Dynamika:
T=0 – 1,5 Hofmanna z roku 2009
T=1h – pierwsze zauważalne efekty
T=4h – 90 mg MDMA
T=16h – możliwość zapadnięcia w sen
Soundtrack: Słuchaj
Ponad 300 osób uczestniczyło w "paradzie legalizacyjnej"domagając się legalizacji marihuany. Manifestanci wyruszyli sprzed Sejmu, przeszli Traktem Królewskim na Plac Zamkowy
Ponad 300 osób uczestniczyło popołudniu w Warszawie w "paradzie legalizacyjnej" domagając się legalizacji marihuany. Manifestanci wyruszyli sprzed Sejmu, przeszli Traktem Królewskim na Plac Zamkowy.
Jak wyjaśniali inicjatorzy akcji z Ruchu na Rzecz Legalizacji Konopii Kanaba, celem marszu było propagowanie idei zrównania statusu alkoholu, papierosów i konopi. Podkreślali, że nie namawiają do palenia, lecz chcą unaocznić to, że palacze marihuany za swój świadomy wybór, dotyczący tylko i wyłącznie ich osoby, traktowani są jak przestępcy.
Na trawniku przed budynkiem Sejmu uczestnicy marszu zasiali nasiona konopi; skandowali: "Siejmy konopie, nie śmierć". Pochód zatrzymywał się w czasie przemarszu kilkakrotnie m.in. przed Pałacem Prezydenckim, gdzie przez kilka minut skandowano: "Sadzić, palić, zalegalizować".
"Chcę by akceptowano moje prawo do wolności, wolności wyboru również", "Liberalizacja prawa dotyczącego posiadania narkotyków jest konieczna", "Chcemy posiadać prawo - prawo posiadania", "To niedorzeczne, teraz mamy wybór - chwila wolności albo trzy lata więzienia" - mówili uczestnicy manifestacji. Inicjatorzy marszu podkreślali, że podobne "parady legalizacyjne" odbyły się w wielu miastach na świecie.
Set: Urlop bez dzieci, dobry humor, jak zwykle lekka obawa przed nieznanym. Setting: Okolice zwrotnika Raka, od godziny 11. do 19., pustynia przechodząca w plażę, wilgotna niecka na uboczu, w obszarze zalewowym, potem suchy piach nad samym oceanem.
Dynamika:
T=0 – 1,5 Hofmanna z roku 2009
T=1h – pierwsze zauważalne efekty
T=4h – 90 mg MDMA
T=16h – możliwość zapadnięcia w sen
Soundtrack: Słuchaj
Najdziwniejsze przeżycie miałem po zwykłym staffie.Nie wiem czy do tego było coś dodawane .
Kupiłem tego zielska zwykłą ,małą ćwiarteczke.Na więcej nie było mnie stać.Dwa bobki staffu kosztowały mnie 10 zl i niezły kat od dilera na temat jaki to jest dzis zajebisty towar.
Łysiczka Lancetowata
enteoczekolada nadziewana mielonymi grzybkami w ilości ok 60-80 szt.
(dostawca przywiózł materiał pokruszony dlatego tródno dokładnie określić ilość ;)
miałem zaszczyt próbować grzybków wcześniej, zmieniły mnie, pokazały coś...
teraz zrozumiałem co to było, zrozumiałem bo czas był odpowiedni.
-------
set&settings:
6 dzień 3 miesiąca, 6 marca 2004, sobotni wieczór, pełnia, rok przestępny, dziwna data...
duszny, czerwcowy wieczór; ja i mój partner, bardzo w sobie zakochani i bardzo szczęśliwi; w swoim mieszkaniu
Niewiele moich odlotów utrwaliło się w mojej pamięci - było ich tak wiele, były moją codziennościa i rzadko przychodziło mi do głowy szczegółowe zapamiętywanie ich. Ale jedna noc na zawsze pozostanie w moim sercu. Pamiętam wszystko dokładnie, chociaż minął już rok, kolejny zmarnowany prochami rok. Są jednak dni szczególnie, a ten był jednym z nich. Ze mną była moja miłość, czerwiec i... morfina.
Komentarze