegrała się na festiwalu Audioriver w Płocku. Audioriver jest dwu i pół dniowym festiwalem muzyki elektronicznej ściągającym ludzi na plażę nad Wisłą od dobrych kilku lat. Jego motto to „Intependent Worlds Festiwal” jednak te „niezależne światy” to głównie techno, drum and bass i ogólnie IDM. Był to nasz pierwszy wyjazd na tego typu festiwal i jako tabula rasa postanowiliśmy poznać to wszystko będąc pod wpływem LSD.

  • Dekstrometorfan

Wiek: 22

Doświadczenie: mj, hash, amfa, gałka, DXM

Set & Setting: pokój, wrzut o 20.00, wywalenie na łóżku i jakiś marny film z Gibsonem (Edge of Darkness bodajże). Ostatni posiłek jadłem 2h temu żeby nieco ulżyć i tak katowanemu żołądkowi i przyśpieszyć działanie.

Dawka: 900mg+50g bimbru na 72kg przepite lemoniadą cappy

T+0

Wygodnie ułożony na łóżku wrzucam pierwsze opakowanie Acodinu. Film zaczyna się nieciekawie i dalej będzie tak samo (ale mniejsza z tym)

Wiek i waga: 18 lat :) 60 kg

Doświadczenie: Alkohol, Nikotyna, MJ, teina, DXM, tatarak.

Substancja: 375mg DXM ,czyli 25 tabletek Acodinu

Set&Setting: Nastrój średni, lekki ból głowy, lekkie podekscytowanie zwiększoną dawką DXM, pełny żołądek. Chęć na coś ciekawego. Zima,południe.

  • Grzyby halucynogenne
  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

Set: Trudny okres w życiu, dużo stresu, bardzo częste myśli samobójcze, natrętne i raczej pesymistyczne przemyślenia o świecie i śmierci. Nastawienie do grzybów było pozytywne i przeważała duża ciekawość, ale zważając na mój stan psychiczny, było też wiele niepewności i obaw. Setting: dom dwóch znajomych, przyjazne otoczenie, na środku ustawiony duży, kolorowy abstrakcyjny obraz, który traktowaliśmy jako punkt odniesienia; jedna osoba, której wcześniej nie znałem i jeden trip sitter, który cały czas był trzeźwy.

Całe moje doświadczenie z substancjami psychoaktywnymi zamykało się do tej pory na THC oraz etanolu, ale od dłuższego czasu chciałem spróbować grzybków i LSD. Kiedy więc mój znajomy (nazwę go tutaj H.) powiedział, że zamówił growkit i właśnie szykują się do suszenia drugiej partii grzybów, od razu powiedziałem, żeby brali mnie pod uwagę, kiedy będą chcieli je testować. Parę dni temu dostałem wiadomość, że mam wpadać, bo dzisiaj będzie ten dzień. Szybko zjawiłem się w domu H. Na stole zobaczyłem wagę i całe pudełko pięknie ususzonych grzybów.