Rząd (ponownie) bierze się za dopalacze...

Na 30 marca sejmowa komisja zdrowia zaplanowała posiedzenie, podczas którego zostaną przedstawione informacje dotyczące problemu tzw. dopalaczy i sposobów ich zwalczania.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

sejm/ rynekaptek.pl

Komentarz [H]yperreala: 
Tyle mądrych głów, z pewnością cosik sensownego uradzą.

Odsłony

371

Na 30 marca sejmowa komisja zdrowia zaplanowała posiedzenie, podczas którego zostaną przedstawione informacje dotyczące sytuacji związanej z problemem używania tzw. dopalaczy i sposobach ich zwalczania.

Informację dotyczącą sytuacji związanej z problemem używania tzw. dopalaczy, sposobach zwalczania i zapobiegania następstw ich używania oraz przeciwdziałania przedmiotowemu zjawisku przedstawią ministrowie: zdrowia, spraw wewnętrznych i administracji, sprawiedliwości oraz finansów.

Posłowie zajmą się także rozpatrzeniem informacji o realizacji działań wynikających z Krajowego Programu Przeciwdziałania Narkomanii w 2014 roku (druk nr 192). Informację przedstawi minister zdrowia.

Posiedzenie zaplanowano na godzinę 12.00.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

iLluSioN (niezweryfikowany)

Dziękujemy o wielki Donaldzie , za to że wprowadziłeś do obrotu takie ścierwo jakim są dopalacze :) dzięki temu dobór naturalny działa bez zarzutu :) Kwaśniewski zdelegalizował marihuanę , teraz sam puka się w czoło . Donek wprowadził prochy spod ciemnej gwiazdy do legalnej sprzedaży , być może chcąc wspomóc budżet , który mógłby ze swoimi kolegami z nocnej zmiany bezkarnie defraudować ... Dziękuję w imieniu siebie jak i całej społeczności za to , że podjęliście tak " przemyślane decyzje " ... Nie no , z tym dziękuję to przesadziłem , nie potrafię oddać sarkazmu w inny sposób . Walka z dopalaczami , ona chyba nigdy się nie skończy , wszak przepis na ścierwo jakim są , można łatwo znaleźć , wystarczy troszkę pomyśleć ... Ludzie którzy nie będą mieli do nich dostępu , a już od nich uzależnieni , będą je gotować w garażu :) Powodzenia w walce z wiatrakami . Tak na koniec dodam ... Zawsze będę za legalizacją ponieważ , gdyby wprowadzono ją w odpowiednim momencie , dziś mielibyśmy na prawdę duże doświadczenie i nie tyranizowali byśmy pospolitego zioła jako wymysł szatana ... A dopalacze to niby cukierki co ? ....
pokolenie Ł.K.

"Donek wprowadził prochy spod ciemnej gwiazdy do legalnej sprzedaży" - piszesz z rzeczywistości alternatywnej? Jaka tam teraz pogoda?
Zajawki z NeuroGroove
  • 4-HO-MET
  • AM-2233
  • Pierwszy raz

Set: Dobrze wyspany, podekscytowany na myśl o pierwszym tego typu tripie. W dobrym humorze. Setting: Na początku pobliski las, łąki i polany z trójką znajomych. Później mój pokój i 5tka znajomych.

14:00 Jemy. Niezdarnie wsypuje zawartość narkotorby - połowa pod język, druga na wargę. Koniec końców udało się nic nie zmarnować. X zrobiła to dużo sprawniej.

14:05 Docieramy na naszą docelową łąkę. Siedzimy na słońcu i palimy szlugi.

  • Leonotis leonurus (wild dagga)


Hmmm... niby dwie rózne sprawy ale duzo podobieństw .




  • Kodeina
  • Pierwszy raz

Na pierwszy raz wzielem 375 mg kodeiny (w formie 25 tabletek thiocodinu). Mija właśnie 6 godzin od zażycia. Efektów kompletnie żadnych. Jeśli chodzi o fazę, to nic. Odruchy wymiotne? ból brzucha? Zero. Na szczęście też bez żadnych uczuleń, problemów na sercu, problemów z oddechem, nie było niczego. Nawet tego efektu swędzenia, ani trochę.

  • Marihuana

S&S - mieszkanie przyjaciela, klimatycznie ciemno z powodu załoniętych roletami okien.

Wiek: 20

Doświadczenie: thc, amfetamina, dxm, bromo-dragonfly, lsd, benzydamina, MDXX, tramadol, niezidentyfikowane piksy, mieszanki ziołowe

Od dwóch dni nie wychodziłam z Jego mieszkania. Dziś rano, idąc do pracy wręcz zamknął mnie w nim od zewnątrz.

Cały dzień przeleżany w łóżku.

Wrócił, pojechaliśmy po temat.

Kiedy tylko Mary Jane wsiadła do auta, momentalnie poczuliśmy jej piękne perfumy. Przywitaliśmy się, no to wracamy.