Rząd: "Dopalacze" na cenzurowanym

Rząd przyjął projekt zmiany ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, zakładający rozszerzenie listy substancji psychotropowych. Trafić mają na nią tak zwane "dopalacze" - m.in. benzylopiperazyna, której działanie przypomina działanie amfetaminy i jej pochodnych.

Koka

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

1488
Rząd przyjął projekt zmiany ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, zakładający rozszerzenie listy substancji psychotropowych. Trafić mają na nią tak zwane "dopalacze" - m.in. benzylopiperazyna, której działanie przypomina działanie amfetaminy i jej pochodnych. Substancja ta to jeden z tzw. "dopalaczy", powodujących poprawę nastroju i poczucie większej wydolności fizycznej i psychicznej. Obecnie można nią legalnie handlować. Zdaniem specjalistów z Krajowego Biura ds. Przeciwdziałania Narkomanii "dopalacze" mają właściwości psychoaktywne. Jednak ich sprzedaż może być ścigana tylko wtedy, gdy znajduje się na liście substancji zakazanych w Polsce. Powstają pierwsze sklepy Pod koniec sierpnia międzynarodowa firma otworzyła w Łodzi pierwszy sklep z "dopalaczami". Wcześniej te same substancje oferowała za pośrednictwem internetu. Przedstawiciele importera używek tej firmy przekonywali, że "dopalacze" są "legalną alternatywną dla niebezpiecznych substancji narkotycznych". Sprawę bada prokuratura, zawiadomiona przez prezydenta Łodzi o możliwości popełnienia przestępstwa. Objęcie benzylopiperazyny specjalną kontrolą prawną wynika z decyzji Rady Unii Europejskiej.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

pill (niezweryfikowany)

kurwa nadzieje ze sie do Salvii nie przypierdolą !!
Anonim (niezweryfikowany)

http://www.zw.com.pl/artykul/281228_Legalne_niebezpieczne_dopalacze.html
Anonim (niezweryfikowany)

No wlasnei, jakie substancje chca jeszcze zablok0owac??
Anonim (niezweryfikowany)

piszcie dalej w komentarzach np. "o nie moją cudowną szałwię zdelegalizują" a naprawde podsuniecie im pomysł żeby to zrobili... co za idiotyzm...
Anonim (niezweryfikowany)

o nie moją cudowną szałwię zdelegalizują
Pan Kracy (niezweryfikowany)

moją nie twoją cudowną szałwie zdelegalizują
Anonim (niezweryfikowany)

wszelkie delegalizacje sprawą wzrost przestepczości i to głupota ...
Michał (niezweryfikowany)

proszę o nie wtrącanie się do spraw mojej diety oraz mojej świadomości. Proponuje już rozpocząć akcję dosypywania posłom LSD do herbaty to się wszystko zmieni w sposób bardzo szybki, inaczej będziemy czekali wieki bo następne pokolenie JPII nie zapowiada się najlepiej;(
Anonim (niezweryfikowany)

wprost zaproponowales przestępstwo. jest odpowiednia organizacja ktora zajmuje sie takimi propozycjami przez internet. nazywa sie to dyzurnet.pl
Anonim (niezweryfikowany)

[quote=Anonim]wprost zaproponowales przestępstwo. jest odpowiednia organizacja ktora zajmuje sie takimi propozycjami przez internet. nazywa sie to dyzurnet.pl[/quote] Lec, zglaszaj, moze ci penis od tego urosnie, konfituro do gazu!
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Retrospekcja

Będzie to próba powrotu do wydarzeń, z których część już została przezemnie zapomniana. z tego powodu, to co pamiętam zapisze jako fakty *fakt nr 1 Był to przełom lata/jesieni podwzględem pogody mniej więcej wrzesień/październik? fakt nr 2 Kartoniki były z pewnego źródła z tym czym trzeba(dalajlamy) fakt nr 3 Mój nastrój był wtedy dobry, podobnie jak mojej dziewczyny z tą różnicą, że ona czuła lekki respekt/obawy przed tripem. faktr nr 4 Wmiare jeszcze na "świeżo" nowe otoczenie tj: mieszkanie oraz miasto- przeprowadzka do mieszkania na studia

Po nabyciu kartonów, stoczyłem dyskusje z dziewczyną, kiedy odbędzie się degustacja :) . Postanowiliśmy, że akcja odbędzie sie na pół spontanie czyli w któryś z weekendów kiedy oboje stwierdzimy, że "dziś jest ten dzień".Zanim nastał, z gospodarczą wizytą odwiedzili nas rodziciele Anki. Najedliśmy się trochę strachu, kiedy wkładali jajka do lodówki z foliowym zawiniątkiem, prawie wogóle nie showanym. Ostatecznie sytuacja została zażegnana, a jakiś czas potem nadszedł wreszcie czas na konsumpcję. Ostatnie zerknięcie na zegarek i startujemy! papierki zarzucone jakoś 11:30.

  • Grzyby halucynogenne

Substancja: psylocybina/psylocyna (grzyby Psilocybe semilanceata)


Doświadczenie: średnie (na pewno więcej niż 10 razy)


Dawka: ok. 45 sztuk na osobę (suszone grzyby) w postaci odwaru (trudno ocenić, bo piło go kilka osób)







Od autora: Jest to list do mojej koleżanki pisany tydzień "po"





Zanim przejdę do właściwego opisu, zacytuję fragment mojego listu do Ciebie,

napisanego ponad rok temu:

  • Marihuana

Zapodano:


-PURE THX(ale niezle palenie)


Czas i miejsce akcji:


-jakis czas temu tu i tam


Osoby dramatu:


-solid


-tajemniczy mr.x


-ja(zawias)


-i reszta swiata





  • Grzyby halucynogenne


nazwa substancji: grzyby halucynogenne prosto z samiusieńkich gór.


poziom doswiadczenia: marihuana bardzo baaardzo czesto, połówka kwasu, kilka dropsów i jakieś próby z apteką. grzyby 1 raz.


dawkowanie: idealne dla mnie 35 dorodnych sztuk metoda żuchlania.


set&setting: maksymalne podniecenie poplatane z poddenerwowaniem.


miejsce: mieszkanie znajomych całe do dyspozycji.