REKLAMA




Senat RP, narkotyki i demokracja

Senacka Komisja ds. Zdrowia jednogłośnie przyjęła zaproponowaną przez Ministerstwo Sprawiedliwości nowelizację ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii ustanawiającą maksymalną wysokość kary za większość przestępstw narkotykowych na 8 lat, lub, co jest normalne w przypadku dilerów narkotykowych - jeśli przestępstwo dostarczało stałego źródło dochodu, lub zostało popełnione w zorganizowanej grupie - do lat 12.

Anonim

Kategorie

Źródło

ENCOD

Odsłony

2963
Senacka Komisja ds. Zdrowia jednogłośnie przyjęła zaproponowaną przez Ministerstwo Sprawiedliwości nowelizację ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii ustanawiającą maksymalną wysokość kary za większość przestępstw narkotykowych na 8 lat, lub, co jest normalne w przypadku dilerów narkotykowych - jeśli przestępstwo dostarczało stałego źródło dochodu, lub zostało popełnione w zorganizowanej grupie - do lat 12.

Podczas spotkania Komisji, po raz kolejny, mogliśmy zapoznać się z brakiem kompetencji Ministerstwa Sprawiedliwości w zakresie przeciwdziałania narkomanii, manipulacjami oraz stylem uprawiania władzy - nie zasługującym na miano demokratycznego.

ENCOD - Europejska Koalicja dla Racjonalnych i Efektywnych polityk narkotykowych w swoim liście do senatorów przedstawiła szereg zarzutów odnośnie nowelizacji, która forsowana jest pod pretekstem dostosowania polskiego ustawodawstwa do Decyzji Ramowej Rady Unii Europejskiej.

Jednym z podstawowych zarzutów stawianych przez ENCOD jest brak konsultacji z ekspertami i organizacjami pozarządowymi, a nawet z instytucjami rządowymi. Według przedstawicielki Ministerstwa Sprawiedliwości, takie konsultacje zostały przeprowadzone. Nie potrafiła ona jednak przedstawić żadnych opinii - poza opinią Naczelnego Sądu Administracyjnego - instytucji, która nie ma żadnych kompetencji w dziedzinie przeciwdziałania narkomanii.

ENCOD przygotowuje szczegółowy raport z prac nad nowelizacją, który zostanie przedstawiony Komisji Europejskiej. Komisja Europejska w Czerwcu 2006 roku przygotować ma tak zwaną "zieloną księgę" - zestaw zaleceń i wytycznych odnośnie włączania społeczeństwa obywatelskiego w proces tworzenia polityk narkotykowych.

Spotkanie Senackiej Komisji Zdrowia miało na szczęście także pozytywne aspekty. Przewodniczący Komisji poinformował, iż w Polsce coraz bardziej rozwijana jest sieć dystrybucji metadonu - substytutu heroiny dostarczanego uzależnionym w tak zwanej terapii utrzymaniowej. Niestety, są to puste deklaracje. W Polsce, na około 70 000 uzależnionych dostęp do metadonu ma tylko około 700 osób. Dla porównania, w Hiszpanii, która podobnie jak Polska, rozpoczęła programy metadonowe na początku lat 90-tych, poziom pokrycia tymi programami już dawno temu przekroczył 80% uzależnionych.

Innym pozytywnym aspektem, było oficjalne zaakceptowanie przez przedstawiciela Ministerstwa Sprawiedliwości zasadności podziału na narkotyki ze względu na ich szkodliwość społeczną. Choć Ministerstwo zaznaczyło, iż w polskiej legislacji nie ma potrzeby wprowadzania formalnego podziału, gdyż decyzję w tej sprawie podejmują sądy.

Podczas debaty, na wniosek jednego z Senatorów, przewodniczący Komisji zgodził się odpowiedzieć na nasz list. Czekamy na to z niecierpliwością.

Artur Radosz (artur@kanaba.info) Tel. +48 507 467 023

ENCOD - Europejska Koalicja dla Racjonalnych i Efektywnych Polityk Narkotykowych

Europejska Koalicja dla Racjonalnych i Efektywnych Polityk Narkotykowych, do której w Polsce należy Stowarzyszenie KANABA oraz Monar Kraków jest siecią europejskich organizacji Społeczeństwa Obywatelskiego i obywateli dotkniętych i/lub zaniepokojonych obecnymi politykami narkotykowymi, którzy chcą zastąpić je zrównoważonym i racjonalnym podejściem. Od 1993 roku promujemy bardziej racjonalne i efektywne polityki narkotykowe, które zawierają zintegrowane rozwiązanie wszystkich problemów związanych z globalnym fenomenem narkotyków.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

dkx (niezweryfikowany)
"...Wychowamy was na wielkich ludzi takich jak ... oj. Dyrektor..." Brak słów ... żal wogle to komentować, mam nadzieje ze ktos im sie do dupy dobierze :/
toudy
sa pewne plusy tego spotkania ;)po 1. Kanab zostala zauwazona, po 2 PIERWSZY raz rzad ma oficjalnie odpisac, po 3 przyznali ze istnieje podzial na miekie i twarde narkotyki..... Czeka nas jeszcze bardzo dluga droga, ale nie ma co sie zalamywac. 5 czy 8 lat to juz niewielka roznica :D
Anonim (niezweryfikowany)
alternatywa dla sytuacji ktora mogla by zadowolic wszystkich to legalize miekkich srodkow popatrzmy np na holendrow oni wiedzieli co trzeba zrobic a powiedzenie jest taki pali tylko ten kto chce a nie bo niepozwalaja statystyki myla a wiem z wlasnych obserwcji ze jarac blanty w plosce to jara wiecej ludzi niz to sobie nawet wyobrazaja te polityki zasrance mogli by otworzyc coffeshopy i opodatkowac rosline i skupic swoja walke tylko na nielegalnych plantacjach i karac tych co oszukuja panstwo na wysoka skale zwyczjny diler wtedy niema zarobku bo po co ma ktos sie meczyc i szukac dilera jak mozna isc i kupic panstwowy woreczek za 21 zloty -porownanie z NL - a wtedy znalazlo by sie pieniazkow troche na walke z zorganizowanymi grupami przestempczymi i na walke z uzaleznionymijestem wiecej niz przekonany ze pieski niestracily by prace tylko skupily by sie tylko na jednym szukaniu nielegalnych upraw a nie na sciganiu po ulicach konsumentow ktorzy beda palic nawet jak kare smierci wprowadza .Bo blancik to taka nasza religia i nikt ani nic nas niepowstrzyma od tego aby spotkac sie z ziomami i skrecic sobie blanta .....Ps te swiry w rzadzie powinny sobie skrecic i zajarac sztuke to by moze zmienilo by sie ich podejscie do brutalnej rzeczywistosci......Emd transmision!!!
Anonim (niezweryfikowany)
<p>[quote=Anonim].Bo blancik to taka nasza religia[/quote]<br>"A przez brak marzeń, z jointów robią sobie religie"</p>
Anonim (niezweryfikowany)
Znając życie, za 3,5 roku, jakie zostało do końca kadencji obecnego rządu, sytuacja może się kolejny raz odwrócić - jeśli tylko PIS wraz z koalicjantami odpowiednio zapracują na swoją niekorzyść, do władzy w następnych wyborach dojdzie ponownie lewica - Nawiasem mówiąc, w Polsce od początku transformacji, i moim skromnym zdaniem jeszcze przez parę dobrych lat, dopóki nasz raczkujący system demokratyczny w pełni się nie rozwinie i ustabilizuje, będziemy mieli do czynienia ze skrajnymi postawami obywatelskimi odnośnie preferencji ideowych-politycznych przy każdych kolejnych wyborach. Zawsze jest bowiem tak, że rządzący narobią w czasie sprawowania władzy tyle złego, i tyle nieciekawych rzeczy się o nich dowiemy, że nie będziemy mogli już na nich więcej patrzeć. - { chociaż, zastanawiający jest przy tym fakt, że od ponad dobrych 10 lat wciąż widzę te same twarze w rządzie ?!} Kiedy więc ponownie lewicowcy zasiądą u władzy, a powrzechnie wiadomo, że wszelkie partie "tej strony" opowiadają się za liberalną polityką narkotykową, między innymi właśnie podziałem narkotyków na miękkie i twarde oraz legalizacją, lub przynajmniej depenalizacją posiadania oraz uprawy konopii indyjskich, (i nie tylko), niemal na pewno sytuacja się odmieni i kwestia ta zostanie potraktowana znacznie poważniej i realniej. Zastanawia mnie tylko fakt istnienia i zakres działania wspomnianej Komisji Europejskiej - czy faktycznie ma ona jakiekolwiek możliwości, narzędzia, metody wpływu na ustawodawstwo w tym zakresie ? jak i jakimkolwiek innym ? -. Co tak na prawdę się stanie, jeśli wspomniana komisja nie zaaprobuje podejścia naszego rządu do problemu narkotyków ? Czy sama dezaprobata i jakiekolwiek negatywne wypowiedzi w "naszą" stronę członków komisji wystarczą ? Czy też może ów komisja będzie mogła nałożyć na "nas" jakieś konkretne sankcje ? - jeśli nawet tak, to czy i wtedy cokolwiek to zmieni ? Wydaje się, że nie... Po pierwsze z racji samego rodowodu partii sprawujących rządy - jest to prawica, SKRAJNA, zwana też konserwatywną. Druga sprawa... Pomimo tego, że pewna część osób piastujących ministerialne urzędy posiada przed nazwiskiem tytuł prof, dr lub przynajmniej mgr, problemu w ocenie intelektualnego stanu "szlachty" raczej nie mam, i tak jak parę wieków temu, jedno słowo nasuwa mi się, kiedy myślę o naszym rządzie - CIEMNOTA. (tak na marginesie) chociaż, żeby już nie być tak do końca krytycznym w stosunku do rządu, powiem szczerze, że BARDZO, ale to BArDZO BARDZO podoba mi się pomysł zakazania palenia papierosów w miejscach publicznych. Generealnie uważam, że w ogóle mogą zlikwidować tytoń. Biorąc pod uwagę, że niebawem cena paczki papierosów będzie oscylowała w granicach 15/20 zł, myślę, że sporo ludzi zastanowi się nad paleniem, co z pewnością będzie z korzyścią również dla innych. Pozdrawiam wszystkich.
bodzio (niezweryfikowany)
Drogi Anonimie- masz świętą racje! Chciałbym coś ty dodać odnośnie zwykłych fajek. Czytałem ostatnio z nudów(a może nie) kilkoa blogów których twórcami byli dość mocno uzależnieni narkomani głownie od tych ''cięższych. Dowiedziałem się z nich iż te osoby spośród nich które paliły fajki jednogłośnie stwierdziły iż nic na świecie bardziej nie uzależnia jak TYTOŃ. Już troche jest narzekania na nasze cudowne państwo, ale... ...to pozostawia do myślenia, ale to tylko moje zdanie :> Bless.
encod (niezweryfikowany)
przesylam fragment listu ktory otrzymalismy wczoraj od komisji europejskiej (list tyczyl sie innej sprawy, ale zawiera bardzo jasny i klarowny przekaz odnosnie stanowiska komisji w sprawie wlaczania spoleczenstwa obywatelskiego) ---------------------- [....] The Commission has also emphasised the need to involve civil society more closely in the policy planning and implementation at EU level. The Commission will launch a public consultation on how to organise a structured and continuous dialogue with civil society in the drugs field by presenting a Green paper on Drugs policy and Civil Society in the EU later this year. There is a great variety of civil society actors and the views they represent in the drugs field. This diversity has to be acknowledged and constructive dialogue is only possible when all the stakeholders are given an opportunity to express themselves. [....] Yours sincerely, Jonathan FAULL Director-General, European Commission Directorate General Justice, Freedom and Security
Anonim (niezweryfikowany)
Komisja (Europejska) uwydatniła również większą potrzebę włączenia społeczeństwa obywatelskiego w planowanie oraz przekształcania kierunku polityki na szczeblu Unii Europejskiej. Komisja przeprowadzi spłeczne konsultacje o tym, jak przygotować wypracowany i trwający dialog ze społeczeństwem obywatelskim w kwestii używek, przedstawiając Zielony dokument na temat polityki narkotykowej i społeczeństwa obywatelskiego w UE jeszcze w tym roku. W kwestii narkotyków/używek jest bardzo wiele postaw obywatelskich, reprezentujących rózne punkty widzenia. Ten podział musi być wzięty pod uwagę, bo tylko wtedy konstruktywny dialog będzie możliwy, kiedy wszyscy zainteresowani będą mieli możliwość wypowiedzenia się. z poważaniem... pozdrawiam :)
mis uszatek (niezweryfikowany)
Rowniez przyznaje ze z obecnie uzywanych przeze mnie srodkow - papierosy, marihuana, alkochol to pierwsze jest zdecydowanie najsilniej uzalezniajace w ko0ncu dzieki temu ze papierosy sa tak silnie uzalezniajace panstwo pobiera duza akcyze nie martwiac sie o zdorwie obywateliu to szlugi powinny byc zakazane wwlacze z tym nalogiem juz od 3 lat
encod (niezweryfikowany)
Zastanawia mnie tylko fakt istnienia i zakres działania wspomnianej Komisji Europejskiej - czy faktycznie ma ona jakiekolwiek możliwości, narzędzia, metody wpływu na ustawodawstwo w tym zakresie ? jak i jakimkolwiek innym ? -. Co tak na prawdę się stanie, jeśli wspomniana komisja nie zaaprobuje podejścia naszego rządu do problemu narkotyków ? Czy sama dezaprobata i jakiekolwiek negatywne wypowiedzi w "naszą" stronę członków komisji wystarczą ? Czy też może ów komisja będzie mogła nałożyć na "nas" jakieś konkretne sankcje ? - jeśli nawet tak, to czy i wtedy cokolwiek to zmieni ? ------------------ Hmm, Komisja Europejska moze napisac do polskich poslow, tak stalo sie w Bulgarii i Rumunii, gdzie rzad pod przykrywka wspomninanej dyrektywy probowal przeforsowac do 10 lat za posiadanie, bez rozroznienia wlasnego uzytku i bez rozroznienia miekkich i twardych narkotykow. Komisja zajela bardzo ostre stanowisko i zarzadal tego rozroznienia. W przypadku polskim sprawa jest niestety nieco bardziej skomplikowana, jako ze tutaj jest ten podzial na wlasny uzytek i nie (chociaz wyznacznik 'znacznych ilosci' nie jest satysfakcjonujacy, bo przy obecnej praktyce organow scigania - znaczna ilosc np. konopi moze byc np. 5gram (znaczna ilosc - to wedlug polskiego orzecnictwa ilosc porcji narkotykow pozwalajaca odurzyc kilkadziesiat osob - z tym ze porcja konopi czesto = 0.1 grama - czyli nabitka) Inny apsekt tej sprawy jest taki, ze poprzez podniesienie kar maksymalnych do 12 lat wiezienia odbiera sie mozliwosc zachety do podejmowania leczenia, co jest sprzeczne i z poprzednia strategia narkotykowa ue jak i ta ktora obowiazuje nas obecnie. Ale najwazniejszy dla nas fakt, to pominiecie spoleczenstwa obywatelskiego, dlatego przygotowujemy raport dla komisji, ktora oficjalnie dostrzega ten problem i pracuje wlasnie nad tak zwana 'zielona ksiega' ktora ma byc strategia komisji na wlaczenie spoleczenstwa obywatelskiego w tworzenie polityk narkotykowych. Postepowanie polskiego rzadu daje nam bardzo konkretne argumenty...
Haiku (niezweryfikowany)
Bogu dziękuje że jestem na metadonie i nie musze kupowć brązu amfy benzodjazepin i divki jeszcze teraz po ustawie gdzie słowo narkoman = przestępca a swoją drogą czemu to zawsze laicy ustanawiają prawo
Zajawki z NeuroGroove
  • Retrospekcja
  • Szałwia Wieszcza

2008r. Różne S&S. Niezbyt właściwe i komfortowe warunki.

Teraz Ty pójdziesz w moje ślady. Zanim odejdę zostawię Ci niezbędne instrukcje przedstawione w tym raporcie, który raportem nie jest, jednakże wątpię, że przygotują Cię one - chociażby w minimalnym stopniu - na to co się wydarzy...

Obok traum były to najsilniejsze doświadczenia w całym moim życiu. Zostałam dosłownie zmiażdżona, zmielona i wypluta przez coś zupełnie różnego od klasycznej wersji rzeczywistości, nawet od rzeczywistości dość mocno zmienionej psychodelikami. Nie doznałam czegoś podobnego nigdy wcześniej, nic nie przygotowało mnie na przejście.

  • Grzyby halucynogenne

S&S - Rok chyba 2002, niedługo po Pierwszym Grzybowym Tripie, ta sama jesień, choć już bardziej jesienna.. Akcja rozgrywa się na ostatnim piętrze domku braci K. Po pierwszym spotkaniu mam świetne nastawienie, spodziewam się znowu beki na maksa.. Występują: Ja,Lv,Ls,Kd,Km

Ilość - Po 50 sztuk na głowę, popite maślanką (moje ulubione połączenie)

Wiek i doświadczenie - każdy ok 20 lat, oraz podobne doświadczenia: Alkohol, MJ, haszysz, amfetamina, ecstasy, psilocybe semilanceata.

Lecimy!

  • Efedryna

Siema!

  • MDMA (Ecstasy)
  • Pozytywne przeżycie

maj 2008, wiosna, park, pozytywne nastawienie, chęć poznania co ten brat bierze na tych dyskotekach ;)


 

randomness