Redukcja szkód to skuteczna metoda na walkę z chorobami zakaźnymi

Dzięki programom redukcji szkód użytkownicy narkotyków są mniej narażeni na zakażenie HIV. Działania wypracowane w walce z tym wirusem minimalizują też ryzyko innych chorób.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Krytyka Polityczna, Mateusz Kowalik

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy serdecznie!

Odsłony

86

Dzięki programom redukcji szkód użytkownicy narkotyków są mniej narażeni na zakażenie HIV. Działania wypracowane w walce z tym wirusem minimalizują też ryzyko innych chorób.

Raport o chorobach zakaźnych związanych z dożylnym przyjmowaniem narkotyków opublikowało Europejskie Centrum Monitorowania Narkotyków i Narkomanii (EMCDDA). Ukazał się on w ramach serii publikacji przeznaczonych dla użytkowników substancji odurzających oraz decydentów odpowiedzialnych za kształtowanie polityk narkotykowych. Raport ma formę miniprzewodnika i został wydany 1 grudnia – w Światowy Dzień Walki z AIDS.

Historycznie najwięcej działań ukierunkowanych na pomoc osobom przyjmującym narkotyki miało na celu zapobieganie zakażeniom wirusem HIV. Zalicza się do nich między innymi programy wymiany igieł i strzykawek, leczenie substytucyjne oraz minimalizowanie ryzykownych zachowań w ramach redukcji szkód. Działania te odniosły sukces, który mierzony jest udziałem zakażeń związanych z przyjmowaniem narkotyków w całkowitej liczbie nowych przypadków, których przyczynę da się określić. Jak podają autorzy raportu, wskaźnik ten wynosi 5 proc. i utrzymuje się na podobnym poziomie od dekady.

Obecnie najbardziej rozpowszechnioną chorobą zakaźną pośród osób dożylnie przyjmujących narkotyki jest wirusowe zapalenie wątroby typu C (WZW C). Infekcja spowodowana zakażeniem na początku może nie zdradzać żadnych objawów, przez co wirus pozostaje niezauważony. Nieleczone zakażenie może doprowadzić do marskości wątroby czy jej nowotworu, a w efekcie do śmierci. Ryzyko zakażenia nie sprowadza się tylko do zachowań związanych z dożylnym przyjmowaniem narkotyków. Jednak jak informują autorzy raportu, pośród użytkowników narkotyków wirus WZW C jest bardziej rozpowszechniony niż w sumie społeczeństw poszczególnych państw UE.

To na redukcję zakażeń głównie tym wirusem nakierowane są działania wypracowane w walce z rozprzestrzenianiem się wirusa HIV. Te, które niezmiennie się sprawdzają, to zapewnianie sterylnego sprzętu: igieł i strzykawek, co pozwala na bezpieczne wstrzyknięcie substancji bez ryzyka zakażenia wirusem, którego nosicielem jest inny użytkownik.

Kluczowym działaniem pozwalającym na znaczną redukcję zakażeń wirusem HIV jest podjęcie leczenia substytucyjnego, które polega na odejściu od wstrzykiwania narkotyku przy jednoczesnym zaspokojeniu głodu niegroźnym zamiennikiem, na przykład metadonem czy buprenorfiną. Jedną z korzyści terapii zastępczej jest eliminacja ryzyka zakażeń.

Kolejną chorobą, przed którą ostrzega EMCDAA, jest wirusowe zapalenie wątroby typu B (WZW B). Tutaj możliwości zapobiegania są o wiele większe, ponieważ dostępna jest szczepionka przeciwko temu typowi wirusa. Autorzy raportu argumentują, że państwa unijne powinny rozwinąć programy szczepień dla osób przyjmujących narkotyki. Jest to działanie racjonalne nie tylko z punktu widzenia troski o zdrowie obywateli oraz zapobiegania rozprzestrzenianiu się WZW B, ale też ze względu na efektywność kosztową: skuteczna profilaktyka pozwala uniknąć wydatków systemu ochrony zdrowia na leczenie późniejszych konsekwencji zdrowotnych zakażeń.

Zalecane jest również intensywne testowanie użytkowników narkotyków na obecność wirusa HIV i WZW C, a także WZW B u tych, którzy nie są zaszczepieni. Wiele osób nie jest świadomych tego, że są nosicielami i że ich ryzykowne zachowania stanowią z założenia większe niebezpieczeństwo dla innych użytkowników. Na tych trzech wirusach lista dolegliwości się nie kończy – iniekcje wiążą się z ryzykiem infekcji bakteryjnych oraz zakażenia gruźlicą.

Poza profilaktyką i testowaniem autorzy raportu opowiadają się za natychmiastową dostępnością leczenia dla osób, u których wykryto zakażenie. Mimo że dokument jest ogólnikowym podsumowaniem sytuacji w 27 krajach UE, Turcji i Norwegii, to jego autorzy zaznaczają, że najważniejsze jest, aby podczas pracy z użytkownikami stosować indywidualne podejście z uwzględnieniem lokalnych warunków, które różnią się nie tylko między krajami, ale też regionami czy miastami.

W ostatnich latach w krajach europejskich popularność zyskuje wychodzenie z pomocą do osób korzystających z narkotyków. Obniżanie progu dostępności pomocy, na przykład dzięki działaniom streetworkerów, wpływa także na podnoszenie poziomu świadomości, jeśli chodzi o przenoszenie chorób zakaźnych. Istotnym elementem jest tutaj wyposażenie osób w odpowiednią wiedzę, dzięki czemu zyskują one większe poczucie sprawczości w kwestiach ochrony własnego zdrowia.

W Europie najczęściej przyjmowanymi dożylnie substancjami są różne opioidy, ale są wśród nich także: amfetamina, kokaina czy sterydy anaboliczne. Bez względu na to, jakie narkotyki dominują wśród użytkowników, autorzy raportu podkreślają, że główne cele zdrowia publicznego w tej kwestii pozostają takie same: redukcja chorób zakaźnych przenoszonych poprzez współdzielenie sprzętu iniekcyjnego oraz poprawa stanu zdrowia osób zakażonych.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Przeżycie mistyczne

festiwal, obozowisko w lesie z przyjaciółmi, nastawienie pozytywne oraz woodstockowy klimat

Witam, postanowiłem napisać trip raport z najbardziej pamiętnej podróży na DXM.

 

Mamy Woodstock, niemal końcówka lata. Wraz z przyjaciółmi wybraliśmy się na ten festiwal żeby się trochę zabawić. 

Rozbiliśmy się w rzadkim lesie jak co roku.

Poza typowymi używkami jak alko czy zioło, wraz z 2 kumplami postanowiliśmy zarzucić sobie deksa w jedną z nocy.

Będę ich opisywał jako S i T. 

Poza nimi była jeszcze moja dziewczyna, koleżanka oraz ''sąsiedzi'' z pobliskich namiotów. 

  • LSD-25
  • MDMA
  • Pozytywne przeżycie

Pozytywna atmosfera po spaleniu małego jointa ze znajomymi. Setting: w raporcie

Urzedzam, że raport jest z tych klasycznych, długich tl;dr lol. Podzielę więc go na dwie części dla dobra tych, którzy nad używkami refleksji nie podejmują (nie neguję i nie szydzę, to prawo każdego).  Pierwsza będzie więc normalnym trip raportem dotyczącym stricte przeżyć na miksie LSD + MDMA  , druga zaś będzie połączeniem moich przemyśleń przed, w trakcie oraz po miksie i próbą krytycznej polemiki z psychodeliczną cywilizacją kwasu, a także przy okazji innych używek.

  • LSD-25

Wczoraj z Joruusem walnelismy po raz pierwszy kwacha. O kurwa, jakiego to mialo kopa :-))) Najpierw chacialo mi sie tanczyc, ale to po jakims czasie minelo. Pozniej mialem uczucie, jakby moje cialo rozpadalo sie na komorki, a potem na jeszcze mniejsze czesci. Nastepnie mialem wrazenie, ze znam wszystkie zagadki wszechswiata, ze wiem jak powstal swiat. Myslalem, ze jestem geniuszem, poznalem wszystkie tajemnice medycyny. I to bylo O.K. Gorzej zrobilo sie, kiedy zaczelismy wpieprzac paluszki. Kiedy je gryzlem, one zaczely zamieniac sie w trojwymiarowe figurki, ktorych nie moglem przelknac.

  • 6-APB
  • Bufedron
  • Etanol (alkohol)
  • Inne
  • Tripraport

Stan psychiczny - doskonały Nastrój - tryskający energią i radością Myśli i oczekiwania - rozwój i relaks Setting - pozytywne otoczenie dobrych znajomych, miejsce znane i bezpieczne. JA - dawkowanie podane powyżej 1 osoba - dawkowanie powyżej + 5 piw 1 osoba - dawkowanie powyżej bez bufedronu 1 osoba - tylko 6-apb

Przełom jesieni i zimy był dniem resetu. Zmęczeni trwającym rokiem na studiach postanowiliśmy zrobić sobie elegancką wigilijkę w małym gronie.
Po 2 godzinnej podróży dotarliśmy na miejsce przeznaczenia - domu na krańcu świata, czyli na peryferiach miasta.
Posiedzieliśmy chwilę jeszcze w ilości 3 sztuk i zdecydowaliśmy się na podróż do Lidla czyli klasyczne zakupy jakiegoś jedzenia, picia etc.
Przed wyjściem (godz. 16) każdy z nas wciągnął około 100 mg etylofenidatu.