REKLAMA




Tankowanie całodobowe

Zagranicznym stacjom benzynowym już prawie udało się dogadać z władzami Gdańska - jak by tu dokopać lokalnej konkurencji. A wszystko w imię bezpieczeństwa mieszkańców.

Anonim

Kategorie

Źródło

Gazeta Wyborcza Trójmiasto

Odsłony

1825
Alkohol dostępny całą noc tylko na stacjach benzynowych? Taki projekt uchwały przygotowały władze Gdańska.

Na najbliższej sesji Rady Miasta Gdańsk zostanie poddany pod głosowanie projekt zmian dotyczących zasad sprzedaży alkoholu. Jeśli zostanie przyjęty, w śródmieściu nie będzie można kupić trunków po godz. 22, w pozostałych sklepach zakaz sprzedaży będzie obowiązywał od godz. 24 do 6 rano. W nocy alkohol dostępny będzie jedynie na stacjach benzynowych.

Projekt uchwały jest reakcją na plany ustawowej liberalizacji koncesjonowania sprzedaży alkoholu.

- Nie jest skierowany przeciwko handlowcom [no jakże to tak można sobie w ogóle pomyśleć?? - przyp. hyperreal], chociaż rozumiemy, że wywołuje kontrowersje - mówi wiceprezydent Gdańska Anna Fotyga. - Chcemy w ten sposób przeciwdziałać aktom wandalizmu, które najczęściej zdarzają się w okolicach sklepów sprzedających napoje alkoholowe w nocy.

Pojemna Izba Wytrzeźwień

Gdyńska Izba Wytrzeźwień funkcjonuje tylko do końca roku, wszystkie ościenne gminy będą więc przekazywały osoby pijane do Gdańska - mówi zastępca komendanta straży miejskiej w Gdańsku Krystyna Mollin. - Pojawiają się problemy lokalowe oraz konieczność opłacania pobytu w izbie osób, które nie są w stanie zapłacić.

Obaw straży miejskiej nie podziela dyrektor gdańskiej Izby Wytrzeźwień: - Wysłaliśmy listy do gmin, z którymi współpracowaliśmy i będziemy współpracować od stycznia. Większość już teraz zgodziła się na współfinansowanie naszej działalności. Jak dotąd na 41 miejsc zajętych jest średnio 22, nie spodziewam się więc problemów z przepełnieniem placówki.

JADO


Komentarz skrima:
Parę dni temu na liście dyskusyjnej [u] pojawił się post opisujący zdarzenia z ostatniego tygodnia - dwa przypadki agresywnego zaczepiania ludzi w gdyńskich autobusach przez pijanych ludzi. Raz podpity facet w średnim wieku pobił młodego chłopaka w długich włosach. Na pomoc rzucił się kierowca i jeden z pasażerów. Bijatyka przeniosła się na chodnik. Kilkanaście metrów dalej przejeżdzał patrol policji, który nawet się nie zatrzymał. Cóż, jeśli sprawy tak wyglądają to trudno nie zgodzić się z dyrektorem gdańskiej Izby Wytrzeźwień - przecież problemu nie ma! Po co więc utrzymywać kolejną wytrzeźwiałkę?

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

SD (niezweryfikowany)
Brawo.... teraz w drodze ze śródmieścia na stację benzynową po alk zapijaczona banda rozpieprzy w ramach upustu energii (oczywiście pozytywnej energi... złą mają tylko narkusy) kilka wiat, reklam, krzaczków i może jakąś szybke jeszcze stłucze.... ekstra pomysł... albo co moze być jeszcze weselsze- już nieźle nawaleni na imprezie, w ramach dokupu alkoholu, ludzie będą się po niego wybierali samochodem na stacyjkę... a kto zatankuje powyżej 20 l - 4-ro pak browarka gratis...
xil (niezweryfikowany)
Niech izby wytrzeźwień sprzedają alkohol po uprzednim sprawdzeniu promilowości gościa i będzie najlepiej. Jak zbyt upity, to na nocleg, a jak w miarę jeszcze, to może pan coś kupić, prześpi się pan później.
on (niezweryfikowany)
Niech izby wytrzeźwień sprzedają alkohol po uprzednim sprawdzeniu promilowości gościa i będzie najlepiej. Jak zbyt upity, to na nocleg, a jak w miarę jeszcze, to może pan coś kupić, prześpi się pan później.
LaSziDo (niezweryfikowany)
Że szlachta znów rozxpija chłopów